Mi sie wlasnie taki brak ostrosci w tego typu zdjeciach podoba(w sensie ze z sepia). Jest jeszcze kilka elementow ktore sprawiaja ze pierwsze zdjecie bardziej mi sie podoba a to z b7 podoba sie mniej: odblask na esp i palce stop nie zmiescily sie w kadrze. Natomiast na zdjeciu z MM moja luba byla juz poirytowana moim czepialstwem i spodobal mi sie jej pelen zniecierpliwienia uklad palcow rak - to jak by powiedzial R.Barthes - takie moje "punktum" czyli cos co przyciaga moja uwage i budzi jakies emocje

Ale fotograf ze mnie zaden, a "punktum" moze byc inne dla kazdej osoby

wiec nie ma sie co moimi racjami przejmowac

Mondo: Ano grales, i to jeszcze zanim MM trafil do mnie
