Forum Sevenstring.pl
Gitary 7- strunowe => Gitary 7-strunowe => Wątek zaczęty przez: IndependenT w 12 Lip, 2016, 17:43:45
-
Witam
Mam ostry gas na nowego zjebaneza RGDIX7MPB, jestem ciekaw jak gita się sprawuję brzmieniowo oraz organoleptycznie? macał ktoś to ?
-
Witam
Mam ostry gas na nowego zjebaneza RGDIX7MPB, jestem ciekaw jak gita się sprawuję brzmieniowo oraz organoleptycznie? macał ktoś to ?
Za 2 klocki spoko opcja. No...niech będzie 2,5k :tak:
Pipaki to IMO dopalone PAFy, trochę kluchowate, ale generalnie ok mają jakiś tam charakter. Manualnie w porządku. Wykończeniowo - poziom Szekterów made in Indonesia. Szału nie ma, ale dojebać się też nie ma do czego (przynajmniej na tej sztuce co grałem i macałem). Po prostu poprawnie. Deska to jakieś nieporozumienie - mozaika z kilku klocków jakiejś jesionowej prasowanki. To niebieskie "coś" to po prostu kawałek pomalowanej tekturki, co wygląda wręcz obrzydliwie z bliska. Na zdjęciach wiadomo - cukiereczek. Fajne klucze ma.
Reasumując - fajny badyl, ale cena to IMO nieporozumienie. Ale wszystko idzie w górę ostatnio, także nie wiem, może tak ma być i cena na tle konkurencji jest ok już obecnie, nie wiem, nie znam się, bo generalnie to na tej gitarze na pewno nie grałem, tylko się na nią popatrzyłem i oceniłem na podstawie ilości użytego drewna jak gra. No i ofkors ograłem na Jutubie. @Pronounce (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=2663) chyba jeszcze macał inną sztukę.
-
Grałem , macałem ,jestem fanboj więc opinia mocno subiektywna. Pupy bardo fajne, dobrze reagują pod łapą, mi się wygląd podoba, praaawie ją kupiłem. Jedyna rzecz która mnie odrzuca to profil gryfu, jestem przyzwyczajony do listewek a ten gryf mnie do siebie zraził , gdyby był jak w moim Green Docie czy RG2228A to bym sobie ją kupił jako ciekawostkę do niskich strojów. Nie jestem mega estetą ale nie wyłapałem jakiś babolów czy innych brzydkich wykończeń, bardzo porządne wiosło jako koń roboczy. Tylko ten gryf :(
-
Ja miałem przez parę minut w łapach w GC w Łodzi ale egzemplarz, który tam wisiał był jak dla mnie dramatycznie słaby. Największa wada - wykończenie progów, końcówki cięły po palcach, co do topu to wygląda jak naklejka i to koślawo przyklejona, siodełko popaprane klejem, nierówno docięte, ogólnie ten konkretny egzemplarz sprawiał wrażenie jakby czekał jeszcze na ostatnie szlify i poprawki... zniechęcił mnie na tyle, że nawet nie podłączyłem do żadnego ogrania. Co ciekawe, potem wziąłem do ręki RG 7421 WNF i był znacznie lepiej wykonany a kosztował połowę tej kasy, ale u Ibka to chyba loteria ogólnie bo już RG 7421 BK wiszący obok nadawał się tylko na opał.
-
no to ostudziliście mój gas :D, poczekam chwile i za jakiś czas ogram ją w muzycznym
-
Grałę w MusicStore w Poznaniu. O dziwo z dechy gada fajnie i jakby miała dusze, nie tak jak każdy Ibanez. Na piecu chui wi, bo podłączyli mi to do jakiegoś fendera lampowego i tak pod łapą mi wszystko djenci :D Manualnie sztos. Chujowo w każdym razie jest wykończony. Fornir ma grubość chyba 1/100 milimetra i wygląda jak naklejka. Krawędzie progów i podstrunnicy na szybko przeleciane papierem i są krzywe. Za 2,5k spoko, ale nie za ten hajs.
-
Już nie będę zaczynał nowego tematu, a gitarka z wydana równolegle.
RGAIX7FM TGF - nie powiem, ze wykończenie (wizualnie) i heban mi robi ;) Ktoś na niej grał? Podobnie słabo wykonana jak gitara z tytułu?
-
Manualnie w porządku. Wykończeniowo - poziom Szekterów made in Indonesia. Szału nie ma, ale dojebać się też nie ma do czego (przynajmniej na tej sztuce co grałem i macałem). Po prostu poprawnie. Deska to jakieś nieporozumienie - mozaika z kilku klocków jakiejś jesionowej prasowanki. To niebieskie "coś" to po prostu kawałek pomalowanej tekturki, co wygląda wręcz obrzydliwie z bliska. Na zdjęciach wiadomo - cukiereczek. Fajne klucze ma.
Reasumując - fajny badyl, ale cena to IMO nieporozumienie. Ale wszystko idzie w górę ostatnio, także nie wiem, może tak ma być i cena na tle konkurencji jest ok już obecnie, nie wiem, nie znam się, bo generalnie to na tej gitarze na pewno nie grałem, tylko się na nią popatrzyłem i oceniłem na podstawie ilości użytego drewna jak gra. No i ofkors ograłem na Jutubie. @Pronounce (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=2663) chyba jeszcze macał inną sztukę.
Dokładnie, niby ciekawie to na zdjęciach wygląda ale przy oględzinach na żywo stosunek ceny do jakości budzi wątpliwości. Nie wiem jak Schectery z Indonezji, mój stary Omen był Korei, zwykła budżetówka za ok. 1000 zł a był lepiej wykonany niż Ibanez RGDIX7MPB, którego oglądałem w Poznaniu.
-
Jedyne do czego ja bym się doczepił to ten fornir, ale nie ma tragedii. Poza tym gitara wymaga trochę pracy - progi + gryf, który ja mam podszlifowany na super wizard także można napierdalać turbo przebiegi. Z dechy gra bardzo przyzwoicie, te pupy tam co są fabryczne też w porządku żywo reagują na atak i sound idzie fajnie środkiem. W weekend nagrywam parę śladów, więc zobaczymy jak siedzi w mixie.
-
Gitara za 4k i jeszcze trzeba progi szlifować? śmiało można podziękować za takie coś .