Gitara ładna, ale straszna siara z tym logo Gibsona na główce.Tosz to oryginalny Gibsun
Gitara ładna, ale straszna siara z tym logo Gibsona na główce.Nawet MEGA :)
ten Supremek zostaje u tatusia w domu bo JEST KURWA zajebisty :) :) :)
Ja wiem? Wiekszosc ludzi dalaby sie zabic zeby miec logo Gibsona na glowce.
ten Supremek zostaje u tatusia w domu bo JEST KURWA zajebisty :) :) :)
ofc fake, spójrz na zakończenia progów
poza tym niewiem czy to przez zdjęcie, ale flame wygląda płasko
zato z boku pięknie się prezentuje drewno :)
PRS SE Custom też ma tylko fornier co nie zawsze jest jasno komunikowane, a kosztuje prawie 3x tyle i dupy nie urywa więc what's the point :) :) :)Kupiłeś ją za 900zł? :O
Z pozdrowieniami dla przyszłego, czwartego własciciela tego wiosla, który kupi to za ciezkie pieniadze myslac, ze to oryginalny Gibson.Ale przeciez nie ma problemu, od razu zglosi i zwroci - w koncu po zagraniu jednego akordu bedzie wiadomo, ze to nie Gibson. (ironia).
Oczywiscie to nic fajnego kupic podrobe za ciezka kase, sam fakt podrabiania jest hujowy, ale musze przyznac, ze mi sie to po czesci podoba -w pewien sposób niszczy mit, ze droga gitara musi byc lepsza i w ogóle całe pierdolenie o Gibsonach. Jezeli ktos gra przez dluzszy czas na chinczyku i dopiero potem dowiaduje sie, ze to podroba to swiadczy o tym, ze chinole nie sa takie zle. Gdyby wszystkie chinole byly kompletnie hujowe i bez startu do Gibsonów to nikt by nie mial problemu - w koncu po otrzymaniu gitary byloby wiadomo co to jest i w normalnym kraju mozna by bylo zwrocic.
Co do kolekcjonowania to nikt nikomu nie broni ale wlasnie przez takich ludzi jak i kasiastych gosci ktorzy traktują to jako inwestycje gitary kosztują tak duzo. Kupi taki palant edycje limitowana a potem sprzedaje drogo, nawet z pudla nie wyjmie. Czysty biznes, tylko gitarzysci traca. Calkiem serio mowiac widzialem watek w ktorym takie typy płakały, bo Gibson znowu wypuscil LP w jakims wykonczeniu ktore wczesniej bylo limitowane i CO TERAS.
BTW. Co do logo to jest to ATUT. O dziwo mam wrażenie ze najlepiej wykonane sa gitary z Korei jezeli chodzi o wykonczenie. W tych z USA czasem mialem jakies niedoróbki. I niektórzy wtedy mowili: ale wiesz, to ręcznie robione. :d Ta sama wada w chinczyku bylaby odebrana jako hujowosc, ale z USA to juz nie, recznie robione i jest zajebiście.
Tu Gibsą co kupilem od Zorra:
https://picasaweb.google.com/102949638054079986143/Gibson#5709695471905540770
https://picasaweb.google.com/102949638054079986143/Gibson#5710528529219948674
https://picasaweb.google.com/102949638054079986143/Gibson#5710528490394756050
Jak dla mnie ten Supreme wygląda lepiej.
Z pozdrowieniami dla przyszłego, czwartego własciciela tego wiosla, który kupi to za ciezkie pieniadze myslac, ze to oryginalny Gibson.Co do kolekcjonowania to nikt nikomu nie broni ale wlasnie przez takich ludzi jak i kasiastych gosci ktorzy traktują to jako inwestycje gitary kosztują tak duzo. Kupi taki palant edycje limitowana a potem sprzedaje drogo, nawet z pudla nie wyjmie. Czysty biznes, tylko gitarzysci traca. Calkiem serio mowiac widzialem watek w ktorym takie typy płakały, bo Gibson znowu wypuscil LP w jakims wykonczeniu ktore wczesniej bylo limitowane i CO TERAS.
teee a tak nie jest :) ... popatrz na ceny BFG jak weszły kosztowały mniej niż Gibson Les Paul Sturio np. Wine Read, a teraz QWA zrobili, że niby limitowana produkcja i kosztują swoje, a jak pisał ktoś na forum - wykonanie DODUPY :)
Jesteś pewien że mahoń?:)
Czemu mam wrażenie, że z nas wszystkich to autor tematu bawi się najlepiej? :P
Mam wrażenie, że poziom inteligencji na tym forum ostatnio coraz bardziej spada.A ja mam wrażenie, że ciągle są flejmy o pierdoły. Możę tak było zawsze - nie wiem. Jestem świeżak, więc w sumie nie powinienem mieć zdania.
A mi się podoba. Chuj, że chińczyk. Jak chce go sobie zostawić, to gratulacje i have fun.
A jeśli ktoś pokusi się na to wiosło i kupi je od kogoś na allegro, to będzie tylko oznaczać, jak bardzo ta gitara nie jest dla niego, skoro nawet nie wie, co kupuje.
...Każdy wie, żegitarzyscisevenstringowcy przerzucają sprzęt jak pojebani...
Podoba mi się ta dyskusjaPewnie i tak gówno wiem o życiu, ale wydaje mi się, że tylko terrormaszyna była stricte kopią, obecna linia produkcyjna Raptorów ma unikalne cechy.
Kopiowanie Blackmachine Raptorami nikomu nie przeszkadza, a za robienie "Giboli" w Chinach najlepiej stos :)
Kopiowanie Blackmachine Raptorami nikomu nie przeszkadza, a za robienie "Giboli" w Chinach najlepiej stos :)
@Stivo Skurwysyństwo, ale jeśli rozchodzi się o sam fakt produkcji nie mam nic przeciw jeśli wiadomo, że to chińczyk.
Wkurwia mnie fakt, że większosc z Was nie widzi nic złego w tym, że oni walą perfidne kopie nie tylko logo ale także (jak napisał autor) wszelkich papierów i case'a. Nie każdy musi być alfą i gametą, i wywnioskować ze zdjęcia na allegro (które to zdjęcia mogą być zrobione specyficznie), że to jest podróbka. Ja wiem, że ja bym nie rozpoznał bo nie mam takiej wiedzy na temat Gibsonów.I to jest sedno tematu. Jak sprzedawałem Bucketheada to jeden koleś chciał się ze mną wymienić na SG Sygnaturę Angusa Younga, która okazała się być chińczykiem. Zorro widział to już po zdjęciach ale ja chciałem spojrzeć w oczy typowi, i ewentualnie mu zajebać, więc się umówiłem.
Jakbym kupił na allegro podrobioną bluzę Adidasa, to bym się wkurwił a co dopiero jakby mi kto opierdolił chińskiego Gibsona.
Wlasciciel sobie gadać co chce ale ja bym miał nieczyste sumienie mając takie wiosło. Każdy wie, że gitarzysci przerzucają sprzęt jak pojebani. Kiedys takie wiosła wypłyną w swiat, jakis ojciec kupi synowi wymarzonego Gibola, minie rok, zobaczy tego stwora jakis znawca i uswiadomi małolata ze go ojebali a on jeszcze obsypał złotem jakiegos nieskażonego myslą osobnika, któremu nie przeszkadza to że tak naprawdę popiera kradzież intelektualną.
To tyle z mojej strony.
Gibson wytoczył proces PRSowi i ESP przez co musiały zmienić specyfikację swoich gitar. PRS zmienił układ switch i potów a ESP obrys dolnego podcięcia i wrócił do 3 potów. Obie firmy zapłaciły też zajebiste odszkodowanie Gibolowi.
Bardziej mi osobiście przeszkadza kopiowanie całości designu z najdrobniejszymi detalami jak sposób łączenia gryfu z body, bindingiem, konturowaniem korpusu niż walenie krzywego logo na gitarę po której da się rozpoznać że jest kopią.
Podobnie było z wysypem JEMów na allegro. Chibanezy kupowały osoby które nie potrafiły patrząc na zdjęcia katalogowe odróżnić mostka LoPro Edge od kopii.
Usprawiedliwiacie sprzedawanie chińskich podróbek
Niech sobie robią identyczne kopie i niech sobie je nazwą Chujson, ale taka bezczelność w kopiowaniu jak powyżej powinna być ostro tępiona i to przez Was, bo to Wy nakręcacie rynek zbytu dla tego gówna.serio aż taką różnice by ci zrobiła podróbka z innym logo? to jest nadal kradzież wzornictwa i rozwiązań o czym wcześniej pisałem.
Ponieważ niejako zostałem wywołany do tablicy to pragne zauważyć ze Gibol przegrał procesy dotyczące korpusów natomiast, wygrał te dotyczace design główki, napisu i wszelkich tego typu detali. Zaden element korpusu nie został poddany zakazowi.ESP dostało zakaz produkcji modelu EXP i eksportowania go poza granice Japonii. Musieli też przeprojektować serię Eclipse.
Kurwa, jak zwykle od dupy strony. Mnie i Lothara to na bank boli to, że taki instrument to kradzież czyjegoś doświadczenia, lat pracy i lat budowania marki. I nie ma znaczenia, czy kradnie się wzór zastrzeżony przez korporacjię czy projekt okładki singla kapeli, która ma 217 lajków na fejsie. Kradzież jest kradzież. Jakby ta gitara była wykonana tak samo ale miała logo BLRPF na główce to nikt by na to nie zwrócił uwagi. Bo per saldo zrobienie tej gitary ma na celu zrobienie kogoś w łańcuszku odbiorców w chuja, prędzej czy później.
Oczywiście ze robienie kopii rzeczy które mają zastrzeżone wzornictwo jest złodziejstwem.
@7th a co z tego co pokazujesz ma wzór zastrzeżony ? Nasza główka ? a i owszem.
To po pierwsze. Dla niezorientowanych kształt korpusu BM nie jest zastrzeżony a nasz kształt jest zmodyfikowany i mimo oczywistego podobieństwa jak i wielu innych marek, nie jest powielaniem kształtu BM.
Natomiast mimo ze glówki Dag tez nie zastrzegł a sam inspirował sie Parkerem to jednak jego pomysł jest tak charakterystyczny ze nie chcemy tego robić choćby w ten sposób szanując jego twórczość.
Natomiast po tzw drugie szanowny 7th skoro uderzyłeś w tą nutę pragnę przypomnieć Tobie jak to odmówiliśmy Tobie wykonania kopii ibaneza RG koniecznie z główką w rewersie więc z łaski swojej nie bądź pan hipokrytą.
Natomiast po tzw drugie szanowny 7th skoro uderzyłeś w tą nutę pragnę przypomnieć Tobie jak to odmówiliśmy Tobie wykonania kopii ibaneza RG koniecznie z główką w rewersie więc z łaski swojej nie bądź pan hipokrytą.
Natomiast mimo ze glówki Dag tez nie zastrzegł a sam inspirował sie Parkerem to jednak jego pomysł jest tak charakterystyczny ze nie chcemy tego robić choćby w ten sposób szanując jego twórczość.
To Ci chyba postawię flaszkę, jeżeli usłyszysz różnicę w próbce mp3 z drugiego końca Polski. Ludzie mają problemy z odróżnieniem po brzmieniu siedząc przed wzmacniaczem...
@7th a co z tego co pokazujesz ma wzór zastrzeżony ? Nasza główka ? a i owszem.
To po pierwsze. Dla niezorientowanych kształt korpusu BM nie jest zastrzeżony a nasz kształt jest zmodyfikowany i mimo oczywistego podobieństwa jak i wielu innych marek, nie jest powielaniem kształtu BM.
Natomiast mimo ze glówki Dag tez nie zastrzegł a sam inspirował sie Parkerem to jednak jego pomysł jest tak charakterystyczny ze nie chcemy tego robić choćby w ten sposób szanując jego twórczość.
Natomiast po tzw drugie szanowny 7th skoro uderzyłeś w tą nutę pragnę przypomnieć Tobie jak to odmówiliśmy Tobie wykonania kopii ibaneza RG koniecznie z główką w rewersie więc z łaski swojej nie bądź pan hipokrytą.
Swoją drogą ,ciekawe czy wszyscy ,którzy tak hejtują podróby bo to kradzież, sami nigdy nie ściągnęli sobie z torrentów filmu, gry,muzy,książki ,magazynu w pdfie, czy chociażby dobrego porno i potem nie sprzedawali go na targu podszywając się za autora;) dla mnie tyle w temacie.
jak w Skervesenie na główce jakaś kaszanasam jesteś kaszana.
edit. Didejek, co do gwałtu, jeśli dziewczyna ubiera się tak a nie inaczej i wychodzi sama w ciemną noc , no to cóż, jakieś pojęcie o świecie chyba ma , i oczekując ,że w tym kraju można czuć się bezpiecznie w takich sytuacjach to współczuje, absolutnie nie jest to jej wina ,ale jednak jakiś instynkt samozachowawczy trzeba mieć.
edit. Didejek, co do gwałtu, jeśli dziewczyna ubiera się tak a nie inaczej i wychodzi sama w ciemną noc , no to cóż, jakieś pojęcie o świecie chyba ma , i oczekując ,że w tym kraju można czuć się bezpiecznie w takich sytuacjach to współczuje, absolutnie nie jest to jej wina ,ale jednak jakiś instynkt samozachowawczy trzeba mieć.
No kurde bez jaj.
Co do kopiowania przez chiniolkow...
Kiedys sobie ogladalem TopGear wlasnie byli sobie w chinach i brali ich samochody tzn ich produkcje... Nie pamietam dokladnie tego odcinka, ale mnie wiecej zarys i puenta czemu nie walcza z tym krajem.
Podjechali SUV i mowie sobie zajebiste BMW a co sie okazalo.. ze to podroba chinska... z kazdej strony jak nie patrzec BMW. Dodam tylko ze jakis koncern samochodowy wytoczyl sprawe sadowa i ja przegral, gdyz chinczycy stwierdzili, ze te samochody nie sa do siebie podobne mimo iz wygladaly jak dwie krople wody tylko logo inne...
O to to! Nie słyszałem aby nagle Parker wstał, wypierdalając krzesło w tył i celując oskarżycielsko palcem w Daga krzyknął: "HEJ! podpierdoliłeś mi zamysł główki, you bloody bastard!"Przypomniaj mi - bo mnie pamięc zawodzi - w którym modelu Parkera widziałeś główkę revers która by nie była symetrycznie cięta?
O to to! Nie słyszałem aby nagle Parker wstał, wypierdalając krzesło w tył i celując oskarżycielsko palcem w Daga krzyknął: "HEJ! podpierdoliłeś mi zamysł główki, you bloody bastard!"Przypomniaj mi - bo mnie pamięc zawodzi - w którym modelu Parkera widziałeś główkę revers która by nie była symetrycznie cięta?
To co ma dopiero powiedziec facet od czarnych maszynek :>O to to! Nie słyszałem aby nagle Parker wstał, wypierdalając krzesło w tył i celując oskarżycielsko palcem w Daga krzyknął: "HEJ! podpierdoliłeś mi zamysł główki, you bloody bastard!"Przypomniaj mi - bo mnie pamięc zawodzi - w którym modelu Parkera widziałeś główkę revers która by nie była symetrycznie cięta?
Nie chodzi mi rewers ale każdy gitarzysta który widział w swoim życiu trochę gitar, w tym gitary Parkera, od razu skojarzy główki Skervesena z Parkerem. Nie ważne czy w rewersie czy nie.
@ Gveir , gratuluje, jesteś pierwszy któremu to co robimy skojarzyło sie z Parkerem.Hmmm... to ja pogratuluję podcięcia pod łokieć, bo zawsze opierałem tam przedramię. :P
Ale wielkie skrzypce!
:D
Przypomniała mi się taka historia, jakoby do Polski trafiały te gorsze sorty wioseł od znanych i cenionych marek... :DTa, i te lepsze do US. Każdy w aukcji tak pisze. "sprowadzana z USA, tam trafiają lepsze wiosła".
Przypomniała mi się taka historia, jakoby do Polski trafiały te gorsze sorty wioseł od znanych i cenionych marek... :DTa, i te lepsze do US. Każdy w aukcji tak pisze. "sprowadzana z USA, tam trafiają lepsze wiosła".
Masz rację.
Jeśli ktoś kupuje fejka ,i płaci za to pare tys,bo się nie zna, to jego problem,wystarczą oczy ,internet i odrobina zaangażowania by ogarnąć temat czy kupowana gitara to oryginał czy podróba.
Swoją drogą ,ciekawe czy wszyscy ,którzy tak hejtują podróby bo to kradzież, sami nigdy nie ściągnęli sobie z torrentów filmu, gry,muzy,książki ,magazynu w pdfie, czy chociażby dobrego porno ;) dla mnie tyle w temacie.
edit. Didejek, co do gwałtu, jeśli dziewczyna ubiera się tak a nie inaczej i wychodzi sama w ciemną noc , no to cóż, jakieś pojęcie o świecie chyba ma , i oczekując ,że w tym kraju można czuć się bezpiecznie w takich sytuacjach to współczuje, absolutnie nie jest to jej wina ,ale jednak jakiś instynkt samozachowawczy trzeba mieć.
maclaren2 trochę to nietrafione z tym adasiem ,bo skoro wchodzisz do firmowego sklepu to jest to równoznaczne z tym ,że masz tam oryginalne rzeczy, no chyba ,że robisz zakupy w Turcji ; D zauważ też,że aukcja rządzi się trochę innymi prawami.
BTW to chyba wolałbym chińską podróbkę gibsona, niż firmową podróbę jaką jest epiphone. Przynajmniej na scenie bym się dobrze prezentował :)
Zabawnie to brzmi taka wypowiedź jako pierwsza na na forum i od razu robiąca personalne wycieczki. Gratuluję :headache:
No więc wszyscy ci, którzy w jakikolwiek sposób usprawiedliwiają ten proceder z podrabianiem papierów i loga - wkrótce będziecie mieli to samo z gitarami, rynek zasyfiony podróbami na tyle, że nawet ze sklepów będzie strach coś kupić. I nie mówię tu tylko o gitarach, ale o przetwornikach wymontowanych z "Gibsona" z logo "Gibsona" itp.
Czytając ten temat uzupełniłem sobie zapasy flejmu na najbliższy kwartał.
ależ wy kurwa ludzie jesteście sfrustrowani, że Wam się chce.
....
Dobrze, że nasze rodzime manufaktury dostają dofinansowania z UE, bo rynek zachodni przy wydatnej pomocy Azjatów dziadzieje w postępie geometrycznym.
.....
Zabawnie to brzmi taka wypowiedź jako pierwsza na na forum i od razu robiąca personalne wycieczki. Gratuluję :headache:
Nie wiem co w tym zabawnego ale cieszę się że się cieszysz.
Mam natrzaskać najpierw 1k postów żeby napisać że ktoś zachowuje się chamsko? 2k? 3k? A może po prostu Ty mi powiesz kiedy mogę napisać że coś mi się nie podoba?
Ludzie szanujcie się. Spierajcie się ale szanujcie.
To akurat kiepski przykład nie pasujący do tematu, bo głowa wiedział co zamawiał. Najważniejsze, że jest zadowolony. Graty! ;)Czytając ten temat uzupełniłem sobie zapasy flejmu na najbliższy kwartał.
ależ wy kurwa ludzie jesteście sfrustrowani, że Wam się chce.
Pogadamy za pare miesięcy jak zamówisz sobie tego ukochanego Skervesena a tu przyjdzie Ci chińska podróba :D
Tak swoją drogą pewnie bolałaby pupa gdyby jednak chiński Gibsun zabrzmiał lepiej niż amerykański PRS CU22? ;)
Śmiej się, śmiej. Nexus dostał 1.000.000 PLN! I jak? Dalej ci do śmiechu?
Nawet Nexus doszedł do wniosku, że gitara nie może kosztować więcej, niż w granicach 5-6 tyś. maksymalnie.
Absolutnie nie, wpisałeś sie jedynie w ten poziom i pokazałeś swoją kulturę. Ani się nie przedstawiłeś ani dzień dobry ani kukuryku , tylko od razu zaczynasz nas pouczać, umoralniać . Słabe to jest, pomijając fakt ze wątpię iż jesteś kimś świeżym.
Absolutnie nie, wpisałeś sie jedynie w ten poziom i pokazałeś swoją kulturę. Ani się nie przedstawiłeś ani dzień dobry ani kukuryku , tylko od razu zaczynasz nas pouczać, umoralniać . Słabe to jest, pomijając fakt ze wątpię iż jesteś kimś świeżym.
Primo- jeżeli Twoim zdaniem nazywanie chamstwa chamstwem jest wpisywaniem się w jego chamskość to gratuluję :D Jesteś przezabawny :) Poważnie.
Nikogo nie próbuję umoralniać, bo jeżeli do tej pory nie nauczono Ciebie (czy kogokolwiek innego) uprzejmości to ja nie mam zamiaru bić głową w ścianę.
Secundo- przedstawiam się osobom, z którymi się zapoznaję, nie anonimowym nickom. Nie jesteś osobą, która mogłaby uczyć dobrego wychowania, więc proszę odpuść sobie :) Dla pocieszenia- pozdrowiłem Cię :)
A teraz nie pisz już proszę do mnie :)
Dzięki :)
Stwierdził to po otrzymaniu dofinansowania z UE? LOL. A gdyby sam musiał wyłożyć bańkę, to nagle by się okazało, że gitara nie może kosztować mniej niż 6k.Zależność jest dość prosta, jeśli strugasz dwie gitary w miesiącu dłutem i siekierą i jeszcze kilkoma niezbędnymi, prymitywnymi narzędziami, to wiadomo, że nie zrobisz tego za 2,000,00 PLN, natomiast jeśli możesz wypuścić serię 100 gitar, powtarzalnych w 100%, bo wykonanych przez maszyny, to przelicznik jest dość prosty.
Zależność jest dość prosta, jeśli strugasz dwie gitary w miesiącu dłutem i siekierą i jeszcze kilkoma niezbędnymi, prymitywnymi narzędziami, to wiadomo, że nie zrobisz tego za 2,000,00 PLN, natomiast jeśli możesz wypuścić serię 100 gitar, powtarzalnych w 100%, bo wykonanych przez maszyny, to przelicznik jest dość prosty.
Kolego 13thsilent, po pierwsze - gratuluje rozdwojenia osobowości, bo wiem że jesteś jeszcze kimś z tego forum, a przynajmniej wszystko na to wskazuje, od wyboru topica w którym zabrałeś pierwszy raz głos, do samej wypowiedzi. Nie lubię kutasów którzy tak robią. Zresztą, nawet jeżeli nie, sram na to.
Po drugie - widziałem i słyszałem tyle że nie mam ochoty na polemikę. Polemika rodzi złudzenie szacunku dla osoby z którą się ową polemikę prowadzi, a tego u mnie w tym wypadku absolutnie brak. Polemika ma to do siebie, że jesteśmy zmuszeni przez jej zasady do wysłuchania racji drugiej strony - ja nie chcę.
Nie mogę zrobić nic poza maksymalnie wyraźnym pokazaniem tego co sądze o takich akcjach, co też robię. Styl wypowiedzi który przyjąłem wydaje mi się byc jak najbardziej adekwatny do kurestwa które ma tutaj miejsce.
Na twoje argumenty nie chce mi się odpowiadać, bo widzę już że jesteś bucem.
Moje odpowiedzi przestały być miłe(dalej będąc rzeczowymi), bo proceder który tutaj widzimy traktuję w kategoriach skuwysyństwa pierwszej wody , uderzającego w moje interesy i krzywdzący ludzi w którymś momencie. Serio sram na to czy to głowa sprzedaje podróbki jako nie podróbki czy ktoś potem. Natomiast znając nasz cudowny naród, jestem przekonany że ten supreme, (o ile go sprzedasz bo tego pewnym być na 100% nie mogę) pojawi się na allegro kiedyś jako oryginał. Piłsudski powiedział kiedyś o polakach: "Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy" i niestety miał sporo racji.
Głowa, jeżeli uważasz że komus zamydlisz oczy, to pewnie w 50% masz rację. Natomiast jasnym pozostaje dla mnie fakt, że jest to zwykła jebana promocja podrobionego ścierwa, którego sprzedażą się kalasz.
Gdyby nie było tego napisu na główce, po prostu miał bym ten temat gdzieś i nic bym tutaj nie napisał.
Mnie dziwi że temat jeszcze nie został wyjebany w kosmos :)Moze nie temat, ale niech to wykasujcie te posty, ktore nie sa w ogole na temat... czyli jakies dwie strony :)
Kolego, różnica między nami jest taka że to ty jestes anonimowy, przyszedłeś i roztaczasz swoje wizje świata do tego uderzając do konkretnych osób tutaj.
Okazuję szacunek osobom, które są tego warte. Jeżeli uważasz że coś ci się nalezy ad hoc to tylko utwierdza to moją opinie o twojej osobie.
Bycie chamskim ma to do siebie, że kończy niepotrzebne dysputy. Zrobiłem to celowo, i wiem też jedno, Ci którzy mnie znają, mają już wyrobione o mojej osobie zdanie. Na zdaniu osób takich jak ty, nie zależy mi w ogóle.
Natomiast ostatnią i przed ostatnią wypowiedzią pokazałeś dobitnie, że oprócz tego że jesteś bucem, robisz sam to wszystko co zarzucasz mi :) ja przynajmniej jestem konsekwentny i nie mówię że "białe jest czarne, a czarne jest białe" :)
Powtórzę i kończę tę nierówną walkę:
Sram na to co uważasz i co myślisz, bo jesteś dla mnie nikim - zwykłym ciągiem znaków na ekranie monitora.
Dziękuję.
PS: Jarek, ja wiem, ale droczę się tylko ;-), ton mojej wypowiedzi może zmylić, ale nie ma we mnie ani krzty rozemocjonowania :) Pozdrowienia dla Ciebie :)
Gdyby choć trochę mi się chciało to udowodniłbym Ci na priv dlaczego przy porównaniu życiowych achievementów to Ty jesteś nikim, tylko po co?Ja bym chętnie wysłuchał.
CytujGdyby choć trochę mi się chciało to udowodniłbym Ci na priv dlaczego przy porównaniu życiowych achievementów to Ty jesteś nikim, tylko po co?Ja bym chętnie wysłuchał.
Ehh, szkoda mojego czasu na odpisywanie komuś, kto nie jest na tyle rozwinięty żeby zrozumieć co się do niego pisze.To czemu to wciąż robisz ?