Forum Sevenstring.pl
Gitary 7- strunowe => Gitary 7-strunowe => Wątek zaczęty przez: rockstarzzz2 w 24 Mar, 2014, 20:59:46
-
Heya
Pisze nieco niezdecydowany, generalnie ostatnio w lokalnym sklepie ogrywałem Schectera Hellraisera C7 Special. Musze przyznac ze bardzo wygodna gitarka i gryf nie jest az taki baseball'owy jak inne Schectery. Świetnie brzmiała, sam miód. Do tego cudowne wykonanie, i produkacja w Korei. Wiem ze wiekszosc z was jest za używkami, ale czy warto dac 2400-2500 za ta nówkę?
In before flame.
Braść czy nie braść ?
-
Nie brać. Za tyle kupisz używkę Loomisa, Blackjacka ATX C7 albo SLSa C7. Albo Hellraisera C7 bez Special ;)
-
Dale, sorry, ale trochę przesadziłeś teraz :). Special jest niby tańszą wersją Hellraisera C7, ale po pierwsze, nieprodukowaną już, po drugie zdecydowanie godną polecenia z uwagi na klonowy gryf, który daje bardzo dużo tej gicie. Śmiem twierdzić wręcz, że ta seria gada lepiej od pełnego Hellraisera. A miałem obie C7 i C8.
-
i chyba był tam most schectera nie tone pros
-
wysłałem Ci PW z propozycją dobrego japończyka w budżecie, o którym pisałeś
-
Na giełdzie jest Hellaiser c7.
-
Jeśli Ci manualnie i brzmieniowo leży to bier.
No i chwali ją Yony który ile już szekterów przerzucił? :D
-
Z tym klonowym gryfem to święta racja! Mam taki w Tempeście blackjacku i gita ma większego strzała od tych z mahuniem.
-
Dobra kupuje, cena 2400, ugadałem sie chyab z gosciem ze sklepu :-) . na allegraczu 2200 uzywki Hellraisera C7. wiec nie duzo sie różni kwotą :).
-
NGD zrob jak juz przyjdzie :)
-
Napewno, foty beda ale niemam czym video zorbic bo mam tylko tel z jakoscia jelcza starego ;)