Forum Sevenstring.pl
Muzyka => Muzyka => Wątek zaczęty przez: wuj Bat w 19 Mar, 2009, 14:17:02
-
Dostałem od ziomala tę płytę w poniedziałek - nie wiedział, co mi kupić na urodziny i postanowił postawić na klasykę. To jest pierwszy LP, jakiego w życiu słuchałem do początku do końca z mordą rozciągniętą od ucha do ucha i kręcąc głową ;D Ja jebie - począwszy od brzmienia, przez śpiew, kompozycje, intra, tempa i klimaty - totalna prehistoria i za każdym zakrętem coraz lepiej. 1000000% nie mój klimat, no dobra, sola zamiatają.
Ale nie powiem - wciąga.
-
Ech, ja to w koszyczku z płytami to mam prawie wszystko Judasów. Zajebioza i tyle.
Pisałem już kiedyś o tym? Sorry...
-
I don't know - przed założeniem tematu sprawdziłem szukajkę na: Judas, Priest i Nostradamus ;) Jeśli ło to chodzi. Płyta zamiata vintagem!