Tak, dla przykładu: między Zoomem TAC-2 a Audientem iD14 czułem wyraźną różnicę w jakości preampu do gitary, ale nawet w tym jak odtwarzał dźwięk. Tak samo wcześniej między tym Zoomem a Scarlettem pierwszej generacji, szczególnie w latencji.
Ale czy np. między domyślnym wyjściem w nowym Macbooku a moim Audientem Sono czy Arturią Audiofuse przy odtwarzaniu muzyki na słuchawkach? Albo podobnie UA Apollo Twinem u kumpla? Nie, nazwałbym to efektem sufitowym - w nowym sprzęcie są już niemal wszędzie na tyle dobre DACi, że jedyna różnica będzie w preampach i ogólnie funkcjonalności (oraz bezawaryjności i sterownikach).