Forum Sevenstring.pl

Wzmacniacze i akcesoria => Efekty => Wątek zaczęty przez: p0ison w 07 Wrz, 2013, 16:39:25

Tytuł: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: p0ison w 07 Wrz, 2013, 16:39:25
Hi,
Oświećcie mnie bo nie do końca potrafię rozgryźć schemat jak zrobić by jako jedyny gitarzysta w kapeli móc wykonywać lead-line'y na jednym ampie, gdy drugi gra partię riffową ? Na mój rozum przy takiej konstrukcji:

gitara -> tuner -> bramka -> aby switcher

linia a: wzmacniacz
linia b: delay (7 ms) -> looper -> wzmacniacz

Powinno być to wykonalne, jednak rodzi się pytanie jak zrobić to jednym ruchem (włączyć playback + odciąć sygnał b), a nie dwoma ? Czy są loopery które mają wbudowane a/b/y switche i umożliwiają takie coś bądź czy jest jakiś sterownik który by na to pozwolił ?
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: sify11 w 07 Wrz, 2013, 16:41:25
midi :)
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: youshy w 07 Wrz, 2013, 17:16:52
A nie prościej jest zrobić backing tracki i jeździć z lapkiem? W sensie - jak zaczynasz solo to odpala druga gitara (wcześniej nagrana) i leci na przody
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: grz_ost w 07 Wrz, 2013, 17:20:56
A nie prościej jest zrobić backing tracki i jeździć z lapkiem? W sensie - jak zaczynasz solo to odpala druga gitara (wcześniej nagrana) i leci na przody
To niech w ogóle nagra całą partię i gra z playbacku. 8)
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: sify11 w 07 Wrz, 2013, 17:27:00
dude, nie masz pojęcia ile kapel tak gra...
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: grz_ost w 07 Wrz, 2013, 17:34:06
dude, nie masz pojęcia ile kapel tak gra...
Miałem nieprzyjemność to słyszeć - gitara z sampla diametralnie odbiegała brzmieniowo od gitary live, przez co zrobiła się kaka i nie wiadomo było w końcu czy solo jest grane, czy rytmika, czy gitarzyście coś się zepsuło, czy wyszedł na papierosa...

EDIT:
Owszem, jest to dobre rozwiązanie - jak gra się z cyfry na tym samym presecie.
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: p0ison w 07 Wrz, 2013, 19:49:48
Rozwiązaniem się wydaje looper Digitech JamMan Stereo. Napisałem do Digitecha z zapytaniem czy jest możliwość po jednorazowym włączeniu playback puszczać sygnał tylko na jedną linię i odcinać do niej input, a na drugą puszczać tylko input obecnie grany. Zobaczymy co powie.

BTW. ten Digitech wygląda na najlepszy looper w cenie do 1k PLN + opcja SDHC i 16h(!) loopów to jest coś.
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: youshy w 07 Wrz, 2013, 22:37:13
Rozwiązaniem się wydaje looper Digitech JamMan Stereo. Napisałem do Digitecha z zapytaniem czy jest możliwość po jednorazowym włączeniu playback puszczać sygnał tylko na jedną linię i odcinać do niej input, a na drugą puszczać tylko input obecnie grany. Zobaczymy co powie.

BTW. ten Digitech wygląda na najlepszy looper w cenie do 1k PLN + opcja SDHC i 16h(!) loopów to jest coś.

JamMan jest fpytkę. Miałem przez chwilę i jest naprawdę nie do zajebania :)
Tytuł: Odp: Jeden gitarzysta + dwa wzmacniacze
Wiadomość wysłana przez: Yony w 08 Wrz, 2013, 07:58:01
dude, nie masz pojęcia ile kapel tak gra...
Miałem nieprzyjemność to słyszeć - gitara z sampla diametralnie odbiegała brzmieniowo od gitary live, przez co zrobiła się kaka i nie wiadomo było w końcu czy solo jest grane, czy rytmika, czy gitarzyście coś się zepsuło, czy wyszedł na papierosa...

EDIT:
Owszem, jest to dobre rozwiązanie - jak gra się z cyfry na tym samym presecie.
To znaczy, że debil to nagrywał/odpalał/ustawiał etc.

Jak Adam z Tides From Nebula się rozchorował, to całą trasę chłopaki zagrali z drugim wiosłem odpalanym z projektu i wszystko się zgadzało.