Forum Sevenstring.pl
Gitary 7- strunowe => Gitary 7-strunowe => Wątek zaczęty przez: krzy1125 w 22 Kwi, 2016, 22:42:33
-
Szybkie pytanie do aktualnych/byłych posiadaczy ESP LTD MH 417. Gdzie było wystrugane Wasze wiosło? jak z jakością wykonania? Czy może ktoś ma wiedzę jak wypada porównanie tych wioseł wystruganych w Korei vs te, które były robione w Indonezji?
-
Teoretycznie Korea, tak się utarło, że:
Chiny<Indonezja<Korea<Japonia/USA czy inny kraj macierzysty.
Na wspomnianych gitarach nie grałem.
-
Przy tej półce cenowej to bardziej kwestia egzemplarza niż kraju produkcji.
-
Indonezyjczycy robią często własną interpretację danego modelu. Np. w RG7321 przycebulili na polakierowaniu i gryfu przez co miało się wrażenie, że trzyma się nie gryf, a nieoheblowaną dechę.
-
Miałem Washa X50proq z Indonezji i to było nieźle zrobione wiosło. Miałem też Ibaneza BTB 405qm z Indonezji i tez było spoko. Na pewno nie gorzej niż koreańskie instrumenty, których też kilka miałem. I jak dostawałem odpowiedzi na maila "a to Indonezja to nie chcę..." to było w sumie trochę słabe.
....że kolor nie ten, że niewygodna, że nie stroi, że nie brzmi - to są argumenty przeciwko zakupowi. A, że nie bo Indonezja to już trochę słabo. Szczególnie w tych cenach za jakie instrumenty z tych krajów chodzą. Jak masz możliwość to ograj i olej forumowe opowieści.
-
Poniżej zamieszczam porównanie schecterów z obu krajów. Powinno rzucić trochę światła na sprawę ;) Z tego co wiem to w Korei schectery i ltd produkowane są w tej samej fabryce. Nie wiem jak sprawa wygląda w Indonezji.
http://www.sevenstring.org/forum/extended-range-guitars/189644-schecter-indo-vs-korean-hellraiser-special-c8-photo-comparison.html (http://www.sevenstring.org/forum/extended-range-guitars/189644-schecter-indo-vs-korean-hellraiser-special-c8-photo-comparison.html)
-
Z jednej strony - jedna jaskółka wiosny nie czyni. Z drugiej - trochę zaskakujące i takie "no proszę" ;)
-
Panowie, bo to wszystko, to są zamierzchłe czasy. Korea była kiedyś znakiem jakości, jeszcze na początku tego stulecia, teraz się pozmieniało. Kiedyś koreańczyk był czymś, czym można było się chwalić, naprawdę dobre gitary wychodził stamtąd jeszcze do okolic 2005. Moim zdaniem teraz to już jest loteria, trzeba ograć konkretny egzemplarz żeby się o nim wypowiedzieć.
-
Johnny myśli podobnie do mnie. Teraz kwestia pochodzenia nie ma takiego znaczenia.