Forum Sevenstring.pl
Gitary barytonowe i inne => Gitary barytonowe i inne => Wątek zaczęty przez: davqoniu w 26 Cze, 2010, 01:26:45
-
Nastała ta chwila, kiedy człowiek musi iść do roboty w celu zarobienia na wiosło.
Decyzja odnośnie wiosła została podjęta - będzie to klasyczny stracik na 3ech singlach. I w tym miejscu pojawia się problem, ponieważ mam kilka typów, aczkolwiek nie wiem w co najlepiej władować hajs. Konkretnie, to myślę o:
- G&L Tribute Legacy
- Fender MiM (ew. Highway One)
- NOWY Tokai Star Sound GOLD
- Agile ST-1000
- Flame Bell
jednak skupiam się na pierwszych dwóch wiosłach.
Podobno te G&L kopią dupę nowszym Fenderkom MiM, aczkolwiek czy jest ktoś kto miał okazję porównać te wiosła bezpośrednio?
Myślałem też o opcji typu Vintage V6 + wymiana pickupów, aczkolwiek to chyba jednak nie miałoby większego sensu.
A może coś o czym nie wspomniałem?
Z góry dzieki za pomoc :angel:
-
wujowy strat + zamiana elektrowni
-
Jeżeli za miesiąc - dwa jeszcze będzie to wzięcia to bardzo chętnie, bo przyznam szczerze, że jara mnie to wiosło. Aczkolwiek na chwilę obecną jestem cashless :P
-
Nie pierdol człowieku, kup 7 strun. :facepalm: :D
Ja bym brał G&L, lepiej mi sie na nich gra.
-
A nie starczy na jakiegoś Fendka japońskiego?
-
Jeżeli za miesiąc - dwa jeszcze będzie to wzięcia to bardzo chętnie, bo przyznam szczerze, że jara mnie to wiosło. Aczkolwiek na chwilę obecną jestem cashless :P
Niewykluczone, dostałem pierdolca na 8 strun ;)