Pewnie Hans się na mnie wkurwił za BlacKaty ;). Pewnie będzie kosztować ze 20000 zł, korpus klejony z trzech kawałków, idę się założyć, że 22 progi, tych szuflad nie kojarzę, pewnie kupili nowe ;).
No no , jak to co na zdjęciu ma mahoniowy korpus, to on sie chyba wcześniej w jakim wybielaczu kąpał lub uczęszczał na zabiegi wraz ze śp. Majkelem J ;)
Wiosło już jest ogłoszone na stronie Framusa. Ceny zaczynają się od 4 tysięcy euro (za mat) i 5 tysięcy euro za highgloss. To druga najlepsza opcja na produkcyjnego singlecuta 8-strunowego. :P
Nie rozumiem, za cholerę nie rozumiem czemu ludzie upychają 8 strun w 25,5". Jak ja chcę do F std nastroić 6stkę i muszę założyć 0.75 i jeszcze mam makaron + bułowate brzmienie. Wszystkie 8mki IMO powinny mieć co najmniej 27".
nie moge oprzec się wrażeniu że ten model jest zrobiony troche na siłe żeby gonić trend i zrobic sobie miejsce na rynku. Przecież ten Framus w niczym nie jest wyjątkowy. Pozostaje więc nadzieja że nadrabia wszystkim poza specyfikacją :) Jednak jakbym miał znów iść w ósemki to rozważyłbym chyba najpierw wszystko pozostałe z Setiusem i nowymi Jackami na czele
Wiosło kosztuje 16 tysi zł za satin, 20 za hajglos, sprawdźcie cenniki na stronie, są dostępne. Przynajmniej odkryli, ze można robić 24 progi :D. Pantera to moim zdaniem najlepszy framus (mówię o 6 i 7, na 8 oczywiście nie grałem), ale nadal nieco lol :). A mogłem im zaprojektować blackaty ;)
nie wiem...nie podoba mi sie, wersja 7-string tez slabo, moze poza czarna wersja kolorystyczna i jezeli juz jestesmy na terytorium estetyki to BO wygladaja najlepiej w gitarach o jednolitych kolorach bez widocznych słojów drewna (IMO, zeby nie bylo), potem dopiero w jakichs transparentnych, dobrze kontrastujacych z czarnymi pokrywami BO. Niech juz bedzie transparentny ale po jakiego grzmota brązowy? rozumiem ze to wykonczenie standardowe i w ogole, ale kompletnie nie zachęca do kupna. Wiecej sie nie wypowiadam w temacie