Forum Sevenstring.pl

Wzmacniacze i akcesoria => Wzmacniacze i kolumny => Wątek zaczęty przez: ITHMW w 14 Mar, 2020, 15:06:50

Tytuł: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 14 Mar, 2020, 15:06:50
No więc...   ...pojawiła się mega okazja na V55 z dupną paką 2x12 Bugery za równowartość 750zł. Paka poszła za 400zł po trzech dniach, ale wzmak został bo pomimo cyfrowo-analogo-lampowej konstrukcji Bugera nadal trzyma fason, a co więcej dmucha milion razy lepiej niż G20. G20 poszedł pod młotek tak więc sumując wszystkie deal'e i zarazem zwroty pieniędzy to wzmak wyszedł mnie jakieś 200zł. Jako, że to prawie jak za darmo nie obawiałem się rycia by go trochę przewietrzyć. Komputerowy wzmak moim zdaniem wymaga chociaż pasywnego chłodzenia. Bardzo lubię czysty i crunch tego wzmaka. Dopalony crunch MAXONem OD808 daje niezłego kopa więc postanowiłem o niego zadbać pod swoją modłę.

Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 14 Mar, 2020, 17:17:18
...   nie.. . ..    naj.. ..   ...  gorz.e....j   Happy..   .   . . . .  NG... . .. ... .. D
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 14 Mar, 2020, 17:42:38
...no i dalszy update.
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: Zomballo w 16 Mar, 2020, 08:47:14
I wyszła Ci Bugesa! Z tą komputerowością nie przesadzaj tam tylko reverb jest cyfrowy co dla mnie akurat jest na plus w stosunku np. do ciągle urywającej się sprężyny w starych DSLach. Jak już ją rozebrałeś to strzel fotki bebechów. ;)
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 16 Mar, 2020, 10:40:49
Tutaj plytka PCB jest do gory girami wiec gowno widac, ale z tego co widac to nie rozni sie wielce od tej plytki z Bugery G20. Zdjecia masz w watku BUGERA G20 INFINIUM.
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 16 Mar, 2020, 17:45:10
Jak już tam jesteś, to pokaż co tam siedzi na tych płytkach wewnątrz wzmaka :D
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 16 Mar, 2020, 18:55:47
Przykro mi...    ...już wyszedłem. Teraz gram i już tam nie wracam heh.
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 16 Mar, 2020, 19:53:47
Pytałem, bo @Zomballo (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=408) ma rację, nie jest to "komputerowy" wzmacniacz i nie bardzo rozumiem na co mu to chłodzenie... Jedyny niekoszerny element, poza tym reverbem, to tranzystor w pętli efektów. Nawet mój Orange z wbudowanym attenuatorem, puszczającym do 100W w gwizdek, nie jest tak podziurawiony.

A teraz moja prywatna opinia:
Spoiler
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 16 Mar, 2020, 20:07:21
Jak kiedykolwiek będziesz miał tego wzmaka to zaskoczysz. Do tego realia w których ten wzmacniacz pracuje (podobnie jak moja była G20) miały wpływ na podjęte decyzje.

Ciężkie kawałki wyciętego MDF'u zostały zastąpione przez aluminiowe blaszki, dupny, metalowy kosz na lampy zdemontowany, wielgachne i ciężkie gumowe girki zastąpione o wiele mniejszymi. Chciałem schłodzić to gówno i usunąć każdy zbędny gram, ale ze smakiem...   ...i tu o samku z Tobą rozmawiać nie będę bo to jakby dyskutować o kolorach. 
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: Zomballo w 17 Mar, 2020, 07:53:01
I tak lepiej zrobiona niż Engl. Pewnie lepiej też gra. :D
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 17 Mar, 2020, 08:36:51
POPRAWIONE...

Nie wiem czy lepiej chodzi niz ENGL ale na pewno mam lepsze doznania z nim niz z Powerball'em czy Fireball'em.

Nagralem probki z moim ISO - Legend 1218 i wiosłem Jackson DKMG

Bardzo mi sie podoba jak ten wzmak reaguje na dynamike gry.
Kanal czysty na wspolnej korekcji brzmi genialnie. Ja zawsze ustawiam brzmienie pod crunch wiec clean i dist sa wypadkowymi w takim momencie.

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-clean  - singiel neck (rozbity Seymour Jazz)

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-crunch   - singiel neck (rozbity Seymour Jazz)

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-maxon-od808  - humb bridge (Seymour G.L. Screamin Deamon)
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 20 Mar, 2020, 22:54:47
Bardzo mi sie podoba jak ten wzmak reaguje na dynamike gry.
Kanal czysty na wspolnej korekcji brzmi genialnie. Ja zawsze ustawiam brzmienie pod crunch wiec clean i dist sa wypadkowymi w takim momencie.
https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-clean  - singiel neck (rozbity Seymour Jazz)
https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-crunch   - singiel neck (rozbity Seymour Jazz)
https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-maxon-od808  - humb bridge (Seymour G.L. Screamin Deamon)
Lampy robią swoje w kwestii dynamiki. Za to je kochamy. Im więcej lampów tym lepiej się w serduszku robi.

Nie podoba mi się na tych nagraniach, jak by to powiedzieć... struktura gainu w dole, u podstawy, podczas tłumienia.
Taki był zamiar, czy tak wyszło?
Mocno mi ten zestaw przypomina mojego ex - JCM900. Nie brzmiał identycznie, ale miał podobną strukturę na nagraniach (dlatego go sprzedałem :P).

Przypominam, że moja opinia nie ma charakteru zaczepnego. Szanuję podejście do eksperymentowania, bez spiny na markę, logo i "boutique". ;]
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 21 Mar, 2020, 00:49:43
Luz. Nie bardzo rozumiem stwierdzenie "struktura gainu w dole" Dla mnie struktura gainu jest zawsze jednakowa w calym pasmie dla danego ustawienia i zmienia sie tylko wtedy gdy krece gala gain. Natomiast moze sie Tobie nie podobac dolny zakres czy nawet dolny srodek, a to juz zasluga konstrukcji ISO. Zalezy jak na to patrzec moze to byc zaleta lub wada. Napewno ISO kreuje swoj niepowtarzalny dzwiek. Nie daje oddechu w dole jak tradycyjnie nagrana w pomieszczeniu paczka. ISO kompresuje dolne i srednie czestotliwosci.
Punch jest niezly choc wchodzi troche w pasmo basu w miksie. No coz juz tego nie zmienie. Do tego Legend 1218 to zupelnie inna bajka niz np. znienawidzony przeze mnie Vintage 30. Ziarno Legenda jest dosc specyficzne. Jedyny chyba glosnik, ktory z poznym break up'em nie kompresuje ( o ile mozna to tak nazwac) wysokich tonow jak to robi np. Vintage 30, Tonker czy Legend V128. Legend 1218 to moja perla i tylko takiego modelu uzywam w dzisiejszych czasach. Przejebalem tyle glosnikow ze leb urywa. A co do natezenia gainu to cel zamierzony. Nie lubie mocno skompresowanych gainem brzmien nawet tych mocniejszych. Lubie miec dokladnosc artykulacyjna ponad kompresje. George Lynch Screamin Deamon to dosc specyficzny pickup. Mniej skompresowany humb to juz chyba jest tylko M6 od Lundgrena. Efekt perkusyjny jest niesamowity natomiast nie uzyskasz napakowanego kompresja brzmienia z Homosum Decapitated.

Kurwa uwielbiam ta Bugere i struktury gainu nie moglbym porownac do drobnoziarnistego przesteru Marshalla. Zupelnie inna bajka. Wiem ze nie miales na mysli bezposredniego porownania. Znalazles jakis wspolny mianownik, a ja jednak slysze w sygnale Bugery grubsze ziarno niz Marshallowy piach.
Mialem w lapach combo JCM800, gralem na JCM900, mialem Valvestaty 8080 i VS100R. Wszytkie konstrukcje Marshalla maja ten odcien w przesterze. Bugera jest inna. Nie mam pojecia co kopiowali wyprodukowujac V55. Moja G20 to byla kopia Blackstara 20W ale ten V55 mnie rozjebal. Spojrz na to moimi oczami.
V55 - 200zl
Nowe lampy ECC 83 3x zlote JJ - 300zl
Nowe lampy 6L6GC - 200zl
Dokupilem pusta pake Laney 1x12 na ktora polowalem prawie 2 lata za- 250zl
Trudno upolowac ten model.
Nowka Legend 1218 - 400zl

1350zl za kompletny sprzet, ktory napierdala na zywca ze hoho.
Nie mam powodow do narzekan tym bardziej, ze wedlug mnie te zafajdane i najtansze Bugery chodza tak ze nawet nie odwaracam sie na moje poprzednie ENGL'e. Relacja ceny do jakosci generowanego dzwieku przez te wzmaki jest niewiarygodna. Wymiana malego zestawu na wiekszy byla podyktowana tesknota za oddechem duzego wzmaka plus checia posiadania malej aczkolwiek jednej z najwiekszych kubatura pak 1x12
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 26 Mar, 2020, 22:17:20
Zmieniłem głośnik w ISO.  O ile Legend 1218 150W podoba mi się LIVE chyba najbardziej to najzwyklejszy z metra cięty głosnik z paki Laney 1x12 czyli HH 1280 80W pozamiatał.

Przynajmniej tak mi się wydaje. Można porównać z próbkami powyżej.
Próbki nagrane są prawie identycznie. Wydaje mi się, że głośnik HH tutaj wszedł w idealne pasmo.

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-clean-hh  - singiel neck (rozbity Seymour Jazz)

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-crunch-hh   - singiel neck (rozbity Seymour Jazz)

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-maxon-od808-hh-1280  - humb bridge (Seymour G.L. Screamin Deamon
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 26 Mar, 2020, 22:32:27
pokaż humb bridge na tych samych ustawieniach ale bez 808, jeśli można prosić
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 26 Mar, 2020, 22:42:48
Spoko...   ...tylko spodziewaj się crunch'a :-)  bo bez dopałki to nie ma mowy o jakichkolwiek szatanach. Zaraz to nagram i dorzucę



https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-drive-hh-1280 - humb bridge bez dopałki


Po mojemu wzmak kompletnie się nie nadaje do łojenia bez dopałki. Dziwna kompresja pojawia się przy graniu riffów na tym poziomie gainu z humbem.
Ja używam cruncha na singlach tylko i wyłącznie. Humba muszę dopalić by wyszła kosa.

U mnie to działa jak trzykanałowy wzmak. 1. czysty kanał na singlach 2. crunch kanał na singlach gdzie gain jest ustawiony na godz. 13:00 3.dopalony maxonem crunch z ustawieniami bez zmian ale gita w trybie hubuckerów.   Nie ingeruję w usawienia wzmaka mimo zmiany kanałów czy dopalenia kanału crunch.
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 27 Mar, 2020, 00:03:36
Ok, ten 808 robi kupę z brzmienia, w tym układzie, moim zdaniem. Robi się mało selektywnie i dobija jeszcze więcej kompresji. Dlaczego akurat 808? Może jakiś BB Preamp bylby lepszy (luźne rozważanie)?

^Z tym głośnikiem 1000 razy lepiej.
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 27 Mar, 2020, 00:28:53
...a nie po to jest dopalka by skompresowac rozlazle brzmienie wzmaka ??  ;-).
Maxon 808 to moja ulubiona kostka ze wszystkich TS'ow.
Riff ktory gram nie jest grany selektywnie w 3/4 dlugosci tej nagrywki.
Tlumienie wystepuje sporadycznie ale jak wystepuje to jest wystarczajaco tight.

Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 05 Kwi, 2020, 00:58:06
ufff...    ...kurwa codziennie po pracy wskakiwałem na strych i ustawiałem mikrofony.
Przez to, że ISO to zupełnie inna bajka to musiałem się nieźle napocić by cokolwiek z tego wykrzesać.
Chyba OK.

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-clean-atm-sm-d

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-crunch-atm-sm-d

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-drive-atm-sm-od808-d
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: spacelord7 w 05 Kwi, 2020, 01:26:35
...a nie po to jest dopalka by skompresowac rozlazle brzmienie wzmaka ??  ;-).
Może trochę, ale nie aż do tego stopnia...

Po tym cleanie słychać, że mógł być wzorowany na jakimś wzmaku Fendera. :D
Szukałem jakiś czas temu, ale nie orzeknięto chyba jeszcze co było inspiracją dla V22 i V55.
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 05 Kwi, 2020, 01:28:31
OK...   ...totalna poprawka posta. Nie zaśmiecam już tymi wszystkimi uprzednio udostępnionymi próbkami.  Oba mikrofony z ustawione z identycznym gainem i miksowane do tracka mono 50/50

Ostatnie próbki z końcówką mocy na JJ6L6GC...   ...i już wiem, że świeżo kupione EHX 6L6GC są o niebo lepsze, napakowane harmonicznie i lepiej kontrolują dół i górę.
JJ dają EQ w uśmiech metala czyli dół i góra wybita i tutaj ostatnie sample w tej wersji.

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-clean-atm-sm

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-crunch-atm-sm

https://soundcloud.com/gehinnom-1/bugera-v55-drive-atm-sm-od808

Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: wuj Bat w 05 Kwi, 2020, 12:54:52
Jeszcze nie słuchałem, ale szacun za wytrwałość!
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 05 Kwi, 2020, 14:26:04
Postanowiłem, że albo coś z tego w końcu wycisnę albo popełnię samobójstwo.
W każdym razie pierwszy raz jestem tak na 100% zadowolony. Zobaczymy jak daleko mogę przepchnąć SM57 miksując go z ATM650. Narazie czułość jest ustawiona na około ATM55% do  SM45%. Nie chcę zrujnować brzmienia ziarnem, kompresją i siarą z SM57, ale także muszę minimalnie wycofać efekt małej pojemności, który zbiera ATM650.
Jak dla mnie tylko brakuje jakby kropki nad i, ale mogę już na tym poziomie spać spokojnie. Jeżeli nowe mikro zmiany nic dobrego nie wprowadzą to nie będzie tragedii.
Będę mógł w końcu zacząć nagrywać kawałek nr 12. Kurwa miałem przez to wszystko długą przerwę.

Ostatnie trzy próbki już mnie przekonują. Musiałem zrobić coś co wydawałoby się niecodziennym posunięciem.
Przez przypadek trafiłem na rozwiązanie swoich problemów wkładając mikrofon ATM650 z tyłu do głośnika. Późniejsza zabawa z SM57 w in phase i out of phase załatwiła sprawę.

Konstrukcja ISO nie jest perfekcyjna, ponieważ warunki panujące w środku są dość chujowe, a MDF to już martwa tragedia. Z drugiej strony paka i tak jest wygłuszona więc wibracje jakiegokolwiek drewna pewnie chuj by tu dały jeżeli patrzymy z perspektywy materiału do budowy takiej paki.

Nie mniej jednak miałem do czynienia z paczką gitarową całą z MDF'u

W celach wymienno-zarobkowych poszła do odsprzedaży używana paka Bugery 2x12 cała z MDFu. W tydzień się zwinęła, ale zdążyłem na niej pograć w Studio. Gorszego gówna w życiu nie słyszałem. Dlaczego ludzie to kupują tego nie wiem? Mój Laney 1x12 to brzmieniowy masakrator tej Bugerowskiej paki.

Tak czy inaczej wiór czy MDF wykorzystuje się głównie dla pojedynczych elementów np jak tylne wieko itp. Mój wybór był prosty, ponieważ MDF miałem za friko z pracy i w razie wtopy konstrukcyjno-brzmieniowej nie straciłbym dupy poza czasem na budowę i późniejszą modyfikację od podstaw.

Posty połączone: [time]07 Kwi, 2020, 00:19:22[/time]
JJ 6L6GC poleciały do kartonów...    ...EHX robią robotę.

Fragment nowego pomsłu na kawałek. Nagrane z buta bez metronomu i cudów, basów, garów, a riffy pewnie grane podobnie lub identycznie milion razy przez kogokolwiek.

https://soundcloud.com/gehinnom-1/new-track-idea
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 15 Kwi, 2020, 17:27:38
OK panowie.   Bugera w akcji.
Wydaje mi się, że ogarnąłem temat. Ustawienia mikrofonów w ISO są optymalne tak więc w tej materii nie będzie zmian. Mam pewien pomysł by w EQ odjąć trochę dolnego środka, ale że lubię robić postępy z utworu na utwór to obecny wałek postanowiłem zostawić tak jak go słyszycie.


https://soundcloud.com/gehinnom-1/12-covid-19
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: Amal_68 w 15 Kwi, 2020, 18:08:45
@ITHMW (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=4301) miałeś kiedyś nagrany taki numer z dzwoniącymi o progi strunami. Masz go może jeszcze gdzieś? :)
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 15 Kwi, 2020, 18:20:52
hahahahahaha...  ...u mnie wszędzie pizgają struny o progi.  Poczekaj to chyba było jak jeszcze grałem w kapeli...   ...zaraz znajdę i pizgnę upload. Dasz mi znać czy to jest to.


Wysłałem link na priv.

Posty połączone: 15 Kwi, 2020, 18:34:01



OK panowie.   Bugera w akcji.
Wydaje mi się, że ogarnąłem temat. Ustawienia mikrofonów w ISO są optymalne tak więc w tej materii nie będzie zmian. Mam pewien pomysł by w EQ odjąć trochę dolnego środka, ale że lubię robić postępy z utworu na utwór to obecny wałek postanowiłem zostawić tak jak go słyszycie.


https://soundcloud.com/gehinnom-1/12-covid-19
Tytuł: Odp: BUGERA V55 INFINIUM
Wiadomość wysłana przez: ITHMW w 29 Kwi, 2020, 11:02:47
Poraz pierdylniasty Bugera w akcji...    ...z lekkim RATM vibem.

https://soundcloud.com/gehinnom-1/14-past-in-the-future


...i poprawiony mix poprzedniego. Kurwa nie poddaje się :-)

https://soundcloud.com/gehinnom-1/12-covid-19