Z Sonara korzystałem, ale za bardzo wkurzała mnie edycja midi. Moim zdaniem najlepszy jest cubase jeśli chodzi o obsługę midi i vst. Nie spotkałem się jeszcze z bardziej przyjazdnym i łatwiejszym "środowiskiem" do nagrywania i edycjii muzyki.aktualnie powoli testuję sobie Cakewalk Sonar *8.3* Producer, a wybrałem go dlatego bo wydał mi się lepszy od Cubase SX *3* którego testowałem wcześniej i który też jest świetnym programem. Nie wiem dokładnie którą część Sonara miałeś okazje testować ale już w wersji *7* specjaliści od programu poprawili w nim obsługę i edycję MIDI itp. Wersja 8.3 to już naprawde zaawansowany kombajn i jest w nim wszystko co sie może przydać i czego nawet nie wykorzystamy. Dla mnie jest trudny, ale jest aktywne forum i jest instrukcja obsługi dosyć ciekawie opisana :) Sonar ma bardzo fajne VST na pokładzie. Zależy jeszcze jaką muzykę na nim robimy, bo niekoniecznie z wszystkich damy rade skorzystać.
sonar jest ok ale mam wrażenie że się z wersji na wersje coraz bardziej się rozrastał i teraz to taki trochę kombajn przeładowany. przesiadłem się na reapera i sobie chwalę :Pwiadomo że duży kombajn potrzebuje troche lepszego sprzętu, dlatego małego Reapera mam zainstalowanego na moim gOOwnianym laptopie ;) Reaper jest chyba najlepszy z darmowych, przynajmniej innych/lepszych jeszcze nie miałem okazji poznać.
cubase i abletona live też próbowałem ale jakoś mi nie leżą
reaper jest mały,konkretny, tani (o ile ktoś się pokusi o licencję ;p) i śmiga
Reaper nie jest darmowy :) Sonara, Cubase, Neundo, PT, Reaper, Adobe Audition i inne można z powodzeniem wykorzystać tak w mjetalu jak i w disko.Reaper jest darmowy do wersji 0.99 :) Co do muzyki, niekoniecznie np w thrash lub death metalu będziesz korzystać z VSTi typu Z3ta+ :) szybciej skorzystasz z tych dedykowanych do masteringu które są świetne.
Reaper nie jest darmowy :) Sonara, Cubase, Neundo, PT, Reaper, Adobe Audition i inne można z powodzeniem wykorzystać tak w mjetalu jak i w disko.Reaper jest darmowy do wersji 0.99 :) Co do muzyki, niekoniecznie np w thrash lub death metalu będziesz korzystać z VSTi typu Z3ta+ :) szybciej skorzystasz z tych dedykowanych do masteringu które są świetne.
tonport mam wpięty przez usb. Niewiem, czy mam ustawić go jako domyślną kartę dżwiękową, jako domyślne wejście, czy jako domyślne wyjście czy co?? W tym momencie mam przez usb i kabekiem jack->jack do wejścia mikrofonu w kompie i sobie gram ale nagrywać wolałbym przez usb skoro już mam taką możliwość, żeby uniknąć spadku jakości (pewnie otak takiej różnicy nie usłyszę ale tak dla zasady ;) )
ok, wielkie dzięki, udało się :). Wczoraj pół nocy siedziałem nad nuendo i nagrywałem. I teraz mam problem. W zasadzie 2:
1- Jak to wyeksportować (tak tak, śmiejcie sie, chodzi o to że jak daje w nuendo export mixdown to mi wyświetla coś w stylu "both left and right locators must be set"). Na razie udało mi się wyeksportować tylko pojedyncze ścieżki
2- Jak nagrać sygnał DI? Wiem że gdzieś się to przestawiało żeby przez usb szedł sygnał DI a przez słuchawki dźwięk z przesterem. tylko gdzie? :P
Jak nagrywam ścieżkę DI to jak później mogę na nią w programie nałożyć efekty z podfarm?
czy w nuendo da się podmienić midową perkusję na sample? Czy lepiej zrobić to inną aplikację?
czy w nuendo da się podmienić midową perkusję na sample? Czy lepiej zrobić to inną aplikację?a DRUMAGOG? http://www.drumagog.com/
Edit: Jeśli coś jest nie zrozumiałe to pytaj śmiało , będziemy tłumaczyć łopatologicznie , aż do skutku ;) Wiadomość dla terrormuzik :)
Nie są. Świetne to o wiele za dużo powiedziane. Mi się osobiście podoba z nich tylko Claustrophobic.A mi się nie podoba Claustrophobic. Więc jak widzisz to kwestia gustu. DrummkitFromHell w połączeniu EZDrummerem świetnie brzmią i tyle. No chyba, że nie potrafisz posługiwać się EQ, bo same skomponowanie bębnów to nie wszystko. Warto rozbić gary na wielu ścieżkach i odrębnie modyfikować EQ, kompresować, nakłądać pogłosy, rozmieszczać w panoramie itp...
Po prostu chodzi mi o to, żeby nie obiecywać terrormuzikowi nie wiadomo czego, bo można lepiej. Niech potestuje różne drumy i sam wybierze co mu odpowiada.Nikt mu testowania nie zabrania. To była po prostu rada. Mnie EZDrummer satysfakcjonuje. Bawię się nagrywaniem muzy już parę latek, przetestowałem wiele rozwiązań i jak na razie konkurenta nie znalazłem. Jeśli ma się nadal pieprzyć z kiepskim LM-7 to niech przejdzie na EZDrummera bo jaki by nie był na pewno jest lepszym rozwiązaniem.
co do perkusji w guitar pro to to jest jakis poroniony pomysl :) lepiej naucz sie wklepywac ja w daw, przynajmniej w cubase jest duuuuzo intuicyjniej, no i mozesz sobie bez problemu wprowadzac zmiany w trakcie nagrywania czy komponowania.mi tak wygodniej. Zmiany też moge wprowadzać w trakcie nagrywania itd itp, a zwykle nie zabieram się za nagrywanie zanim nie mam ułożonego całego utworu i zapisanego w gtp.
albo można nauczyć się robić perkusję w guitar pro ;)
wlaczasz sesje w cubase
wciskasz jak kolega wspomnial ctr+t
wyskakuje ci mapa tempa - jesli chcesz zmienic w danym takcie tempo (np. od 29 do 36 ma byc inne niz w pozostalej czesci osi) to:
- wciskasz ''activate tempo track" - to ta mala kropka w lewym gornym rogu mapy
- ''bierzesz'' z narzedzi olowek (troche na prawo od kropki :P) i na niebieskiej linii, klikasz w punkcie (takcie), w ktorym ma sie zaczac inne tempo i klikasz tez w miejscu, w ktorym ma sie skonczy (chyba ze do konca utworu tempo ma juz pozostac zmienione)
- ''bierzesz'' strzalke na nowo i przesuwasz utworzone kwadraciki w gore, lub w dol - w zaleznosci od tego jakie ma byc tempo
- amen :)
mam nadzieje ze w miare jasno napisalem :P
pozdr.
tak ci wygodniej bo sprawdziles obie metody i wybrales sobie lepsza dla siebie, czy tak ci wygodniej bo tak umiesz i nie chcesz nauczyc sie jak nalezy ? :)tak mi wygodniej bo sprawdziłem obie metody i klikanie kwadracików do mnie nie przemawia a z gtp korzystam już parę lat i nie widzę jakichś ogromnych korzyści płynących z przesiadki jak do tego już się przyzwyczaiłem ;)
Jasne, cokolwiek komu pasuje :) Ja tylko dodam od siebie, że Guitar Pro zostawia jakieś dziwne komunikaty MIDI, które powodowały że niektóre syntezatory dziwnie się zachowywały.+1, zauważyłem to w zeszłym tygodniu i myślałem, że to ja mam coś nie tak z DAWem. Okazało się, że importowany z GP klip midi ścisza mi co jakiś czas głośność we wtyczkach VSTi i co parenaście minut muszę poprawiać. Na szczęście konsolidacja klipów / przekopiowanie kwadracików pomaga.
konsolidacja klipów / przekopiowanie kwadracików pomaga.chodzi o przekopiowanie kwadracików do nowej ścieżki midi? Wtedy nie będzie ściszać perkusji?
Wystarczy, że przekopiujesz do nowego (stworzonego własnoręcznie przez Ciebie w DAWie) klipu. Na wszelki wypadek sprawdź czy przekopiowałeś tylko kwadraciki, czy inny syf też się nie zaznaczył jakimś cudem (pomijam velocity).konsolidacja klipów / przekopiowanie kwadracików pomaga.chodzi o przekopiowanie kwadracików do nowej ścieżki midi? Wtedy nie będzie ściszać perkusji?
konsolidacja klipów / przekopiowanie kwadracików pomaga.chodzi o przekopiowanie kwadracików do nowej ścieżki midi? Wtedy nie będzie ściszać perkusji?
(o_Ο)╭∩╮;)
wlaczasz sesje w cubase
wciskasz jak kolega wspomnial ctr+t
wyskakuje ci mapa tempa - jesli chcesz zmienic w danym takcie tempo (np. od 29 do 36 ma byc inne niz w pozostalej czesci osi) to:
- wciskasz ''activate tempo track" - to ta mala kropka w lewym gornym rogu mapy
- ''bierzesz'' z narzedzi olowek (troche na prawo od kropki :P) i na niebieskiej linii, klikasz w punkcie (takcie), w ktorym ma sie zaczac inne tempo i klikasz tez w miejscu, w ktorym ma sie skonczy (chyba ze do konca utworu tempo ma juz pozostac zmienione)
- ''bierzesz'' strzalke na nowo i przesuwasz utworzone kwadraciki w gore, lub w dol - w zaleznosci od tego jakie ma byc tempo
- amen :)
mam nadzieje ze w miare jasno napisalem :P
pozdr.
Myślę że sobie poradzę ... Dzięki za pomoc.
wlaczeniem klika) aby zmienilo sie na ''fixed'' wtedy bedziesz miec tempo
zuch dziewoja :)