Forum Sevenstring.pl
Wzmacniacze i akcesoria => Efekty => Wątek zaczęty przez: dziubekbm w 13 Gru, 2015, 20:05:27
-
Witam wszystkich. zwracam się do forumowiczów z prośbą o pomoc w wyborze kostki. Chcę ją używać jako preamp do końcówki mocy engl 920 i paczki hesu 412. Rozważam 3 opcje.
- wampler triple wreck
- Mxr evh 5150
- amt p1/p2
Który z tych efektów jest waszym zdaniem najlepszy? Chodzi mi o typowo higainowy distortion w stylu peavey 5150. Z góry dziękuję
-
Żaden. Jak chcesz preamp, to kup preamp. Ewentualnie modeler typu POD, czy inny zoom.
-
Wszystkie te kostki dobrze zagadają wpięte w preamp typu Fender. Z samą końcówka to średnio zagada moim zdaniem. Zależnie od modelu kostki może Ci nie starczyć sygnału żeby tą końcówkę dobrze wysterować.
-
@Myxu (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=3440) ma na sprzedaż ciekawy pełnoprawny preamp :)
-
To w takim razie o co chodzi z efektami firmy amt? Wszyscy zalecają używania ich jako preamu wpuszczonego w powrót pętli efektów wzmacniacza
-
Masz zajebistą końcówke lampową i zajebista pakę i chcesz to zepsuć distotszynem w kostce? not a good idea. Dobrze Ci Iwronk napisal albo preamp lampowy ( tru tube przester ) albo modeler ( dodatkowe opcje FX itp. udogodnienia ).
-
Skoro tak mówicie to zapewne macie rację. Teraz używam poda hd 300. Niby spoko ale bez szału. Chciałem to wzbogacić taką kostką, ale będę musiał chyba wybrać inne rozwiązanie. Dzięki za podpowiedzi
-
Marshall JMP1 lub SansAmp PSA-1 do racka (pod nogą można mieć sterownik MIDI Mouse do przełączania presetów). Pod nogę, to pewnie Sansamp GT, Tri-AC albo Classic. Są też nowe rozbudowane wersje RK5 (Kici Racuch signature) albo FLY RIG5. Podpinanie zwykłego stompboxa, to już jak wyżej koledzy napisali... ;)
-
Teraz używam poda hd 300. Niby spoko
no niby nie spoko.
dozbieraj i kup fractala.
-
Kostki od AMT z końcówką mocy dają radę.
-
AMT to dobra marka. Maja zresztą rozróżnienie na preampy JFET oraz typowe efekty OD/DIST.
http://amtelectronics.com/products/legend-amps-1-channel-jfet/amt-electronics-p1-legend-amps-jfet-guitar-preamp/ (http://amtelectronics.com/products/legend-amps-1-channel-jfet/amt-electronics-p1-legend-amps-jfet-guitar-preamp/)
F.A.Q
HiCan i connect The p1 directly into The clean channel of MY amp guitar input?I have a marshall 2553 silver jubilee headThx
Q: Hi
Can i connect The p1 directly into The clean channel of MY amp guitar input?
I have a marshall 2553 silver jubilee head
Thx
A: Hi Matteo,
P1 is a single channel preamp and best way to connect it to return of the fx loop or directly to power amp section of a guitar amp. Connecting it to Input of an amplifier sounds not good usually. We have Drive series pedals designed for overdriving clean channels of guitar amps, it mean you need to connect P-Drive (e.g.) to input. Also all pedals of LA2 series have dedicate 'Drive out'output that is supposed to be connected to guitar amp's input.
Kind regards,
Eugene.
-
Amptweaker tight metal pro. Ma trzy pętle i boost. Prawdziwy kombajn na pedalbirdzie. Załatwia problem stepowania. Chopaki zalecajo wpinać w końcufkę.
Dodam, że posiadam rk5 i załatwia on 90% moich potrzeb, ale trzeba jeszcze dołożyć ekłalizer i wypierdolić 100 i 800 Hz w chuj... no i ten tego...lepiej rk5 chodzi jak wpięty w preamp z czystym kanałem.
-
Kto mówił, że P2 ssie? Ręka w górę, będę szczelał!
Podpinałem to ustrojstwo w pętlę. Kurwiło aż miło. Wiadomo, że to nie 6505 w tru formie, ale uważam, że jeśli posiadasz np coś bardzo nie-piwejowatego, z dobrą pętlą, to możesz śmiało zakurwić takiego P2 żeby dostać taką bez wstydu namiastkę Piweja. Serio. Ja to w jakiegoś Marszala wpinałem (chyba DSL100) i mnie rozjebało. Nie gra jak Piwej - ale gra BARDZO podobnie jak Piwej. Taki Piwej dla biedaków :P
-
To w takim razie o co chodzi z efektami firmy amt? Wszyscy zalecają używania ich jako preamu wpuszczonego w powrót pętli efektów wzmacniacza
Bo efekty firmy AMT dzielą się na te, które są preampami i działają dobrze wpięte przed końcówę, oraz na te, które nimi nie są i działają dobrze wpięte przed preamp innego wzmaka.
Kapinat obvius al rescate!
:D