Forum Sevenstring.pl

Gitary 7- strunowe => Gitary 7-strunowe => Wątek zaczęty przez: Orzech w 20 Sie, 2014, 09:49:01

Tytuł: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: Orzech w 20 Sie, 2014, 09:49:01
Heja,
mimo że gitarka pewnie niedługo ode mnie wyleci, to zrobię spóźnione NGD ;)

Zdjęcia robione ziemniakiem:
Spoiler

Powiem tak, nie grałem na niej jakoś szczególnie dużo, bo jestem przywiązany do mojego EBMM JPXI ale stwierdzam co następuje:
- Jakość wykonania jest przezajebista. Jak każdy j.custom zresztą
- Typowy ibanezowaty sound, jest zdecydowanie inny od JPXI, bardzo "szybka" gitara
- Mostek lo-pro... wiadomo
- Ustawiona super nisko - jedna z najwygodniejszych 7mek na jakich grałem
- Na żywo top robi wrażenie. Miło jest mieć tę gitarkę w tej wersji kolorystycznej

Może zrobię jakieś demko niedługo, ale jest już trochę tego na necie :)
Tytuł: Odp: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: 2BeFree w 20 Sie, 2014, 14:10:45
jesiuuuuuu piękna jest, jak mogłeś ją sprzedać  :facepalm:
Tytuł: Odp: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: mastEr_eXplorer w 20 Sie, 2014, 15:00:14
jesiuuuuuu piękna jest, jak mogłeś ją sprzedać  :facepalm:
Spokojnie, to tylko ibanez
Tytuł: Odp: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: 2BeFree w 20 Sie, 2014, 15:19:01
jesiuuuuuu piękna jest, jak mogłeś ją sprzedać  :facepalm:
Spokojnie, to tylko ibanez

a to luzzzzzzzzzzzzz nie zauważyłem :)
Tytuł: Odp: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: Orzech w 21 Sie, 2014, 21:40:38
Dokładnie, to "tylko" ibanez.

Choć akurat w tej opcji kolorystycznej i w ogole - prawie nie do zdobycia
Tytuł: Odp: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: nikt w 21 Sie, 2014, 21:43:50
Spokojnie, to tylko ibanez
Wykończenie progów i profil gryfu w JC na szczęście wynagradzają potwarz pojawienia się z Ibanolem.
Tytuł: Odp: [NGD] Ibanez j.custom RG8527
Wiadomość wysłana przez: mastEr_eXplorer w 23 Sie, 2014, 13:45:27
Choć akurat w tej opcji kolorystycznej i w ogole - prawie nie do zdobycia
Co nie zmienia faktu, że nadal to tylko ibanez  ;)