Forum Sevenstring.pl
Wzmacniacze i akcesoria => Wzmacniacze i kolumny => Wątek zaczęty przez: shitol w 06 Lip, 2009, 17:55:54
-
kurde właśnie byłem sobie pograć na moim wysłużonym MG Vintage 50 a on mi robi jaja...
uruchamiam dziada i jest ok gram se na czystym kanale - jest ok...
jadę lead - a tu dupa jedynie bardzo cichuteńko słychać delikatny dźwięk
wracam na czysty a tam to samo
:(
czy to lampy powiedziały nara czy może co innego??
ed. proszę moda o przeniesienie tego tematu do poprzedniego o lampach bo \zapomnialem że takowy był przepraszam
-
a były wczesniej trzaski itp? ja miałem podobnie jak mi lampa na preampie padła ale byłem tez świadkiem gdzie lampy były bardo ok a padł jakiś tranzystor, jakies takie gówno które ciężko naprawic, nie to żebym cie straszył
-
trasków to chyba nie bylo ale ostatnio coś sobie lubił popiszczeć cichuteńko :P
ma ktoś jakąś tabelę zamienników lamp??