Forum Sevenstring.pl
Wzmacniacze i akcesoria => Wzmacniacze i kolumny => Wątek zaczęty przez: Vertigo w 25 Sty, 2010, 00:15:50
-
Witajcie,
Od dłuższego czasu kręcę gałkami wielu wzmacniaczy od Engli Power/FireBall, Mesę TR po Marszczala JCM800/900/200TSL czy Peava 5150/6505.
Nie wiem dlaczego, ale prócz mesy TR czy Engla PB - nic nie brzmi mi zbyt potężnie. Może jestem już jakoś zjebany psychicznie, ale nie mogę ukręcić zadowalającego mnie brzmienia. Sam używam HandMade'owego wzmacha - daje popalić ostro, jestem w trakcie wymiany paczki (moja gada na Celach G12T100) na coś ala Laboga, Mesa, Orange. Aktualnie mam 2 wiosła : Ibz K7 (Paf7) oraz EXG7 (też Paf7 pod mostkiem).
Ciągnie mnie brzmienie pokroju jaki przedstawiam niżej - pomijam tu kwestie masteru czy stroju - chodzi mi raczej o uzyskanie takiego przyjebiście cieżkiego i miękkiego brzmienia bez gruzu i siary. Słyszałem kiedyś takie brzmienie koncertowo u chłopaków z guarany na mesach DR. nie mogę go osiągnąć ni w ciulę, i dlatego mam pytanie o dopalanie wzmachów albo wasze patenty na podobne brzmienia, nie chce mi się rozwalać głową otwartych pewnie dawno drzwi :P :
http://www.youtube.com/watch?v=CALaJ0xVOOc
http://www.youtube.com/watch?v=v8ueA9FNb0U&feature=fvst (tutaj niby 6 strun a jest ten 'smooth' na OD)
eventualnie pierwsze akordy :
http://www.youtube.com/watch?v=7_61tE7aTwU
tak jak mówię chodzi mi o ten smooth, miękkość w potędze tego overdrive. Bo korn'em to akurat K7 sama z siebie sieje takim żejapiedole, ale korn zawsze miał gruboziarnisty ten OD.
Czy jedynym wyjściem jest dla mnie Mesa DR XD?
Kurwa lamersko brzmi ten temat ale huj tam może akurat ktoś szczai ocb.
-
Man, na to się składa 1000 czynników: konstrukcja gitary, pikapy, głośniki, no i oczywiście umiejętności. Dopalenie wzmaka, to niekoniecznie musi być "to". Jeśli podoba Ci się mesowa bułka - to chyba nie masz innego wyjścia;) Jeśli już, to proponuję dopalać higainowy wzmacniacz, raczej lowgainową kostką: Tubescreamerem, którymś Fulltonem, BB preampem na średnich ustawieniach etc.
pozdro
-
Mesa DR jest jedynym słusznym wyjściem dla każdego! :D
Nie wiem dokładnie o co chodzi ci w tym temacie, ale powiem, że Godsmacka ukręcisz bez dopał. Ostatnio sobie dużo ich słucham i stwierdzam, że brzmi mi to identycznie w sali. Może nie identycznie, ale baaaardzo podobnie. Ja przy swojej DRce kręcę już pół roku i co tydzień odkrywam nowości. A jaka to porcja nowych wrażeń przy zmianie lamp?
Rada dnia: kup sobie jakiś head i pograj na nim kilka miesięcy. Jak się nie spodoba to sprzedaj, jak się spodoba to zostaw. Na używkach raczej nie stracisz pieniędzy kupując, a potem odsprzedając, a warto próbować.
-
@dex
Mam zęby na Mesę DR/SR (ktoś ogrywał 50W wersję pod względem porównania do DR/TR?) + Paka Mesa G12T75/V30 pod to. Niestety ostatnio jestem wypompowany po kupnie K7. Więc pewnie wpierw pójdzie paczka Mesy 212 a potem head. Mam pytanko w związku z tym że widzę że dysponujesz takim sprzęcichem : można to u ciebie pomacać w gliwicach jeżeli uda mi się być przejazdem ?
@wrobelsparrow
moją główną gitarą jest teraz wspomniany wyżej IBZ K7 - mahoń głównie w nim siedzi. Lubię ciemno brzmiące gitary, strojona do standardowego A.
Moim problemem jest to iż w każdym zestawie coś mi siedzi a nigdy nie mogę przegrać całości. Największe wrażenie na mnie sprawiła właśnie mesa TR + Paka mesy 412 pod to, nie ukrywam ;)
-
Vertigo - "I feel anger in you" :) 150. watowy, lampowy wzmak, to jak zapałka w rękach dziecka. Ja bym wybrał jednak DR, chyba, że lubisz to uczucie oberwanych narządów wewnętrznych po każdej próbie. Imo DR gra jednak "lepiej".
pozdro
-
Tez jestem za dualami - mniej lamp przy wymianie a 100W jest akurat(a te lampy naprawde bola finansowo jak przyjdzie pora na podmianke takze na to bym zwrocil uwage na poczatek), no chyba ze trafisz na cos w stylu TR small logo - egzemplarz z ktorym mialem stycznosc gral very w cipke, nawet fajniej niz wiekszosc DRek z ktorymi mialem przyjemnosc, pomimo ze lampy nie byly w nim pierwszej mlodosci. No ale to bylo small logo(swoja droga krazy po allegro juz od dluugiego czasu, taki fajny ale dojechany jak cholera black face z srebrnym chassis)
A to czy rzeczywiscie slychac ze jedno jest glosniejsze od drugiego(TR od DR)? Nie wiem, oba sa za glosne :) i oba da sie ustawic na akceptowalnym poziomie.
-
Się przychylam do wróblowej nawijki: meeen, też mi nic nie pasiło, póki nie połączyłem mahoniu z aktywem ;). To wcale nie musi być wzmak - tylko może te PAFy. A może salka, w której grasz? Możesz być (oczywiście) beznadziejnym przypadkiem mesa + paka mesy, ale u mnie te wkurwiające braki załatwiło przejście na bateryjkowe pikapy. Może też już po prostu ogłuchłeś ;) Dla mnie inspirujące jest towarzystwo drugiego gitarzysty: ma identyczny wzmak i nagle okazuje się, że można odnaleźć "magiczną" kombinację ustawień gałek - i, dosłownie, wszystko gra!
-
Anger to ja już nie jestem :D
@ Mesa TR - taką akurat miałem pod ręką w krakowie i to mi gadało od 'strzału' - coś w stylu 'wow, gdzie moja moszna'? Oczywiście nie mam zamiaru kupować TR z przyczyn finansowo-lampowych, tak jak nie sądzę by DR była 'cichsza'. Po za tym mam pełną lampę i wiem ile kosztuje wymiana lampek na całości XD konstrukt oparty na SLO100 - może to tego wina. Zresztą swoją też przerabiam teraz ze 100W na 50W. Bo 100W nie udało mi się rozkręcić ponad 1/4 Vol na 412 więc po kiego mi to grzyba :D?
Nie wiem jeszcze jak sprawują się PAFy w machoniu na tej DR, bo IBZ mam od 1,5 miesiąca dopiero ;) przedtem grałem i ogrywałem większość wzmachów na olchowym EXG, wpierw z DSonic7 a potem z PAF7, bo ten 1rwszy w ogóle mi nie podszedł. Szczerze mówiąc z aktywów do 7 miałem styczność tylko z EMG707 w EXG7 kumpla i grało to nieźle, ale nie zachwycająco. A na pewno K7 pod aktywa nie będę wiercił, no bez jaj XD
Salki zmieniam co chwile z racji zmian perkusisty, to chodzi raczej o coś innego niż samo pomieszczenie :D
Potrzeba mi znaleźć kogoś ze śląska z Mesą DR i ją ograć - to będę wiedział wszystko ;)
Większość gitarzystów u nas nie kręci takich brzmień które bym uznał za 'świetne'. To raczej dobre hard-rockowe brzmienia, ale nic po za tym.
-
Vertigo: zapraszam na ogrywanie. Jak się dogadamy z jednym jeszcze gościem(szateq na tym forum) to sobie porównasz 2kanałowe small logo z współczesnym trój kanałowcem.
Co do prostownika to korzystam tylko z diodowego, ten lampowy zamula.
-
Hmmmm a moze by tak sprobowac 'dopalic' wzmak BBE Sonic Stompem? Ja tego ustrojstwa uzywam juz od jakiegos czasu i stwierdzam, ze ta kostka moze narobic niezlego szatana. Wprawdzie nie gram na niej calych utworow, bo gainu w Bashu mam az zanadto, niemniej pamietam jak kumpel dopalil Peavey'a Classic'a wspomnianym stompem - jaja urywalo!
-
Mam w mesie 6L6 i EL34 wsadzone równocześnie, więc mam bezpośrednie porównanie już po zmianie kanału. 34-rki grają trochę bardzo "jazgotliwie", z bardziej uporządkowanym dołem (po prostu jest go mniej), dają trochę mniej mocy, ale i tak gram w zasadzie tylko na 6L6. Bardziej podoba mi się na nich clean, a że nie wzywam szatana, tak więc taki bułowaty, ciepły, "rozległy" sound mi pasi. Szczególnie z LP z lowgainowymi pikapami. W zasadzie, to jestem "Sultan of moow":) A prostownicze lampy - w ogóle wyciągnąłem i nie tęsknię, to już byłaby przesada. Po drugie dodatkowo obciążają trafo, nawet jak się ich nie używa.
No i słuchaj Wójcia - jak chcesz mieć taki zdefiniowany, ciasny sound z dużą prezencją, którą można kroić mrożone mięso - EMG, albo blackouty dadzą radę.
pozdro
-
Podepnę się pod temat ,żeby nie zaśmiecać forum
Panowie posiadam combo Laney TF 320 i chcę go czymś dopalić.
Mam na oku 2 efekty, mianowicie:
Boss Sd-1 i Danelectro Coolcat drive.
Który wybrać ,który bedzie lepszy??:)
A może lepiej zainwestowac w jakiego phasera czy cuś w ten deseń ??:P
-
ten caly danelectro jest w posiadaniu kolegi, z ktorym czasami pogrywam. sam kolega raczej nie gra metalu, ma laneya vc-30 212 combo i do tego gitary typu sheraton, ale jako dopalka albo lekki drive wlasnie sprawdza sie przezajebiscie- napewno najlepiej w tym przedziale cenowym i nie ma raczej konkurencji a razem z przesterem od deviltoya robi juz ladna sieczke. podlaczylem to pod pittbulla i na cleanie oba efekciki pokurwialy tak, ze trzeba sie bylo wsluchiwac, czy to przester z pieca, czy kostek ;)
-
Vertigo: zapraszam na ogrywanie. Jak się dogadamy z jednym jeszcze gościem(szateq na tym forum) to sobie porównasz 2kanałowe small logo z współczesnym trój kanałowcem.
Co do prostownika to korzystam tylko z diodowego, ten lampowy zamula.
To ja wezmę swojego grata ze sobą i obie 7demy. Zobaczymy co to będzie gadać XD
@Wróbel : Hmm... wiesz, jestem w trakcie wymiany lamp, wymienie z 4rech EL34 na 2x 6L6 :D Będzie mix na potęgę.
-
tylko bias ustaw, bo to tak chyc-chyc się nie da raczej
-
Podepnę się pod temat ,żeby nie zaśmiecać forum
Panowie posiadam combo Laney TF 320 i chcę go czymś dopalić.
Mam na oku 2 efekty, mianowicie:
Boss Sd-1 i Danelectro Coolcat drive.
Który wybrać ,który bedzie lepszy??:)
A może lepiej zainwestowac w jakiego phasera czy cuś w ten deseń ??:P
wiesz, to co masz to nie jest piec lampowy. dopalanie tranzystora* to nie jest to samo co dopalanie lampy. nie wiem czym to jest spowodowane, ale magia dopalania dziala tylko na lampach. efekt moze bedzie fajny, moze nie - trudno powiedziec. Fulltone OCD na lampie brzmi super, na PODzie (traktuje to jako tranzystor) - jak kupa.
*ja nie wierze w hybrydowe piece, ale to moja opinia
-
eee, tam. Zorrasty ma Mode Four i nakurwia, aż miło.
-
eee, tam. Zorrasty ma Mode Four i nakurwia, aż miło.
Jak mi ten kombajn strasznie nie leżał...
-
Dopalanie danelectro drajwem, jakby ktoś chciał posłuchać:
http://www.megaupload.com/?d=SJBSKK6Q
http://www.sendspace.pl/file/690c8ef89df5c520e87fa22
-
Do dopalania starych Marshalli i Rectifierow polecam Ibaneza 808, albo TS9 z modem na 808.
-
Mi generalnie chodzi o podniesienie głośności przy solówkach, a nie dobrwienie wzmaka ;)
Czy nawed do czegoś takiego hybryda to kupa ??
-
No to EQ w petle i level up.
-
SD-1 hula elegancko, chociaż tnie bas.
-
DS-1 dopalałem kiedyś Fendera TwinVerba ale żeby dodać mu 'jakikolwiek' drugi kanał i było to całkiem całkiem. Owszem, fakt bez dołu, ale nie jakoś tragicznie i pasmo bardzo ładnie przebijało się przez band. Aczkolwiek w życiu bym tego nie kupił jako 'podstawy'.
Próbowałem też EHX Big Muff'a czarnego (tego z ruskiej skrzynki drewnianej) ale prócz totalnego zmulenia wszystkiego co się rusza nic nie otrzymałem ;)
-
Dopalanie fuzzem wzmaka do gry akordowo-szatanistycznej nie jest najlepszym pomysłem;)
Obcinanie dołu przez kostkę też nie jest tragedią. Po to jest bas w kapeli. Granie jak najszerszym pasmem, to pokłosie grania samemu na brzegu łóżka i chęci zabrzmienia "za wszystkich". Uważam, że w bandzie to się nie z bardzo sprawdza,a w studio, to już w ogóle. Posłuchajcie sobie Meshuggi, albo Bulba - grają na bardzo niskich strojach, ale bardzo wąskim (ale za to SKUTECZNYM, czyli "przecinającym" się) pasmem.
-
Wiadomo, że każdy instrument musi mieć swoje miejsce w odpowiednim zakresie Hz-ów, przerabiałem to w studio. 4 ścieżki klawiszy a każda musi być słyszalna ;) Ale jak grasz sam to nawet a-moll musi wyrywać z butów :D
Swoją drogą będę ogrywał za niedługo jeszcze sajda IV+, może w tym kierunku skieruję swoje kroki i portfel ;) Z bashami nie miałem jeszcze styczności więc liczę na miłe zaskoczenie :)
-
Wiadomo, że każdy instrument musi mieć swoje miejsce w odpowiednim zakresie Hz-ów, przerabiałem to w studio. 4 ścieżki klawiszy a każda musi być słyszalna ;) Ale jak grasz sam to nawet a-moll musi wyrywać z butów :D
Swoją drogą będę ogrywał za niedługo jeszcze sajda IV+, może w tym kierunku skieruję swoje kroki i portfel ;) Z bashami nie miałem jeszcze styczności więc liczę na miłe zaskoczenie :)
wpadnij do wro ograć triampa - może Ci przypasuje. - ma najpotężniejszy przester jaki było mi dane usłyszeć, a do tego może nawet uda sie zrobić porównanie do mesy dr. (oczywiście jak znajdziesz jakąś sensowną salkę żeby to rozkręcić ;/)
-
We wro będę za jakiś tydzień, może dwa przelotem do szklarskiej poręby :) Jak będę znał termin do dam znać na prv/gg - a salkę to ja mogę skombinować akurat bo odwiedzam tam znajomego gitarzystę więc pewnie chętnie też to usłyszy :) A oni coś tam mają podobno :)
-
We wro będę za jakiś tydzień, może dwa przelotem do szklarskiej poręby :) Jak będę znał termin do dam znać na prv/gg - a salkę to ja mogę skombinować akurat bo odwiedzam tam znajomego gitarzystę więc pewnie chętnie też to usłyszy :) A oni coś tam mają podobno :)
Za 2 tygodnie, to może już go nie być, ale mimo wszystko dam znać ;)
-
A fakt w sell był ;) Więc mam nadzieję że będzie XD Na przekór Twym niecnym planom ;)