Forum Sevenstring.pl
Muzyka => Twórczość użyszkodników => Wątek zaczęty przez: englenmorderen w 02 Cze, 2011, 03:41:20
-
http://soundcloud.com/englenmorderen/boli-mnie-noga
Jakieś wskazówki ?
-
Dziwny miks jak z kibla. Przester za mało szatana/dołu. Coś ci stopa wycina gitary. Czemu boli cię noga?
-
Wlasnie mialem pisac, ze stopa wycina gitary, az sie nie przyjemnie slucha.
-
A kompozycyjnie ? Noga mnie boli w sumie z nieznanych mi powodow.
-
Niektore partie sa w pyte, jak np. refrenowy riff, a niektore takie se, nic oryginalnego. Tam nawet w okolicach 1:15 zabraklo ci Volumna czy co? Troche skladnia dziwna, moze z wokalem lepiej by sie prezentowalo. I tak nie rozumiem zabiegu w 2:44.
-
fajne riffy
-
Fajne riffy, perka tragiczna to kompletnie nie wspolgra ze soba, zmien perke i momentami gitary przydalyby sie rowniej zagrane.
-
ale coś nawaliłeś z tą kompresją, volume blach to jak sinusoida pomijając już tą stopę, która tnie cały miks w grzebień
-
dobra... czyli przyciszyc stope i blachy ?
-
ogolnie perka tak wali gora jakos ze jak jestem dopiero w polowie kawalka to juz czuje sie calkiem ogluszony, nieprzyjemnie
a kompozycyjnie imo naprawde fajne ;)
-
Jak to jest nagrane nie ocenię bo się znam na tym jak na snopowiązałce, ale riffongi są kozackie. Kocham takie pędzące numery.
-
Nie tylko przyciszyć stopę - coś z eq jest dziwnie i kompresja... jakiś sidechain robiłeś? Bo jak się tylko stopka pojawia, to dławi wszystko pozostałe, aż w brzuchu jakoś niedobrze...
A kompozycyjnie to ok :)
-
@englenmorderen
Stary, z tych wszystkich postow zrozumiales tylko tyle ze masz przyciszyc stope i blachy? Skas ty sie urwał... Czytaj ze zrozumieniem.
-
K***a. Chodzi mi o to że kompresja zalaczona jest glownie na masterze (jakos tak lubie) i jesli dam ciszej stope (ew. wytne troche dolu) to przestanie wycinac reszte. Jesli chodzi o crashe - bo pewnie to glownie wkurwia - to jak dam je ciszej to mi sie jakos to nie podoba - traci cos z dynamiki i brzmi zbyt sterylnie. Z drugiej strony jak kombinuje z blachami w EQ to jakos wykombinowac nie moge bo sie z gitarami zlewa. Jak dam wiecej dolu na gitarach to mi werbel ginie... geez... moze faktycznie EQ jest zjebane ale uzywam zestawu logitecha 5.1 gdzie NIE da sie ustawic na sluch tego dobrze. Na masterze walnalem delikatnego reverba i to faktycznie nie pasuje w tym kawalku (rev. jak z kibla) ale to juz wycialem.