Forum Sevenstring.pl

Inne => Recenzje sprzętu => Wątek zaczęty przez: [Maikh] w 19 Lis, 2008, 22:44:55

Tytuł: Jackson COW Signature 7
Wiadomość wysłana przez: [Maikh] w 19 Lis, 2008, 22:44:55
No to czas na reckę mojego Jacksona COW 7 (Christian Olde Wolbers Signature)  :irokez:

Foty:
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.sevenstring.pl%2Fg2%2Fd%2F10390-2%2Fguitar.JPG&hash=b874b1fdace2a24611e881bfd703ec5fd3a17e88)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.sevenstring.pl%2Fg2%2Fd%2F10377-2%2Fbody.JPG&hash=8059717b2339884bb29ba6734c457fc198a8d43c)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.sevenstring.pl%2Fg2%2Fd%2F10382-2%2Fheadstock.JPG&hash=273a6db3e051e7eea4140481e689b82857311e59)
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.sevenstring.pl%2Fg2%2Fd%2F10386-2%2Fneckview.JPG&hash=0778860b2fafd23e642337053e1fde1d79a359f0)

Trochę mi aparat świrował, bo robiłem bez flasha wieczorem, także trochę niezbyt ostre te foty, ale narazie cieszcie oko tym co zrobiłem, a najwyżej zrobię raz jeszcze  ;)

Specyfikacje:
korpus: mahoń (profilowany)
drewno gryfu: mahoń (3-częściowy)
podstrunnica: heban
skala: 25,5" (lecz poprzez długi headstock naprężenie strun jest mocniejsze, Jackson zresztą coś pisał o tym, ale baryton to nie jest, w sumie dla mnie nie musi być  :devil:)
gryf: bolt-on
produkcja: Made in Japan   8)
przystawy: jeden humbucker EMG 707 przy moście
mostek:  JT390-7 Adjustable Bridge, struny przez korpus
pokrętła: jedno volume
klucze: Die-Cast tuners

Wygląd:
Gitara prezentuje się świetnie, cała czarna, lakier High Gloss, w którym możemy się przejrzeć, korpus profilowany, podstrunnica z hebanu bez zbędnych markerów (tak jak lubię  :devil:), no i ten odwrócony headstock, który faktycznie jest duży i mnie on osobiście jara  :devil: Jest to typowa maszyna do zabijania  :headbang:

Brzmienie:
Tutaj sam konkret, brzmienie miażdży. Na pokładzie jeden humbucker EMG 707, który brzmieniowo kopie. Nie oszukujmy się, jest to gitara do grania jednego konkretnego gatunku  :headbang: Jak ktoś potrzebuje bardziej wszechstronną gitarę to wybierze inną, ale mi jeden humbucker jak najbardziej starcza (i wiem, kto zaraz napisze, że mu też  :lol:)

Wykonanie:
Gitara wykonana w Japonii, także można się spodziewać wysokiej klasy gitary. No i tak jest rzeczywiście, gitara wykonana jest idealnie, dosłownie idealnie.

Wygoda:
Właśnie, wygoda to kolejny atut tej gitary. Gryf jest płaski, tak jak w ibanezach, czyli należy do tych bardziej wygodnych. Gitara oczywiście jest świetnie wyważona, co jest kolejnym plusem.

Ogólne wrażenie:
Dla mnie gitara jest idealna. Czaiłem się od dawna na nią i mając ją, jestem cholernie zadowolony. Gitara ma wszystko co potrzebuję, przy tym gra oraz wygląda świetnie, no i jest taka jakiej oczekiwałem. Dla mnie ideał i polecam ją każdemu, kto brał ją pod uwagę. Z mojej strony pokłon w stronę tej gitary  :headbang:

! Tutaj oficjalnie chciałem podziękować pstremu, który pomógł mi załatwić tą gitarę, także +1 dla Ciebie pstry  8) !

Jakieś próbki brzmieniowe zrobię, jak przyjdzie do mnie tone port, który właśnie gdzieś tam czołga się na poczcie i jest w drodze do mnie heh. Także jak go dostanę to zlepię coś  :D
Tytuł: Odp: Jackson COW Signature 7
Wiadomość wysłana przez: Pan Sinner w 19 Lis, 2008, 22:46:57
Lubie takich nowych userow, obys zabawil tu dluzej i nie okazal sie jakims wybitnym chujem...

Witaj na forum :)
Tytuł: Odp: Jackson COW Signature 7
Wiadomość wysłana przez: [Maikh] w 19 Lis, 2008, 22:51:46
Jak najbardziej będę tu na dłużej, od dawna się na 7string czaiłem (brak 7mki mnie wstrzymywał), ale w końcu ruszyłem z podziemia ;) Wybitnym chujem, nic z tego, to nie leży w mojej naturze :D
Tytuł: Odp: Jackson COW Signature 7
Wiadomość wysłana przez: BartekL w 19 Lis, 2008, 23:10:40
Czekam na próbki, na cleanie też coś zagraj :) Tez czaiłem się na to wiosło, ale główka do tej pory mnie powstrzymuje :P

ps konkretna recenzja :)
Tytuł: Odp: Jackson COW Signature 7
Wiadomość wysłana przez: Pan Sinner w 19 Lis, 2008, 23:23:51
Wybitnym chujem, nic z tego, to nie leży w mojej naturze :D

ulzylo mi, nie znosze konkurencji ;)