Forum Sevenstring.pl
Wzmacniacze i akcesoria => Wzmacniacze i kolumny => Wątek zaczęty przez: KAZOL w 14 Sie, 2019, 12:55:13
-
Cześć Panowie i Panie.
Mam taki problem że wpadłem do sklepu i poprosiłem o wzmacniacz do wokalu taki aby dawał radę na próbie i na scenie. Zaproponowli mi najlepszy czyli kolumne aktywną MACKIE SRM 550. Kupiłem pojechałem na próbe i h..... Muszę to rozkręcic na maxa a i tak musze krzyczeć a wspomnę że gramy alternatywna muzyke - hip hop połaczony z ciężką głośną muzą więc wolałbm mówic do mikrofonu a nie krzyczeć - pomóżcie mi co mam kupic żeby mi to dało radę .
Pozdrawiam Radek
-
Wszystkie tryby pracy głośników w kolumnie wypróbowałeś? Nie znam tego sprzętu ale wg. mnie to i na koncercie ten Maciej powinien dać radę.
-
Cześć - to samo mówi sprzedawca są tam tryby : (PA, DJ, Monitor i Soloist) - ustawiam na solo (czy żle robie?) Ale tak jak pisałem musze dać na maxa gain żeby było można mnie słyszeć a i tak muszę przekrzykiwać instrumenty.
-
Daj na PA. Używasz potencjometrow zarówno Volume jak i Gain?
-
Po googlaniu, tam jest tylko pot gain + masz ladne wykresy co ktory tryb robi. Nie siedze w PA wiec nie wiem jaka w obecnych czasach wydajnosc ma 1x12 w kontekscie calej kapeli. Moze mikrofon jest rypniety i daje slaby sygnal, ale to takie gdybanie
-
No 450W behringer b212d elegancko sie przebija z wokalem, gdzie band gra ciężko, a wokal jest żeński i stosunkowo lekki. Więc ten mackie powinien dać radę bez problemu