Forum Sevenstring.pl
Wzmacniacze i akcesoria => Wzmacniacze i kolumny => Wątek zaczęty przez: James Dean w 07 Wrz, 2008, 10:06:43
-
Witam,
od 6 lat gram na tym samym JCM 900. Troche to juz nudne tak wiec postanowilem dokupic drugi wzmacniacz. Na mysl przyszedl mi Laney GH100L. Mozna to kupic ponizej 2500, tak wiec propozycja wydaje sie byc sensowna. Co myslicie o tym wzmacniaku?
Myslalem tez nad jakis preampem np. ENGL E530 i jakiejs koncowce np. Rocktron Velocity 100. Wyjdzie to niemal tyle samo pieniedzy.
Ktory zestaw bardziej nada sie do grania ciezkiej muzy?
-
uzywanego laneya to wyrwiesz grubo ponizej 1800zl. Poza tym jest teraz najwyzszy model laneya Vh100R na allegro za 2k a to juz znacznie ciekawsza maszyna. Metal tez na tym mozna grac ale to koniecznie musisz ograc czy ci lezy to brzmienie.
Engl 530 to bardzo fajny preamp, mialem kiedys. ale z rackiem niestety tak jest ze musisz wszystko miec swietnie spasowane zeby to gralo. Czasami nie kazdy drogi zestaw dobrze ze soba gada, tej koncowki nie znam. Do zabawy w racka trzeba miec głebokie kieszenie i sporo testowac.
W cenie 2500zl mozesz wyrwac juz 5150 a to do metalu jeden z lepszych przesterow.
btw http://www.allegro.pl/item430148825_wzmacniacz_laney_gh_50_l_pelna_lampa.html
-
Rocktrona sobie odpuść, bo to tranzystor. Bleee...
Jeśli chodzi o preamp, to polecam to:
http://allegro.pl/item433286874_ada_mp_1_swietny_amerykanski_preamp_lampowy.html
Do tego zostaje Ci 1700zl na końcówkę, a za to już można wychaczyć coś pożądnego. ENGL'a 820, jak by się okazja trafiła to może nawet 920, albo Mese 50/50 - Carvina 2:50. Dużo opcji masz.
Peavey'owych końcówek nie polecam.
-
Polecam zdecydowanie wzmaka Laney'a. Właśnie przeszedłem z Marshalla Jcm 900 na ten model :D Warto, większy power, żywsze i bardziej transparentne brzmienie, lepsza dynamika, na pierwszy rzut ucha piec wydaje się mieć piasczyste brzmienie, ale zarazem bardzo organiczne, jest to bardzo przyjemne, genialnie przemyślana jednokanałówka. Masz piękny brudny clean, a po chwili potężny rockowy przester. Na amerykańskich forach mówią że idealny do stoner rocka ... hmm jest to piec świetny do grania cięzkiej muzy (jak jcm 800) nie trzeba go dopalać, ale nie jest to brzmienie "modern metal"
Jestem ciekaw co kupiłes bo już trochę czasu minęło.
ps. mój pierwszy post, przepraszam, że się jeszcze nie przedstawiłem
-
daliscie takie linki co nie działaja, a sam bym w tym temacie troche zasłyszał :D
-
Na daty popatrz:/
-
HAHA. ups. faktycznie :D
-
ps. mój pierwszy post
i od razu nagroda archeologa miesiąca ;)
-
I wtedy euro kosztowalo 3zl :)
-
Adam z Tides From Nebula używa GH100 i sobie bardzo chwali :)
-
No i teraz Harv będzie chciał kupić tego Laneya.... A nie, nie będzie chciał bo na Laneyu trza umieć grać :D
-
Maciej z Tidesów też ma laneya, ale tego tam potwora kilku kanałowego. I też sobie chwali :D A to chyba podobna konstrukcja?
-
Adam z Tides From Nebula używa GH100 i sobie bardzo chwali :)
Nienawidze Cię !!!
No i teraz Harv będzie chciał kupić tego Laneya.... A nie, nie będzie chciał bo na Laneyu trza umieć grać :D
Spierdalaj!
Maciej z Tidesów też ma laneya, ale tego tam potwora kilku kanałowego. I też sobie chwali :D A to chyba podobna konstrukcja?
Nienawidze Cię!!!
;)
-
VH100R, nowy koło 3500 kosztuje, wiec Harv gdybyś sie zakręcił i uzywki poszukał to moze być za 2,5k gdzie dorwał :D
-
Rafał Konikowski z Bydgoskiego NOL też na nim gra... nawet jest o tym info na stronie Laney'a:
http://www.laney.co.uk/show_art.php?artid=97
-
Purple, ciężko o używki. Ja jak szukałem pieca to znalazłem jedną, za 2,8k. I głupim chujem byłem że nie kupiłem <placze>
-
Nie wiem, czym się różni S od L, ale może komuś się przyda:
http://www.allegro.pl/item916509053_laney_wzmacniacz_gitarowy_lampowy_angielski.html
-
Rafał Konikowski z Bydgoskiego NOL też na nim gra... nawet jest o tym info na stronie Laney'a:
http://www.laney.co.uk/show_art.php?artid=97
jeśli to jest kogoś autorytet brzmieniowy to współczuje
-
Na płytach Rafał brzmi tragicznie, ale live jak na Laneya przystało jest ok.
A na tego gh100s proszę się nie czaić bo już obstawa poniekąd trochę z mojej ręki jest ustalana.
-
Ja go miałem brać, ale on ma lampy od nowości (a trochę już mają, nie pamiętam dokładnie ile mi tam facet napisał), więc odpuściłem. Niemniej, jeśli ktoś ma lampy pod ręką to chyba można się rzucić.
-
jeśli to jest kogoś autorytet brzmieniowy to współczuje
Żaden z niego autorytet (zresztą nie szukałbym autorytetów w miejscowości pod Toruniem ;) ). Szczerze mówiąc nie słyszałem żadnej jego płyty. Byłem po prostu kiedyś przez przypadek na ich koncercie... i tam na brzmienie nie można było powiedzieć złego słowa... Jak usłyszałem jak grali to właśnie z ciekawości obczaiłem jaki to wzmak tak brzmi... Przecież na brzmienie na płycie wpływa tak wiele rzeczy, że wzmak jest tylko cząstką tego... i to potwierdza to co mówił Dex...
A przytoczyłem jego w tym temacie, ze względu na sprzęt (bo o nim jest temat) i żeby trochę Harva powkurwiać :headbang: