dzięki wszystkim za miłe słowa. Mam gitarę już tydzień, emocje opadły, a moje zdanie się nie zmieniło. Naprawdę świetne wiosło, idealnie wykończone, mam tylko nadzieję, że sobie go szybko nie porysuję

.
Wyniosłem ostatnio gitarę na dwór i w naturalnym świetle gitara wygląda jeszcze lepiej, bo znacznie bardziej uwidaczniają się klonowe "paski", nie wiem na czym to polega, bo przy żarówce nie widać ich tak dobrze.
Głębszej recenzji, co do samego brzmienia pickup'a na razie nie napiszę, bo nie mam paczki, a zmieni się to najszybciej za 1,5 tygodnia. Co do dotychczasowych wrażeń, powiem tylko tyle, że jeśli szukasz pod gryfem bardzo pełnego i dynamicznego brzmienia zwłaszcza na kanale czystym to 60-7 polecam! Jednak, przeważnie wcześniej pickupów gryfowych nigdy nie używałem na gry na przesterze, bo zawsze za bardzo muliły. 60-7 pod tym względem jest zupełnie inny. Ma znacznie głębszy bas od 707 mostkowego, ale NIE DUDNI co jest dla mnie bardzo ważne, a po lekkim skręceniu potencjometru tone idealnie nadaje się do miękkich solówek, zwłaszcza, że w tej gitarze ma taki sustain, że dźwięk się ciągnie i ciągnie i ciągnie

Nie wiem jak 707 brzmi pod gryfem, ale nawet nie chce sprawdzać, bo 60-7 spełnia swoją funkcję idealnie.