Tytuł: [NGD] Z twarzy jak Schecter, ale jednak nie | Edwards eZ-180
Wiadomość wysłana przez: Filun w 11 Kwi, 2026, 23:22:12
Witam, dawno (ponad rok!) nic nie było, ale wróciłem. @KoValus (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=2811) dzięki mnie upolował swojego, ja pozazdrościłem i też upolowałem swojego, w równie nieprzyzwoitej wręcz cenie. Miał to pierwotnie być Ibanez, ale nie jestem jednak takim fanatykiem jak @youshy (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=889)
Fotkie: (https://i.imgur.com/ToO5MbZ.jpeg)
Do brzegu, co tutaj mamy:
body: mahoń + TŁUSTY top z jesionu
gryf: klon + heban
skala: 27 cali
elektrownia: SH-14 + ESP PowerRail
mostek: Wilkinson
klucze: Gotoh
Zbalansowana idealnie, na wadze ledwo 3kg, brzmienie strasznie wkurwione. Jest super.
Zamawiałeś z Japonii czy udało Ci się dorwać bardziej lokalnie?
Upolowałem na zenmarkecie. Zwodziła mnie parę tygodni i w końcu uległem.
Zenmarket super zabawa :D nie ma to jak mieć gitary za 50% polskiej ceny :D
Tytuł: Odp: [NGD] Z twarzy jak Schecter, ale jednak nie | Edwards eZ-180
Wiadomość wysłana przez: gizmi7 w 17 Kwi, 2026, 02:03:35
Z ciekawości, ile się łącznie płaci więcej za instrument w porównaniu do tej ceny, którą pokazuje w ogłoszeniu (i pewnie jest zwykłą konwersją z jenów, nieuwzględniającą kosztów wysyłki, prowizji i innych opłat)?
Tytuł: Odp: [NGD] Z twarzy jak Schecter, ale jednak nie | Edwards eZ-180
Wiadomość wysłana przez: Filun w 17 Kwi, 2026, 10:05:13
Z ciekawości, ile się łącznie płaci więcej za instrument w porównaniu do tej ceny, którą pokazuje w ogłoszeniu (i pewnie jest zwykłą konwersją z jenów, nieuwzględniającą kosztów wysyłki, prowizji i innych opłat)?
Do uproszczonych kalkulacji w głowie to ja sobie daję x1.3 na cenę w ogłoszeniu. Zawsze i tak wychodzi na górkę, a jest wszystko w miarę adekwatnie.