Forum Sevenstring.pl

Gitary 7- strunowe => Gitary 7-strunowe => Wątek zaczęty przez: buch w 16 Kwi, 2015, 16:29:02

Tytuł: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 16 Kwi, 2015, 16:29:02
Siema,

godziny wystane na próbach i przy innych okazjach z wiesłem przewieszonym przez ramię w końcu zrobiły swoje, zamontował się problem pleców. Pytanie z ciekawości, bo być może ktoś posiada taką wiedzę, które 7-emki obecnie wypuszczane lub dostępne w formie używek są najlżejsze (albo teoretycznie najlżejsze).
Obecnie gram na Jacku DKA7, jest to i tak skok w nadprzestrzń z mojej w pełni mahoniowej Yamahy RGX520FZ (będzie do sprzedania niedługo BTW), ale jakby się trafiło coś jeszcze lżejszego, to zastanowiłbym się nad zmianą.
Ktoś coś?
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Mother Puncher w 16 Kwi, 2015, 16:38:22
No ja nie wiem. Z tego co pamiętam ten Twój DKA był chyba jedną z najlżejszych gitar jakie miałem w łapie. Coś lżejszego...no nie wiem, może być na prawdę ciężko. Musiałbyś brać do łapy (czy tam na pasek) i próbować. Na oko to chłop w szpitalu umarł, waga gitary to pojęcie bardzo subiektywne i na odległość to tak cinszko. Dla kogoś będzie letkie, a Tobie spowoduje trwały uraz kręgosłupa ;)

Albo zrób badanie statystyczne: niech każdy zważy swoją gitarę, zbierzemy dane, wyliczymy średnie i sobie porównasz. Chyba jedyna opcja. ;p może będzie kilka takich samych modeli (jakimś cudem), to coś wybierzesz.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: ma95 w 16 Kwi, 2015, 16:43:06
Moje oba cowy ( 6 i 7 ) miały niecałe 3kg.
o dziwo S540 miał 3.6kg
RG321MH ( w wykończeniu WK )- 2.2 kg i to chyba najlzejsza gitara na jakiej gralem. Oba schectery damien elite ponad 3.3kg mialy. RG7321 tez nie byl najlzejszy.
EPI LP standardy koło 3.4-3.9kg max.

Ogólnie smialo mogę powiedziec, ze im lzejsze tym bardziej napierdala  :headbang:
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: GhostAT69 w 16 Kwi, 2015, 16:50:00
W porownaniu do kilku 7mek jakie mialem w lapie ( schecter 007, rga7, rgd2127z, cort evl 47 )i kilku 6tek to DKA7 ktore obecnie mam jest najlzszejsze :D wiec szczerze mowiac mysle ze ciezko bedzie znalezc Ci lzejszego patyka :<
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: sify11 w 16 Kwi, 2015, 16:52:18
może jakiś headless?
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Mother Puncher w 16 Kwi, 2015, 16:53:47
może jakiś headless?

Miałem. Ciężki. Więc to chyba bardziej zależy od masy korpusu niż tego, czy ma łep czy nie.

Prędzej Parker, ponoć lekkie wiosła. O tu proszę, jaki ładny:
http://www.thomann.de/pl/parker_maxx_fly_7_db.htm (http://www.thomann.de/pl/parker_maxx_fly_7_db.htm)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Algiz w 16 Kwi, 2015, 17:06:01

Ogólnie smialo mogę powiedziec, ze im lzejsze tym bardziej napierdala  :headbang:

Zbyt daleko posunięta generalizacja , a podobno zdania uczonych są na ten temat są bardzo podzielone  :o 8) :D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 16 Kwi, 2015, 17:11:06
może jakiś headless?

Miałem. Ciężki. Więc to chyba bardziej zależy od masy korpusu niż tego, czy ma łep czy nie.

Prędzej Parker, ponoć lekkie wiosła. O tu proszę, jaki ładny:
http://www.thomann.de/pl/parker_maxx_fly_7_db.htm (http://www.thomann.de/pl/parker_maxx_fly_7_db.htm)

A więc postanowione, bierę Parkiera.

Mój problem zaczął się pewnie od Yamahy, która jest dość ciężka jak dla mnie, a że lubię grać stojąc (3x3h próby w tygodniu, oprócz tego w domu, oprócz tego wszystkie inne ciężary, które z przyzwyczajenia noszę na tym ramieniu) to się to po paru latach skumulowało, i mam problem.

Seria S Ibaneza ma być ponoć super lekka, w sumie grałem raz na jakiejś ósemce S i chyba była dość lekka, ale wtedy jeszcze nie miałem Jacksona. Już nawet byłbym się w stanie z 26,5 rozstać, gdyby się coś sensownego pojawiło.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Mother Puncher w 16 Kwi, 2015, 17:13:24
A do Ostrowskiego nie zaglądałeś? Zdaję mnie się, że chyba mieli jakieś S-ki ostatnio, dość wysokie modele. Może pozwolą pomacać? ;)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: aciek_l w 16 Kwi, 2015, 17:14:37
Strandberg wazy ponoć nawet niecałe 2kg. Tylko dla portfela ciężki. ;)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Luke w 16 Kwi, 2015, 17:21:07
Strandberg to jest kuszenie portfela popełnieniem samobójstwa  :-X

Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 16 Kwi, 2015, 17:24:01
UPDEJT:
Parker jednak odpada, ma szyję w wysokim połysku  ;D

Będę musiał się przejść do Ostrego faktycznie. Pewnie nie mają, ale z chęcią obmacałbym to wiosło:
http://www.ibanez.co.jp/products/eg_page15.php?year=2015&area_id=3&cat_id=1&series_id=4&data_id=271&color=CL01 (http://www.ibanez.co.jp/products/eg_page15.php?year=2015&area_id=3&cat_id=1&series_id=4&data_id=271&color=CL01)

Seria S, 7 strun, most, drewno itp takie same jak w tej lekkiej RG wspomnianej przez ma95. Może to jest jakaś opcja.

A Strandberga bym wciągnął z chęcią, ale wtedy przez tak ja wiem.. 3-4 miesiące bym musiał się bez dachu nad głową obyć :D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: ma95 w 16 Kwi, 2015, 17:48:52
Wspomnialem jeszcze ze moj s540 miał 3.6 kg :D

3-4 miesiące bym musiał się bez dachu nad głową obyć :D
Sezon się zbliża, da radę.

tak btw, mam dwa korpusy u siebie w garażu - mahoniowy od rg321mh i lipa z rgr270 - ten pierwszy 1024g a ten drugi pomimo wycięcia na floyda + singiel ma 1721g.
Nie wiem z czego ibanez ma mahon w tanich gitarach ale mnie się to podoba  ::)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: sify11 w 16 Kwi, 2015, 17:54:52
może jakiś headless?

Miałem. Ciężki.

a ja gralem na 2 i byly lekkie. hmmm
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Mother Puncher w 16 Kwi, 2015, 17:55:32
może jakiś headless?

Miałem. Ciężki.

a ja gralem na 2 i byly lekkie. hmmm

hmmmmmm no co kraj to obyczaj
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: gizmi7 w 16 Kwi, 2015, 18:06:05
Spoiler

Na ogół, lipowe gitary powinny być dobre. Wschodnie odmiany mahoniu też nie należą do ciężkich. I jedne i drugie odmiany drewna znajdziesz często gęsto we wschodnich wypustach
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Franq w 16 Kwi, 2015, 18:38:38
Może banalne. Zacznij coś ćwiczyć, rozciągaj się itd, są też ćwiczenia na bół pleców! Jak przejdzie to siłka na wzmocnienie.
Za 2 lata się przeżucisz na banjo jak wszystkie gitary będą za ciężkie?
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: matisq w 16 Kwi, 2015, 19:10:28
Zawsze możesz krzesełko rybackie na próby zabierać coby tyle nie stać :)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Luke w 16 Kwi, 2015, 19:21:11
(https://www.shredneckstore.com/v/vspfiles/photos/MBrace-7.jpg)

Można zamknąć temat  8)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 16 Kwi, 2015, 19:28:42
(https://www.shredneckstore.com/v/vspfiles/photos/MBrace-7.jpg)

Można zamknąć temat  8)


Hahaha to jest pomysł :D
Jeśli chodzi o ćwiczenia fizyczne to od zawsze coś tam sobie ćwiczę ot żeby być w formie, a od kiedy poczułem ten problem to zintensyfikowałem rozciąganie tych partii mięśni. Chodzi mi o zminimalizowanie negatywnych skutków, nie widzę w tym nic złego, jeśli znajdę lżejszą gitarę to się na nią przerzucę i będę sobie spokojnie pracował nad ich niwelowaniem. A grać stojąc poprostu lubię :)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: nikodem977 w 16 Kwi, 2015, 21:12:41
Siłka, rumuński martwy ciąg na wzmocnienie lędźwi, wiosłowanie sztangą do wzmocnienia szerokich i węższych partii pleców i podciąganie do wzmocnienia najszerszego grzbietu oraz na koniec unoszenie grzbietu leżąc z przytrzymaniem u góry. Taki set ćwiczeń sprawi, że problemów nie będzie! Tylko wykonywać regularnie, poprawnie i z głową!
A co do gity to Razorback o dziwo jest bardzo lekki i ani trochę nie leci na łeb. Ogólnie bardzo wygodny do grania na stojąco.  Nie ważyłem ale był zdecydowanie lżejszy od Viga Screech pro, Schectera sls V-8, i nie wiem nawet czy nie lżejszy od s540, którego też niestety nie zważyłem...
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Dale Cooper w 16 Kwi, 2015, 21:40:21
Schecter Blackjack SLS C7 - najlżejsza siódemka jaką miałem - 3,2kg.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: W.L w 16 Kwi, 2015, 22:04:50
Może jest inne rozwiązanie Twojego problemu. Gdy byłem z kumplem (który też ma problemu z plecami) zamawiać bas u niejakiego Nexusa to ten nam opowiedział o paskach gitarowych własnego projektu i produkcji. Rzecz podobno banalnie prosta, albo właśnie nie prosta, bo pasek zamiast być prosty to ma postać łuku czy coś takiego. Możliwe że opacznie zrozumiałem, ale to nieistotne. Co ważne, to podobno muzycy po przetestowaniu tego paska byli zachwyceni, gdyż gitary przestały im tak bardzo ciążyć. I nawet Ci z nawracającymi bólami od grania mówili o poprawie. Ile w tym prawdy to nie wiem, ale w sumie to Pan Jacek nie miał powodów aby zmyślać. Niesamowicie sympatyczny człowiek btw.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 17 Kwi, 2015, 00:39:05
A może w tę mańkę?  ;D

(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.darestrap.com%2Fpics%2Feric.jpg&hash=0f628893e9fd9c1887f96296231c2cb90a177aff)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Algiz w 17 Kwi, 2015, 00:43:17
To już lepiej tak ;)

(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstream1.gifsoup.com%2Fview2%2F1182822%2Fzz-top-o.gif&hash=c296907467f44655cd04d42c737b58f4bbbb5332)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: kosiaq w 17 Kwi, 2015, 01:36:46
Najlżejsza 7mka którą miałem w łapach, to V-ka Schecter Korina, ogólnie polecam ten typ drewna w niskich strojach :), mniej masy, mniej energii potrzebnej do "rozpędzenia" niskich tonów (czysto teoretycznie).
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 17 Kwi, 2015, 02:39:17
[...] mniej masy, mniej energii potrzebnej do "rozpędzenia" niskich tonów (czysto teoretycznie).

 :facepalm:
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: kosiaq w 17 Kwi, 2015, 03:30:58
Dobra, może się nie znam, pewnie stała czasowa zależy od większej ilości zmiennych, oprócz masy istotna jest sprężystość drewna, do tego wszelakie rezonanse i tłumienia drewna, jak znajdzie się jakiś fizyk teoretyk na forum, to ładnie opisze ;), ale chyba nie o tym jest to forum.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 17 Kwi, 2015, 03:55:15
Trochę lepiej ;)

A co by nie kontynuować offtopu, szukając możliwie lekkiej gitary, pomyślałbym o jakichś kompozytach typu Aristides. Ogrywałem jedną ich siódemkę, Michał z @Guitar Spot (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=2669) mógłby powiedzieć znacznie więcej w temacie.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: W.L w 17 Kwi, 2015, 06:07:11
To już lepiej tak ;)

(http://stream1.gifsoup.com/view2/1182822/zz-top-o.gif)

Gitary z futerka na pewno sa lekkie, ale czy robia siodemki?  :-\
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: GhostAT69 w 17 Kwi, 2015, 12:01:26
Jeśli chodzi o ćwiczenia to polecam kalistenikę, na wszystko  ;D
Co do masy gitary, weź też pod uwagę, czy aby na pewno te 0,5-1 kg tak na prawdę coś zmieni bo to nie jest jakaś kolosalna różnica
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Guitar Spot w 17 Kwi, 2015, 12:26:03
Trochę lepiej ;)

A co by nie kontynuować offtopu, szukając możliwie lekkiej gitary, pomyślałbym o jakichś kompozytach typu Aristides. Ogrywałem jedną ich siódemkę, Michał z @Guitar Spot (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=2669) mógłby powiedzieć znacznie więcej w temacie.
Aristides wcale nie jest lekki. Jest w średniej kategorii bym powiedział. Lekkie są Parkery np.

@GhostAT69 (http://forum.sevenstring.pl/index.php?action=profile;u=6624) 0,5-1kg to baaaardzo duża różnica. Ja np. odczuwam różnicę o każde 100g. A 0,5 to przepaść, 1kg - otchłań :>
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: commelina w 17 Kwi, 2015, 12:30:40
Amonita Shoggie ( headless) waży 2,17kg a można spokojnie zejść niżej z wagą. O ile dopsz pamietam któraś nasza ważyła 1,75kg. Osprzet Strandberga znacznie w tym pomaga gdyż jest to amelinium.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: GhostAT69 w 17 Kwi, 2015, 12:31:32
Może i coś w tym jest, mnie nigdy plecy nie bolały po gicie więc nie wiem jak to jest:)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 17 Kwi, 2015, 12:38:14
Amonita Shoggie ( headless) waży 2,17kg a można spokojnie zejść niżej z wagą. O ile dopsz pamietam któraś nasza ważyła 1,75kg. Osprzet Strandberga znacznie w tym pomaga gdyż jest to amelinium.

To już jest waga, przy której robi różnicę, czy pickupy są otwarte czy w puszkach ;)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Leon w 17 Kwi, 2015, 13:25:13
Ghost to jest ogromna różnica. Jak mi się zaczęła dyskopatia ujawniać, to se mogłem powiedzieć "nara" mojemu LP w pozycji na stojąco. I w tym miejscu pojawił się jesionowy Tindalos, którego nie czuję w ogóle w krzyżu. I jest to dobre.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: nikodem977 w 17 Kwi, 2015, 13:39:57
Są też te akrylowe, często świecące gitary bardzo lekkie tylko z 7-ką się nie spotkałem. Bc rich i Fender miały coś w ofercie swojej.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Mother Puncher w 17 Kwi, 2015, 13:44:57
Są też te akrylowe, często świecące gitary bardzo lekkie tylko z 7-ką się nie spotkałem. Bc rich i Fender miały coś w ofercie swojej.

Eh...akryl jest BARDZO ciężkim materiałem. Jego gęstość jest znacznie większa od chyba jakiegokolwiek innego drewna (1.18 g/cm3). Flynn miał Warlocka akrylowego i gdzieś wspominał, że jest to kurewsko ciężka gitara.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 17 Kwi, 2015, 13:49:07
Z takich cud jest też Yamaha RGXA2, niestety nie robią 7, a powinni.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 17 Kwi, 2015, 14:21:30
Są też te akrylowe, często świecące gitary bardzo lekkie tylko z 7-ką się nie spotkałem. Bc rich i Fender miały coś w ofercie swojej.

Eh...akryl jest BARDZO ciężkim materiałem. Jego gęstość jest znacznie większa od chyba jakiegokolwiek innego drewna (1.18 g/cm3). Flynn miał Warlocka akrylowego i gdzieś wspominał, że jest to kurewsko ciężka gitara.

Jest trochę gęstszych gatunków, tutaj masz kilka przykładów:
http://www.wood-database.com/wood-articles/top-ten-heaviest-woods/ (http://www.wood-database.com/wood-articles/top-ten-heaviest-woods/)

jeśli kompozyty, to bardziej włókno węglowe, też spokojnie da się zejść z masą poniżej 2 kg przy zachowaniu odpowiedniej sprężystości.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Mother Puncher w 17 Kwi, 2015, 14:40:49
No ok, w sumie mogłem dopisać, że chodzi mi o drewna typowo gitarowe :P

Chociaż...jak mówi pewna starożytna legenda, istnieje na świecie mahoniowy Flame o mitycznej masie 15 kg.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Algiz w 17 Kwi, 2015, 14:42:34

Jest trochę gęstszych gatunków, tutaj masz kilka przykładów:
http://www.wood-database.com/wood-articles/top-ten-heaviest-woods/ (http://www.wood-database.com/wood-articles/top-ten-heaviest-woods/)

Zajebiście wszystkie cięższe od wody  :)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Leon w 17 Kwi, 2015, 14:47:27
A nie był to Gibson ze wzbogacanego uranu? :D
No dobra, ale odpowiadając konkretnie osobie która zadała konkretne pytanie: leć w lekkie wiosło, bo jak kręgosłup jebnie poważniej, to się osrasz na malinowo. Jesion bagienny jako materiał korpusu jest dobrym tropem, bo jest w pizdę lekki. Problemem jest to, że to mało popularny materiał w seryjnych wiosłach (może ktoś coś wygrzebie, ale z używką może być ciężko). Czasem nie trzeba iść w ekstremę. Po zmianie mahoniowego LP na mahoniowego Variaxa też okazało się, że można grać próby i koncerty i nie jechać na przeciwbólowych (różnica wagi jest znaczna, pewnie inny gatunek drewna, plus duża ilość komór na elektronikę).
Ja nie dość, że przerzuciłem się na lżejsze instrumenty, to jeszcze zamieniłem zajebisty, ale ciężki piec na Fractala.
A jak się wkurwię, to się przestawię z gitary na tin whistle ;)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 17 Kwi, 2015, 15:36:24
No ok, w sumie mogłem dopisać, że chodzi mi o drewna typowo gitarowe :P

Chociaż...jak mówi pewna starożytna legenda, istnieje na świecie mahoniowy Flame o mitycznej masie 15 kg.

Cocobolo, heban, snakewood, bloodwood i 2 odmiany palisandru. :*

Posty połączone: 17 Kwi, 2015, 15:39:01
A nie był to Gibson ze wzbogacanego uranu? :D
No dobra, ale odpowiadając konkretnie osobie która zadała konkretne pytanie: leć w lekkie wiosło, bo jak kręgosłup jebnie poważniej, to się osrasz na malinowo. Jesion bagienny jako materiał korpusu jest dobrym tropem, bo jest w pizdę lekki. Problemem jest to, że to mało popularny materiał w seryjnych wiosłach (może ktoś coś wygrzebie, ale z używką może być ciężko). Czasem nie trzeba iść w ekstremę. Po zmianie mahoniowego LP na mahoniowego Variaxa też okazało się, że można grać próby i koncerty i nie jechać na przeciwbólowych (różnica wagi jest znaczna, pewnie inny gatunek drewna, plus duża ilość komór na elektronikę).
Ja nie dość, że przerzuciłem się na lżejsze instrumenty, to jeszcze zamieniłem zajebisty, ale ciężki piec na Fractala.
A jak się wkurwię, to się przestawię z gitary na tin whistle ;)

Kształty typu SG są bardzo lekkie. Mój gibson waży jakieś 3,1 kg, mimo grubaśnego gryfu.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Orange w 17 Kwi, 2015, 17:07:56
Jeśli chodzi o ćwiczenia to polecam kalistenikę, na wszystko  ;D

Tak, kurwa tak! W końcu ktoś gada z sensem!
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Fizyczny w 17 Kwi, 2015, 20:00:16
Hmm.. RGD7421 jest bardzo lekki, zdecydowanie najlżejsza gita na jakiej grałem.
Będę sprzedawał jakoś w grudniu pewno   :D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: GhostAT69 w 17 Kwi, 2015, 20:38:38
Jeśli chodzi o ćwiczenia to polecam kalistenikę, na wszystko  ;D

Tak, kurwa tak! W końcu ktoś gada z sensem!

Już Cię lubię  !

Żeby nie było, aż tak bardzo offtopowo, pasek też może mieć sporawe znaczenie, popróbuj może to coś da, a nie będzie tak drastyczne jak zmiana patyka.
Albo wcześniej wrzucony statyw  ;D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 18 Kwi, 2015, 18:29:20
Tylko weźcie pod uwagę (przypomniało mi się a propos SG lwronka) nie tylko wagę, a inne aspekty gitary - wyważenie, profilowanie korpusu itp. Co z niskiej wagi gitary, jak będzie niewygodna i odruchowo zaczniemy się jakoś wyginać, napinać mięśnie, będzie bardzo ściągała bark w przypadku niewyważenie itp.

Taki eksperyment zrobiłem, ważąc wszystkie swoje gitary które mam/miałem. Wyniki od najlżejszej:

Epi SG - 3,2kg
Ibanez ARZ307 - 3,4kg (sama 3,3 ale reszta wag jest z paskiem to dodam te ca. 100 gramów)
Washburn PS10 - 3,5kg (szokłem :o :o :o )
Cort Curbow (bas) - 3,7kg
Epi EB-0 (bas) - 4,0kg

Natomiast jeśli chodzi o wygodę, w sensie to czy czuję że gitara jest ciężka, przeszkadza, ciągnie mi w dół bark bo "leci na łeb" itedeitepe, to jest tak:

Wash
(długo nic)
Epi SG
Cort Curbow
(długo nic)
Ibanez
Epiphone EB-0.

Chociaż to ostatnie miejsce EB wynikało raczej z braku dobrego paska, podejrzewam że gdybym założył taki jakiego używałem w Ibanezie (8cm skóra) to chyba byłby przed nim. I bądź tu mądry... ::)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 18 Kwi, 2015, 20:19:52
Moim zdaniem szeroki skórzany pasek sporo da bez zmiany gitary nawet, gdybyś znalazł jakiś z dodatkową warstwą pianki pod barkiem, to już w ogóle. Sam mam w planach taki pasek, tylko niestety są dość drogie.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Orange w 18 Kwi, 2015, 20:48:18
najlepszy pasek ever dla mnie to szeroki planet waves. zaraz po nim jest szeroki skórzany z maczos szopu.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 18 Kwi, 2015, 20:58:20
Skórzany pasek wcale nie musi być cały skórzany i kosztować 150 zeta ;) Ja używam 8cm Warwicka za 1/10 tego, którego sam sobie podkleiłem pasem nubuku wyczarowanego za darmola z odpadów u szewca. Sie gra sie ma ;D

A Epi SG, ibola i washa miałem na takim samym pasku, więc uznaję eksperyment za w miarę wiarygodny  :)
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: GhostAT69 w 20 Kwi, 2015, 10:16:22
Ja w Kulturomaniaku znalazlem pasek fendera z szeroka "szelka" podklejona jakims barankiem czy czyms takim, roznica jest spora, a za pasek dalem cale 12 zl:D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: gizmi7 w 20 Kwi, 2015, 12:34:30
Jak ma się rękę do takich manualnych pierdół albo osobę znajomą, która umie takie rzeczy robić (można się też przejść do kogoś, kto takie rzeczy robi, kwestia kilkunastu złotych) - często są długie, skórzane pasy w szmateksach za grosze - kwestia porobienia dziurek w odpowiednim kształcie i razem ze straplockami wyjdzie taniej niż sam pasek w sklepie.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: lwronk w 20 Kwi, 2015, 12:46:04
Jak ma się rękę do takich manualnych pierdół albo osobę znajomą, która umie takie rzeczy robić (można się też przejść do kogoś, kto takie rzeczy robi, kwestia kilkunastu złotych) - często są długie, skórzane pasy w szmateksach za grosze - kwestia porobienia dziurek w odpowiednim kształcie i razem ze straplockami wyjdzie taniej niż sam pasek w sklepie.

1. Na pewno nie tej szerokości.
2. Jeśli ktoś nie ma fazy na postapo, to raczej nie wygląda zachęcająco.
3. Nie widziałem jeszcze pasków o długości 1,5 m, chociaż z drugiej strony, jak patrzę na niektórych przechodniów...
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: gizmi7 w 20 Kwi, 2015, 12:58:31
Ostatnio koleś przede mną w kolejce w lumpie brał pasek szerokości 7-8 cm nabijany ćwiekami o długości ok. 1,5 m właśnie w tym celu - łącznie z usługą przerobienia tego na pasek gitarowy miało go to wyjść ~30 zł za zajebiaszczy pasek. Znikąd tego pomysłu nie wziąłem :P
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 20 Kwi, 2015, 13:14:30
Dzwoniłem właśnie do Nexus Guitars, 'magiczne' paski istnieją, jednak jest jakiś problem z wykonawcą, prawdopodobnie będą w przyszłym miesiącu. Poprosiłem o info i zdjęcia jak już się pojawią. Ciekawe co to za wynalazek :D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Franq w 20 Kwi, 2015, 13:47:59
Szelki. Różowe szelki. Różowe szelki w białe misie. No ale jeśli to pomoże to dasz radę, nie?  :D
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: niedziak w 21 Kwi, 2015, 01:23:20
Tej, a Air Guitar próbowałeś?
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: W.L w 21 Kwi, 2015, 02:24:54
Dzwoniłem właśnie do Nexus Guitars, 'magiczne' paski istnieją, jednak jest jakiś problem z wykonawcą, prawdopodobnie będą w przyszłym miesiącu. Poprosiłem o info i zdjęcia jak już się pojawią. Ciekawe co to za wynalazek :D

Mówiłem! I wyśmiano mnie!
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: buch w 21 Kwi, 2015, 11:49:40
Szelki. Różowe szelki. Różowe szelki w białe misie. No ale jeśli to pomoże to dasz radę, nie?  :D

A kopnął Cię ktoś kiedyś w dupę?  :D

Nie popadajmy w skrajności, nie umieram na skoliozę, po prostu za którymś razem jak mi strzyknęło w plecach po paru godzinach próbowania zrodziła mi się w głowie myśl pt: "Hm, w zasadzie po co dźwigać cały ten szajs?"

Stąd refleksja nt lżejszej gitary, bardziej ergonomicznego paska, etc etc. A w bajki o 'barwie' drewna już dawno przestałem wierzyć.
Tytuł: Odp: Lekka siódemka?
Wiadomość wysłana przez: Franq w 21 Kwi, 2015, 11:55:47
Tak.

Spoiler