Forum Sevenstring.pl

Gitary barytonowe i inne => Gitary barytonowe i inne => Wątek zaczęty przez: ITHMW w 26 Maj, 2021, 22:51:46

Tytuł: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 26 Maj, 2021, 22:51:46
Olać poprzednie dwa wątki z Tube Pilotem i Liquid Analyserem...     ...wczoraj prosto z Chin przyszło o coś takiego :-)
Udało się bez cła, ale nie wiem jakim cudem. Dołożyłem napiwek 3% bo mają taką opcję na stronie i dopłaciłem do przesyłki by się skośne chopy postarali heh.
Może to pomogło przy składaniu delaracji o wartości przesyłki :-) albo chuj wi co.

Totalny koszt z Chin to 1300zł...  ...i to jest najlepsze. Jakość wykonania na wysokim poziomie, jednakże parę spraw muszę załatwić już sam więc gitara po ograniu weszła w stan rozbiórki.

Na dzień dzisiejszy jeżeli ktoś marzy o Strandbergu, a kasy ni mo to polecam zakup tego cuda bo może kopara opaść po oszacowaniu co dostajemy za śmieszne pieniądze.

Amazon oferuje te gitary za 1550zł, ale ja uderzyłem do źródła jak znalazłem stronę producenta.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 26 Maj, 2021, 23:02:12
woooo, też się tym na interesowałem, ale brakło mi odwagi :D
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: MadYarpen w 26 Maj, 2021, 23:06:30
A gdzie to źródło? Bo za taką kasę czemu nie.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 26 Maj, 2021, 23:56:46
https://eartguitar.com/

Co do zdjec...  ...zeby nie bylo strzelania z dupy to wykladalem aluminiowa i miedziana tasma bo to mialem pod reka i mam w dupie fetysz w stylu musi byc tylko miedz. Gitara nie miala nawet farby i byla cicha w pizdu. Skoro czekam na pickupy i ryje no to tasma tez poszla w ruch.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Meliton w 27 Maj, 2021, 07:44:56
No dobra panie ale jak sie gra na tym? Progi równo nabite? W paluchy nie kluje nic? Osprzet jakosciowo?
Dajesz recenzje

Uhh czytam specke na amazonie, gugiel translejt sie nie postaral
Karbonizowany afrykański ksylofon z sekwoi, "C", zakrzywiony, polerowany i polerowany, wygodny pięcioczęściowy klon, karbonizowany i ksylofon z sekwoi.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Myxu w 27 Maj, 2021, 07:59:55
Czy dobrze rozumiem że żeby nastroić to musisz skorzystać z imbusa? :D
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Orange w 27 Maj, 2021, 08:30:02
Jaki jest cel ekranowania komory pikapów?
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: OMSON w 27 Maj, 2021, 09:44:16
Taki sam, jak komory elektroniki. Ogólnie każdy element przewodzący prąd elektryczny posiada jednocześnie pole magnetyczne (elektro-magnetyczne konkretnie ujmując). W swoim otoczeniu również posiadasz mnóstwo takich źródeł pola elektro-magnetycznego, od przewodów w ścianach zaczynając, przez oświetlenie, odbiorniki RTV, komputery, na urządzeniach mobilnych skończywszy. Jeśli gitara będzie miała gdziekolwiek brak zabezpieczenia w postaci tzw "puszki Faradaya", będzie narażona na wpływ zewnętrznych źródeł pola elektro-magnetycznego, ergo - będzie siała. W jakim stopniu? To już zależy od wielu czynników, jak użyte przetworniki, wewnętrzne okablowanie, potki itd.

Tak czy inaczej, najlepiej wyłożyć folia miedzianą każdą zatokę w instrumencie, wyprowadzić od nich osobne przewody i polutować do wspólnego punktu (razem z masą od mostu i główna masą elektryki). Folię najlepiej podłapać cyna w miejscach łączenia.

Mam nagranych kilka plików dźwiękowych z gitar przed i po ich ekranowaniu (z zachowaniem wszystkiego 1:1 poza dodaniem ekranowania). Podlinkuję niedługo do zapoznania się.

Edit: Tutaj jedna z nich (trzeba zwrócić uwagę na momenty "ciszy"):

https://soundcloud.com/omson2711/x3-before-after-shielding-by-copper
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Orange w 27 Maj, 2021, 09:46:53
chetnie poslucham, bo uwazam te akurat czynnosc za zbedna - nie zamkniesz komory pikapow od gory, nie jest bezposrednio polaczone z masa pikapa, wiec nie zamykasz puszki. O ile w przypadku cavity jest to jak najbardziej uzasadnione, o tyle w przypadku komor pikapow to raczej estetyka i placebo.

Ale jesli masz probki przed-po na poparcie tezy to chetnie zweryfikuje poglady

Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: OMSON w 27 Maj, 2021, 10:14:52
Wszystko się zgadza, ale: więcej miedzi = lepszy efekt ekranowania = mniej szumu. Chodzi o masę.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 27 Maj, 2021, 10:16:22
Meliton - Nie daje żadnej recenzji...   ...nie mam na takie bzdury czasu. Na YT masz już tego sporo. Co do brzmienia, każdy lubi inne. Oglądaj zdjęcia. Można wychwycić z nich wszystko. Tak jak napisałem jak na made in China to jestem pod wrażeniem nawet jak nie wszystko jest zrobione precyzyjnie.
Druga sprawa to przetłumacz sobie słowo pear to wszystko się rozjaśni. Mama też za Ciebie w przedbiegach gryzie śniadanko ??   :D

Myxu - nie musisz, idzie ciężko bo przecież to zarazem regulacja naciągu struny poprzez nawijanie, ale bez problemu z łapami chłopa, nie dziewczynki spokojnie załatwisz sprawę.

Orange - nie będę Wam przeszkadzał w zabawie na miecze co ma sens, a co nie bo mam to w dupie. Natomiast powiem tak...
...skoro moi drodzy Japońce w moim Jacksonie zastosowali ten patent wspólnej masy łącząc wszystko to na to przystaję.
Samuraj zawsze ma rację, a ja mu w drogę nie wchodzę twierdząc inaczej.
Moje zdjęcia dotyczą progresu prac czyli jeszcze jak widać masy nie pociągnąłem.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Myxu w 27 Maj, 2021, 10:23:16
Zwracam honor, radełkowanie mi umknęło i myślałem ze tam są gołe śruby :)
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 27 Maj, 2021, 10:39:19
Nie musisz zwracać honoru. Przecież nie polemizowałem z Tobą na żaden temat :-)

W każdym razie dla wstępnego nawinięcia masz dźwignię...   ...no i dla panienek podczas strojenia też może się przydać.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Orange w 27 Maj, 2021, 11:50:17

Orange - nie będę Wam przeszkadzał w zabawie na miecze co ma sens, a co nie bo mam to w dupie.


W sumie, temat wyczerpany.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Meliton w 27 Maj, 2021, 13:41:02
"pear" to "gruszka" - mam nadzieje że dobrze mi poszło. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 27 Maj, 2021, 14:26:50
No to tak z ciekawostek technicznych...
...ta grusza afrykanska jest tak twarda i sucha ze juz drugi wkret mi ujebalo. Pierwszy wkret mocowania mostu, a teraz od prowadzenia masy z frezu pickupa. W obu przypadkach poradzilem sobie bez uszczerbku na drewnie.
Jedynie spocilem sie LETKO heh.

No i progres...    ...pickupy jeszcze nie doszły kurwa mać.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 30 Maj, 2021, 13:07:04
Jak się ma wykonanie i manual jakościowo w porównaniu do DKMG?
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 30 Maj, 2021, 15:08:33
Obie gitary ta sama polka z zastrzezeniem ze DKMG ma swietnie wykonany binding na gryfie a chinczyk ma gdzie niegdzie niedorobki w postaci za bardzo zaokraglonej krawedzi podstrunnicy. Manualnie to jest swietne uczucie pod reka ale nie estetyczne bo nie trzyma to pewnej symetrii z np. dalsza czescia krawedzi. Na zdjeciach gdzie niegdzie widac ta nieprecyzyjna robote ale kurwa mac to jest wioslo za 1300zl ;-) Jak za taka kase to frezy, klejenia, caly koreanski osprzet wlacznie z pelnowymiarowymi potkami Alpha ktore juz za pierwszym kreceniem wiesz ze chodza lepiej niz CTSy to wioslo miazdzy. Stary ja kupilem mojego DKMG 2002r. za 1350zl ;-) ale nowka kosztowala pierwszego wlasciciela 3250zl. Trzymal to wioslo 10-12 lat na strychu w futerale. Pozbywal sie jej ze wzgledu na koszt wesela...   ...do dzisiaj mam z nim kontakt ;-) Wiosla nie oddam bo i wykonanie jak i brzmienie uwazam na poziomie gitar za 8000zl albo i wiecej ale widzialem tak straszliwie zjebane DKMG ze leb urywa. Poczawszy od spierdolonej symetrii gryfu wzgledem mostu i skonczywszy na nie ciekawym brzmieniu tych modeli z korpusem olchowym. Zawsze Lipa wydawala mi sie lipna po nieudanym zwiazku z Ibanezem Prestige. To byla katastrofa. Tutaj lipa w moim Jacksonie kosi wersje olchowe po 2004r.
W kazdym razie tak jak i japonskie Jacksony moga byc zjebane straszliwie tak i chinskie wyroby poleca tym torem. Wszystko zalezy od szczescia jezeli zamawiasz a nie macasz. Widzialem te EARTy lepiej wykonane. Naprawde rewelacyjna chinska precyzja. U mnie jest na 4+ ale wioslo i tak gniecie. Szyjka prawie tak sportowa jak w DKMG.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Zomballo w 31 Maj, 2021, 15:00:59
W DKMG basswood? Odkąd pamiętam była olcha. Tudzież DXMG. Masz jakieś źródło?
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 31 Maj, 2021, 15:57:16
To jest na 100% sprawdzone info. Nie jestem tylko pewien czy to sie tez wiaze z pierwsza wersja DKMG produkowana po 2000r czy tylko z danymi rocznikami produkcji. DKMG w wersji pierwszej wychodzilo z trzema potkami z elektronika pasywna zasilana aktywnym boosterem na 9V i wlasnie taki mam. Kolejne DKMG to aktywne pickupy i dwa potki. Z tego co pamietam roczniki 2002 i 2003 to lipa. Roczniki od 2004 to olcha.
Kolejna sprawa to rozpoznawanie wieku wiosla DKMG po numerze seryjnym. Z Japoncami tak latwo nie jest. Jak kurwa czytam w necie teorie pizdzielcow ze seria zaczynajaca sie numerem np 96 to rocznik 1996 i kolejno 97 czy 98 to analogiczne dpowiedniki kolejnych lat produkcji to proponuje wszystkim smialkom zmienic lekarzy lub leki. Seria 96 zaczyna sie od 2002r. 97 albo 2003 albo 2004. 98 pomiedzy 2004 a 2006. Dokladnie nie pamietam, ale swego czasu mialem dostep do Japonskich numerow seryjnych i rozpiski materialow uzytych do budowy tych wiosel. Jackson w koncowce lat 90 zapierdalal z olcha i mozliwe ze to sie tyczy wiekszosci wiosel DINKY by na chyba dwa lata wypuscic serie z lipy po czym wrocil do olchy. Moze podyktowane bylo to cenami, dostepnoscia drewna, chuj ich wie. Natomiast brzmieniowo dla mnie to ewenement i ciekawostka. Lipa w moim Jacksonie jest twarda w pizdu. Olche w stracie mam miekka jak gowno podobnie jak lipe w Ibanezie Prestige z tym, ze strat zabija mnie dzwiekiem a Ibanez to byl brzmieniowy kibel.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Zomballo w 31 Maj, 2021, 20:46:48
Pytałem bo śledzę te wiosła od początku produkcji. Zawsze wszędzie było napisane w specyfikacji olcha. Z Azją niestety tak jest, że piszą jedno a dają co będzie pod pachą. Nie mniej jednak seria DXMG i DKMG czy to na EMG HZ czy 81 to znakomite wiosła.
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 31 Maj, 2021, 21:34:25
Kiepsko sledzisz ;-) ...
... sorry stary, ale zaraz dostaniesz namacalny dowod.

Wpisz w google to:

Jackson-2002-catalog.pdf

W katalogu wejdz w rozpiske modeli ponizej.

Od tego roku zaczeli napierdalac pierwsza wersje DKMG z pasywami i aktywnym boosterem.

Obok DKMG i DKMGT gdzie T dotyczy mostu Tune O Matic w przypadku obu modeli masz wyjebane jak byk BASSWOOD.

Na tym etapie mozemy zakonczyc dociekliwosc zwiazana z instrumentem niezwiazanym z tematem ;-) heh.

aaa tu masz link...

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://assets.contentful.com/4jcppgetbqrc/4oyofeweZqMyWwsec2oE0u/55865626f075caf838d1c7b3973160f2/Jackson-2002-catalog.pdf&ved=2ahUKEwjYu83j1fTwAhXBUMAKHabDDIYQFjACegQIAxAC&usg=AOvVaw0UagLUwmY8BpIFg1CUEEj2 (https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://assets.contentful.com/4jcppgetbqrc/4oyofeweZqMyWwsec2oE0u/55865626f075caf838d1c7b3973160f2/Jackson-2002-catalog.pdf&ved=2ahUKEwjYu83j1fTwAhXBUMAKHabDDIYQFjACegQIAxAC&usg=AOvVaw0UagLUwmY8BpIFg1CUEEj2)


Nie moge tylko znalezc tego pliku z numerami seryjnymi. W necie ludzie wypisuja takie bzdury, ze szkoda slow. Sami znawcy i lamacze kodow kurwa ja Cie pierdole.


Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Zomballo w 31 Maj, 2021, 22:15:40
O patrz!
(https://i.imgur.com/B34X8MB.jpg)
Edit!
W DX to poplar! Ha!
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: Mat w 31 Maj, 2021, 22:29:39
Ech, Jackson DKMGT jeszcze gdzies u rodzicow lezy. Musze to kiedys odkopac!
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 01 Cze, 2021, 23:05:28
Mój czorny DKMG z 2004, z dwiema gałami i EMG był olchowy i bardzo to sobie chwaliłem, mając zjebanezy z lipy za punkt odniesienia.

Jak się grucha spisuje?
Tytuł: Odp: BEZGŁÓWKOWY ściek albo i nie ściek ;-)
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 01 Cze, 2021, 23:41:25
Grucha caly czas rozebrana w pizdu.  Czekam za pickupami. Jeden leci do.mnie z Polski i to ostatni. Ale jaja. Wyrwalem go centralnie rzutem na tasme z GuitarPartsCenter. Nigdzie nie ma Entwistle X3 pod most. W UK lutnik z valentineguitars leci ze mna w chuja. PayPal juz na gosciu siedzi. Ustalilem gosciowi deadline na jutro popoludniu. Nie wywiazal sie z umowy. Spierdolil sprawe dokumentnie. Polegl na wysylce biorac kase za 1st class wysylajac 2nd class idiota. Dodatkowo potwierdzenie wysylki przekazal 5 dni wczesniej przed faktycznym nadaniem paczki. Teraz idiota wysyla mi jakies trefne potwierdzenia, a ja kolesia tak ripostuje , ze pewnie sra krwia. On jeszcze o tym nie wie, ze moja kasa do mnie wraca. Tak czy inaczej jutro ale lokalnie Entwistle Nemesis AFG pod neck przychodzi jak sadze, a z Polski jak bede mial szczescie to do piatku chyba X3 zobacze. Co do olchy to moj meksyk Fender Strat Roadhouse to killer jak za pieniadze, ktore dalem. Kolejna gitara w cenie zlomu, a gra ze leb urywa. Poniekad zawdziecza sukces pickupom Custom Shop 69. Oryginalne Texas Special mi nie lezaly.

Posty połączone: [time]02 Cze, 2021, 12:37:45[/time]
Wlasnie doszedl pierwszy. X3 nadal gdzies w przestrzeni.