Forum Sevenstring.pl

Wzmacniacze i akcesoria => Wzmacniacze i kolumny => Wątek zaczęty przez: Mordimer w 22 Gru, 2014, 14:17:50

Tytuł: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Mordimer w 22 Gru, 2014, 14:17:50
Wstęp, bo dawno mnie tu nie było:
Spoiler

Do rzeczy:
Ostatnio na próbie zauważyłem, że lampy mocy nie święcą równo - 2 żarzyły się bardzo bardzo jasno, a dwie tak "normalnie". Nie towarzyszył temu spadek głośności wzmacniacza. Pojawił się natomiast dość mocny przydźwięk (buczenie). Myślałem że to może kwestia złego zasilania, bo wisieliśmy we trzech na jednym gniazdku i jeszcze do tego był wpięty grzejnik (zima na salce;). Jednak po powrocie do domu okazało się, że problem jest nadal. Przydźwięk jest teraz jeszcze silniejszy.
Zmieniałem kolejność lamp - zawsze świecą 2 pierwsze, więc to raczej nie ich wina :( Tak to wygląda teraz:
Spoiler

Ktoś ma jakiś pomysł co jeszcze mógłbym zrobić w domowych warunkach czy od razu mam szukać kogoś kto w tym siedzi?

M.
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: admaxo w 22 Gru, 2014, 14:39:49
A gwarancji nie masz?
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Mordimer w 22 Gru, 2014, 14:44:35
Nie, używkę kupiłem.
Twoje pytanie nie sugeruje niczego dobrego… ;)
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Paweł.O w 22 Gru, 2014, 15:31:23
Zamień miejscami środkową świecącą z prawą skrajną nie świecącą i sprawdź czy przydźwięk się zmniejszy.
A ten przydźwięk to "dzydzydzydzy" jak kto woli "zyzyzyzy" czy "bubububu" tzw buczenie? Widzę, że napisałeś "przydźwięk (buczenie)" dlatego dopytuję.
Te lampy mają wspólne zasilanie i jeżeli po zamianie jest taka sama sytuacja to raczej wina leży po stronie doprowadzenia zasilania.
Podstawki do lamp są montowane na pcb wiec mogła(y) uszkodzić się ścieżki bądź poluzować przewód doprowadzający żarzenie.
Myślę,że bez ingerencji lutownicą się nie obejdzie.
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Mordimer w 22 Gru, 2014, 16:32:10
Przydźwięk do zdecydowanie "buuuuuu".
Lampy zamieniałem chyba wszystkie możliwe sposoby, ale patrzyłem na żarzenie lamp, nie słuchałem co sie dzieje z przydźwiękiem. Sprawdzę to.

Dzieki!
(a moze masz schemat tego wzmacniacza?:)
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Razor89 w 22 Gru, 2014, 17:21:21
Jeżeli przy włączonym przełączniku power (standby - wyłączone)wszystkie lampy mocy się nie żarzą, to winą jest oczywiście żarzenie lamp mocy. Brumi z tego powodu, że te dwie lampy są praktycznie wyłączone i prądy w transformatorze głośnikowym się nie równoważą. Trzeba sprawdzić wzmacniacz od środka co jest tego powodem :)

Gorsza jest sytuacja jeżeli lampy żarzą się normalnie (nie widać dokładnie na zdjęciu) to powodem mocniejszego świecenia tych lamp może być uszkodzenie układu biasu lub przebicie kondensatora na wyjściu inwertera i przenikanie dodatniego napięcia stałego na siatki lamp mocy. W takiej sytuacji lampy ulegną szybkiemu zużyciu z powodu przeciążenia.

Musisz sprawdzić czy te lampy się żarzą czy nie. 
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Mordimer w 22 Gru, 2014, 21:46:00
Dwie lampy po prawej nie żarzą się w ogóle.
Dowiedziałem się, że w tym wzmacniaczu żarzenia są połączone szeregowo parami, zatem podejrzenie pada na żarzenie właśnie. Jutro wyjmę chasis i zobaczę czy widać tam coś oczywistego.
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Razor89 w 22 Gru, 2014, 21:58:19
To masz pierwszy wariant który opisałem :) Zlokalizuj gdzie zanika napięcie żarzenia i spróbuj to naprawić. Nie powinno to być za skomplikowane.
Tytuł: Odp: [Help] Blackstar S1-100 - problem z końcówką mocy
Wiadomość wysłana przez: Mordimer w 31 Gru, 2014, 13:57:12
Żeby nie zostawiać tematu bez zakończenia:

Rozkręciłem dziada. Wewnątrz jakby dopiero z taśmy zszedł - zero kurzu, brudu, brak jakichkolwiek śladów przypalenia, nierównych ścieżek, luźnych złączy. No ideał. Nie powstrzymało mnie to przed dociśnięciem wszystkich złącz. Podłączyłem, włączyłem - lampy żarzą się równiutko, w głośniku tylko lekki syk (standardowy). Działa.

Sprawa zatem załatwiona, jednak jest to najgorsze spośród szczęśliwych zakończeń, bo niby wszystko ok, ale nie wiem co tak naprawdę się wydarzyło. Tak czy siak zainwestuję w komplet lamp mocy.

Dzięki za pomoc!
M.