Forum Sevenstring.pl

Gitary 7- strunowe => Gitary 7-strunowe => Wątek zaczęty przez: Shymano666 w 30 Sty, 2017, 12:56:53

Tytuł: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: Shymano666 w 30 Sty, 2017, 12:56:53
Witam
   Od jakiegoś czasu noszę się z zakupem pierwszej siódemki. Gram głównie nowoczesne odmiany metalu.
Kwestia jak w temacie. Co byście powiedzieli o tych gitarkach? Może macie jakieś propozycje?

Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: indabrain w 30 Sty, 2017, 16:00:11
KM7 jest na naszej giełdzie więc możesz nabyć w dobrej cenie, FGN ma mój znajomy bardzo porównywalne wiosła jeśli chodzi cena/jakość i specyfikacje. Bierz co Ci się bardziej podoba wizualnie albo patrząc przez pryzmat ceny jeśli jesteś biedakiem :)
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 30 Sty, 2017, 16:02:31
Schectera łatwiej sprzedac
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: october w 30 Sty, 2017, 21:10:08
Odpowiem tylko na km7 bo mam aktualnie.

Gitara lekka. Ma najwygodniejszy gryf na jakim było mi dane grać. Trzyma dobrze strój. Brzmi jasno i ładnym dźwiękiem. A i genialny mostek jak na moje. Te argumenty przemawiają do mnie. Dlatego jeszcze ją trzymam :)

Z wad. Jak to Schecter. Nie do końca idealne wykończenie, więc jak ktoś na to bardzo patrzy powinien celować w japońca. Lakier schodzący z puszek pickupów. Tyle, że to już bardziej wina SD niż Schectera. Mimo, że gita nie była dużo grana w górnej części schodzi lakier. W tym modelu występował też masowy problem z  przełącznikiem. Coś zjebali i po paru msc często do wymiany.

Ogólnie to zupełnie inna gitara niż starsze Loomisy czy Blackjacki. Bardziej nowoczesna, szybsza, lżejsza i wygodniejsza (Ibanezie ucz się). Moim zdaniem warto.
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: JanuszuNieKrzywdz w 30 Sty, 2017, 23:09:11
FGN zepsuł menzurą. Tak to bardzo ciekawa pod względem wykonania i osprzętu gitara. Cleany, crunche szczególnie, cudo. 
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: arcziartur w 31 Sty, 2017, 00:40:08
Ja się podpisuje pod tym co napisał october.
Dobrze strojąca, jasna gita. Gryf wygodny, przesiadłem się z Ibaneza (w dodatku sześciostrunowego) i nie było problemu 🙂 Co do elektroniki, to u mnie podobna historia.. potencjometr poszedł do wymiany już jakiś czas temu i wszystko wskazuje na to, że przełącznik podzieli jego los 😃
Niemniej gitra i tak robi robotę, więc polecam 🙂

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: Bjørn w 01 Lut, 2017, 16:12:48
Piszecie, ze KM7 ma wygodny gryf... ciekawym, czy wygodniejszy od RG7620 z '99 ;) lub nawet mayonesa setiusa 7.
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: stillG w 01 Lut, 2017, 20:34:06
W KM7 gryf jest wygodny ale są wygodniejsze. Jeżeli już mowa o gryfie to warto też wspomnieć o jego stabilności albo raczej braku stabilności. Jest bardzo podatny na zmiany temperatury. Jeżeli ktoś lubi akcję powyżej 1,7 mm to nie ma problemu ale jak zejdziesz niżej to raz jest łódka 0,5 a po tygodniu potrafi się wyprostować i struny leżą na progach. Potencjometr i przełącznik siadły u mnie po miesiącu. Wykończenie jak to u shectera, niechlujnie zalane farbą otwory przetworników, masa niewielkich niedoróbek lakierniczych drapiące końcówki progów. Po roku używania widać ślady zużycia na "stalowych" progach. Brzmienie i wygoda ok.
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: Frantick w 01 Lut, 2017, 20:54:24
nie znam sie na szekterach a tym bardziej na modelu km7 ale slady uzytkowania na "stalowych" progach to chyba nie jest jakas anomalia chyba ze chodzilo Ci o progi z stali nierdzewnej.
Tytuł: Odp: Schecter km7 vs fgn Mythic 7
Wiadomość wysłana przez: october w 02 Lut, 2017, 08:52:59
W moim egzemplarzu gryf jest stabilny. Tylko ja gram wylacznie w domu gdzie temp jest raczej stala. Z niska akcja strun problemow nie zauwazylem. Nie zamierzam bronic tego modelu i twierdzic, ze jest idealny. Moze poza gryfem. Dla moich rak jest idealny. Nie mam porownania z 7620 ale ten z k7 jest duzo toporniejszy. No i waga. U mnie jest tak, ze jak mam ciezsza gitare to rzadziej na niej gram. Za lekkie wiosla chetniej sie chwyta. Wykonczenie - niechlujne to chyba za ciezkie slowo, aczkolwiek nie widzialem egzemplarzu Kolegi. Mi bardziej by pasowalo nie idealne hie. Polecam ograc gdzies w sklepie jakby ktos mial okazje. Jak ktos zna stare Schectry znane z tlustych gryfow i stosunkowo ciezkie to mozna sie niezle zaskoczyc. Ja popieram kierunek w jaki to idzie, tylko mogliby faktycznie popracowac nad jakoscia. Od elektroniki po wykonczenie dla pedantow.