Forum Sevenstring.pl
Gitary barytonowe i inne => Gitary barytonowe i inne => Wątek zaczęty przez: Wybielacz666 w 01 Wrz, 2010, 16:30:39
-
dzisiaj w południe odebrałem moją ślicznotkę :) pierwsze wrażenie po założeniu dołączonych strun 12-54 (swoją drogą ni w pizde ni w oko ten set, ale że darmo to wziąłem ;) ) - czuję różnicę między tą skalą, a skalą w moim Signumie (26"), chociaż jest to różnica przyjemna. ;) od strony wizualnej prezentuje się świetnie, jedyne co mnie martwi to to, że jest upierdolona, tj. coś ala zacieki po niedokładnym myciu, które niespecjalnie chcą schodzić - na szczęście nie jest to aż tak bardzo widoczne, zresztą ma służyć przede wszystkim do grania a nie wyglądania. ;)
ogólnie gitara jest bardzo elegancko wyregulowana, struny leżą nisko, gra się bardzo lekko mimo nieco toporniejszego w kształcie gryfu (wniosek - czas oddać Signuma do regulacji ;) ). klucze chodzą lekko i są precyzyjne, jak z trzymaniem stroju okaże się później, bo na świeżych strunach nie ma co oceniać.
jeśli chodzi o brzmienie - przetwornik przy moście obsysa pałę i to w całkiem nieprzyjemny sposób, siara, zero dołu, słaby sygnał (typowy stock ;) ). jak tylko zdobędę trochę pieniążków to wsadzam tam coś konkretnego (może ponownie 500t? :) ). gryfowy z kolei daje radę, niewykluczone że to kwestia tego jak daleko jest on umiejscowiony od mostka, co może dawać mu głębsze, trochę ciemne brzmienie (dla mnie milusio).
ogólnie jak to w pierwszych chwilach po zakupie jestem mega zadowolony, aczkolwiek i tak myślę, że po wymianie przetwornika wiosełko zagości u mnie na dłużej. :)
krótka specka:
korpus: mahoń
gryf: klonowy set-in
podstrunnica: palisandrowa
progi: 22
menzura: 27 3/4"
i trochę fotek (niestety tylko z telefonu):
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg294.imageshack.us%2Fimg294%2F9872%2Fzdjcie0253ck.jpg&hash=c1c149c96b5f2273091fdcdeffce7fbea7755687)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg202.imageshack.us%2Fimg202%2F2172%2Fzdjcie0254v.jpg&hash=d7b709fd97473f75a5043932f22d3c54f4420260)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg94.imageshack.us%2Fimg94%2F3972%2Fzdjcie0255d.jpg&hash=50efa6ee53730d80d12507966e6d3995b55bf20c)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg227.imageshack.us%2Fimg227%2F8387%2Fzdjcie0257t.jpg&hash=c0261f504897b67e6492291919418d66d5d17534)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimg704.imageshack.us%2Fimg704%2F825%2Fzdjcie0256i.jpg&hash=88c833df5f35d6e0be84eaa756ae21cffc3a32cd)
-
Ej zajebista! Jak stroisz suczę?
-
zależnie od tego czy znajdę jakąś drugą kapelę czy nie to się jeszcze może zmienić, póki co celuję w drop Ais. tak mi się jakoś ostatnio spodobało. ;) ale strunki w dole za cieniuchne
-
dobrze ja wspominam, fajna gitara :tak:
-
<3 mimo że ma na główce napis epiphone :)
-
jeśli chodzi o brzmienie - przetwornik przy moście obsysa pałę i to w całkiem nieprzyjemny sposób, siara, zero dołu, słaby sygnał (typowy stock ;) ). jak tylko zdobędę trochę pieniążków to wsadzam tam coś konkretnego (może ponownie 500t? :) ). gryfowy z kolei daje radę, niewykluczone że to kwestia tego jak daleko jest on umiejscowiony od mostka, co może dawać mu głębsze, trochę ciemne brzmienie (dla mnie milusio).
Co do pickupów to mam w zasadzie takie same spostrzeżenia w moim LP baritone. Sound neckowego jest miodzio, za to mostkowy siarzy (niezależnie od tego co się tam wrzuci), tak jakby był troszkę za blisko mostu. Przez to też trudno je zbalansować, bo gryfowy zawsze ma dość spory sygnał, zaś mostkowy nieco za niski. Ogólnie w moim odczuciu gitarka ma bardzo pełne brzmienie, które wymaga nieco przyzwyczajenia się i odpowiedniej artykulacji, żeby to okiełznać.
Ogólnie gratuluję, super wiosło za dobrą cenę, ja sobie nie wyobrażam rozstania z moim ;D A te grovery spokojnie dają radę, chodzą elegancko i strój też pięknie trzymają.
-
w sumie jak sprawdziłem to faktycznie przetwornik jest chyba z pół centymetra bliżej mostka niż w Signumie, aczkolwiek nie jest to jakaś bardzo duża różnica (chyba). a wrzucałeś pod most jakieś różne pupy? jak będę miał chwilę to przerzucę z Signuma pińcetę do Efifona i zobaczę jak to jeździ, w sumie ten pikap polecano mi przede wszystkim w połączeniu z mahoniem, a w jesionie robi mi konkretny rozpierdol ;)
-
Osz w dupe, ale pokraka! :P
Choc korpus sam w sobie wyglada ladnie, mimo iz nie lubie LP.
Gratulacje wiosla, wszystkiego najlepszego na nowej drodze!
-
No jak kupiłem wiosło od gitarzysty Stupify (pozdro ;) ) to miało tam wrzuconego dimebuckera. To dopiero siara była konkretna. Teraz wsadziłem set Eclipse, niby na próbę, ale już dość długo tak siedzi, jakoś mi podeszło, jeszcze bardziej podkreślają to pełne brzmienie tego wiosła. Z tym, że aby to jakoś ładnie wyrównać to gryfowy jest chyba na maks wkręcony w dechę, a mostkowy wypuszczony dość wysoko pod struny. Próbowałem też zasilać gryfowy z jednej baterii, a mostkowy z dwóch, ale to była klapa kompletna. Obecnie rozmyślam nad wtrynieniem pod gryf czegoś w rodzaju sabotage merlina (z przełączaniem cewek na równoległe), pod mostem chyba jednak zostanie eclipse.
-
Terrormuzik ma jeszcze bliżej mostka pickup i gada mu to świetnie- Merlin Eclipse, czyli jedyny jaki Kaarowi podszedł. Wybielacz: Go for it! :)
-
Fajna!
-
jako że miałem chwilę czasu przerzuciłem 500t do LP, jedyne co mogę na ten temat powiedzieć - OGIEŃ!!! ciężko, ostro, z pizdą! temat przetwornika do Epi uważam za zamknięty, niech mi tylko ktoś podrzuci drugą pięćsetę do Signuma i będę mógł ocenić która gita kurwi bardziej ;)
-
ja kiedyś kupiłem to wiosełko z elixirami barytonowymi. Od razu po kupnie, odruchowo, zamówiłem i założyłem barytony EB...i tak posiedziały kilka godzin po czym zamieniłem je z powrotem na te stare elixiry, i od tej pory je kupuję do tego wiosła...bardzo fajnie ten ich dzwonek się komponuje moim zdaniem.
-
Kuuurczę. Lubię to wiosło. Gratki, też se kiedyś sprawię :)
-
gratuluję i trochę zazdroszczę, gitarkę parę razy ogrywałem i moim zdaniem jest zajebista
-
Gratuluję, jeszcze jakiś czas temu bym zazdrościł, ale po niedawno spędzonym łikendzie w Warszawie mam dalej traume i nie podniecają mnie gitary z napisem Epiphone na główce.
Niemniej jeszcze raz gratuluję;)
-
nie podniecają mnie gitary z napisem Epiphone na główce.
E, mnie też nie podniecają, a nawet mam pewne opory przed twierdzeniem że są fajne, a takiego barytona jak ograłem to mi się jakoś zmieniło - w sumie to on był zajebisty, mimo że z półrocznymi albo starszymi strunami.
Zacny wioseł - akurat jak wyfrezujesz dziury na P-90 to będzie można pomalować go w jakiś pojebany kolor (goldtop baryton!) i będzie jak ta lala ;)
-
Ładny LP, gratuluję zakupu! :)
-
Kuuurczę. Lubię to wiosło. Gratki, też se kiedyś sprawię :)
Jak Tobie podsyłałem wkurwiającego "linka do gitary ze Szczecinka", to kude... ;)
-
nie podniecają mnie gitary z napisem Epiphone na główce.
E, mnie też nie podniecają, a nawet mam pewne opory przed twierdzeniem że są fajne, a takiego barytona jak ograłem to mi się jakoś zmieniło - w sumie to on był zajebisty, mimo że z półrocznymi albo starszymi strunami.
I zaś muszę kupić, żeby się przekonać. Ech... Nędzne to życie gitarzysty.
-
Zacny wioseł - akurat jak wyfrezujesz dziury na P-90 to będzie można pomalować go w jakiś pojebany kolor (goldtop baryton!) i będzie jak ta lala ;)
oj nie kuś men, wiosło tak kurwi na tym hambie, że aż szkoda mu wsadzać single. ;) ale co się odwlecze to nie uciecze, jak znowu będzie kasa to przyczaję się na jakiegoś LP i mu zrobię oldschool tuning :angel:
MrJ - wsadzę mu (:-[) pewnie jakiś customowy set 12-60 do drop Ais i będzie jesień średniowiecza, jedyne czego teraz mi brakuje to własnie odpowiedniego napięcia, żeby uzyskać więcej pierdolnięcia <joł>
-
Wuju bo wtedy miałem GAS a teraz jestem wyluzowany, pogodziłem się ze swoim stanem materialnym i niczego mi do szczęścia nie trzeba.
Przez chwilę przynajmniej ;)