Autor Wątek: Pierwszy Jackson w moich lapskach  (Przeczytany 4316 razy)

Offline Amal_68

  • Pr0
  • Wiadomości: 796
  • You've heard of the golden rule, haven't you?
Widzę że tak Ci zrobił, że postanowiłeś zmienić avatar :D
Gratsy... ja na swojego jacka jeszcze poluję. Ale jak upoluję... to upoluję :P
Kompletna, jednoosobowa linia produkcyjna alkoholu wysokoprocentowego na czasy niepewne.
Sprzedaje graty !>>> http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=5646688<<!
*** http://ucio94.soup.io/ ***

Offline Matt-Carnage

  • Pr0
  • Wiadomości: 959
  • Peace. Love. Death Metal
    • Peace. Love. Death Metal
btw. niektore mostki jacksona byly robione u szelera, moga byc dobre. Sam mam JT590 i chwalę sobię.

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
...a dzięki :). Gitara jest przezajebista jak za takie grosze. Nigdy bym nie przypuszczał, że można dostać coś tak taniego, w tak dobrym stanie i tak grającego heh. Największym szokiem okazał się EMG HZ H3. Pickup, który ma zajebistą charakterystykę i w porównaniu do SH6, SH4, EMG81, D-Activator'a i paru innych wychodzi zwycięsko, ponieważ nie ma kompletnie żadnej siary, a nadal jest jasny. Dół wbija się w środek przez co nie dudni czy muli jak pozostałe moje pickupy, a swoim środkiem warczy jak pojebany. Przebija się przez wszystko. Nigdy w życiu tego pickupa bym nie kupił bo z reguły nie lubię ich aktywów, a tu taka pasywna niespodzianka. Założyłem, że EMG rąbią w kierunku kompresji i siary.
Co ciekawe...  ...przez ten brak kompresji i tą czytelność każdego uderzenia zupełnie mi ten pickup wchodzi w drogę pomiędzy Lundgrenem M6 a całą resztą. Lundgrena zawsze będę miał w pamięci, ponieważ nigdy wcześniej czy później żaden pickup czegoś takiego mi nie zaoferował. EMG HZ H3 jest jak Lundgren na dopalaczu. Łatwiej przesteruje wzmak, ale nadal nie ma tego drobnego, ostrego skwierczenia. Dla mnie ideał jak narazie.
« Ostatnia zmiana: 10 Paź, 2016, 23:23:43 wysłana przez ITHMW »
INTERSTELLAR

Offline vlamnick

  • Gaduła
  • Wiadomości: 108
Zajebiście to wygląda bez ramek!!! Jak sobie kupię takiego to chyba Ci zapłacę za zrobienie tego w moim! :D

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
Przewidujesz wysyłkę do UK :) ??
INTERSTELLAR

Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 658
  • Loża szyderców
W jedną stronę.
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
Deal'e z Musza i Vertigo zadzialaly w obie strony. Proponuje koledze zaniesc gitare do lutnika. Zrobi to taniej, lepiej i szybciej.

Matt-Carnage  w moim wiosle model mostka to JT580. O ile mostek jest naprawde spoko to sruby stozkowe sa tandetne bo widac ze sa miekkie. Moze wystarczyloby wymienic je z tulejami, ale jednak zdecydowalem sie na wysoki profil mostka. Lubie miec zapas w odchyleniu mostu. Jak sciagne most to zobacze stan nozy po 2 tygodniach grania. Wtedy osadze czy warto go zatrzymac czy puscic w swiat za jakies male pieniadze.
« Ostatnia zmiana: 12 Paź, 2016, 00:18:45 wysłana przez ITHMW »
INTERSTELLAR

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
Parę update'ów i dramatycznych :) zmian heh. Wydłubany booster z okablowaniem poszedł z pocałowaniem ręki za dobre pieniądze.
Odpuściłem kwestię mostu bo Schaller grał na zwłokę i w zasadzie przegiął z czasem :).
Im dalej w las w ogrywaniu wiosła tym bardziej przyzwyczajałem się do niskiego profilu mostu. Zresztą kiedyś Schaller produkował niski profil, który kupiłem do custom'owej gitary od Witkowskiego więc ogólnie jednak nie ma tragedii w używaniu dziada :).
Stwierdziłem, że obecny most chodzi na tyle dobrze by olać inwestycje 800zł kiedy stock'owy sprzęt spełnia wymogi.
Olałem podziękowania za cierpliwość ze strony Schallera i zdecydowałem wycofać zapłacone pieniądze.
Inwestycja poszła w mosiężny blok, nowe oryginalne tuleje + śruby od FR, sprężyny no i śrubki dociskające siodełka na które jeszcze czekam. Lwia część gotówy poleci na wydatki typu torba z pedalboardem i Digitech Whammy DT z Thomanna jak sądzę.

Zastosowanie oryginalnych śrub a'la dźwigni skutecznie wyciągnęły tuleje z gniazd. Jedynym choć bardzo małym problemem okazał się odprysk farby. Tuleje były zapewne osadzane przed malowaniem frezu pod most więc nie mogło się obyć bez niespodzianki...   ...nieistotnej, ale zawsze.
« Ostatnia zmiana: 16 Paź, 2016, 00:38:40 wysłana przez ITHMW »
INTERSTELLAR

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
Oryginalne śruby FR by Schaller właśnie dzisiaj przyszły z US. Kupiłem dwa komplety, ponieważ było w pizdu tanio i bez cła

Tuleje tak ciasno wchodziły, że z każdym uderzeniem myślałem o tragedii. Dobrze, że lipa jest miękka i tuleje weszły po 10 minutach ostrożnego wbijania.
Są max ciasno i tak ma być. Dobrze, że Jackson montował tuleje z parę dziesiątek milimetra mniejszą średnicą.

Po wszystkim okazało się jak chujowe były stockowe śruby i tuleje. Te małe skoki mostka wkurwiały mnie ponad wszystko. Teraz to chodzi jak masełko
Most jest świetny i bardzo dobrze miesza się tremolem.

Świetne wydane jak i zaoszczędzone pieniądze. Digitech Whammy DT już leci :)

Offline 2BeFree

  • Gaduła
  • Wiadomości: 425
  • me, me and me
Dziwne, że z USA wyszło ci taniej niż prosto od niemca :) fajne wiosło ... chyba dorastam do posiadania takowego stwora :)

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
Nie chce wprowadzac w blad ale FR dostaniesz tylko z US pomimo ze wykonywany jest w Niemczech przez Schaller. Ogolna katastrofa. W kazdym razie most od FR kupujesz za 280 funciakow bo trzeba placic podwojny tax i clo gdzie identyczny Schaller ale z Niemiec kosztuje 170 funciakow.
Ja wydalem na dwa sety srub z wysylka okolo 125zl to jak za darmo ale normalnie jeden set kosztuje okolo 130zl z przesylka jezeli na to cla nie narzuca. Zreszta nie wiem od jakiej kwoty wchodzi clo i podatek.
INTERSTELLAR

Offline 2BeFree

  • Gaduła
  • Wiadomości: 425
  • me, me and me
Nie chce wprowadzac w blad ale FR dostaniesz tylko z US pomimo ze wykonywany jest w Niemczech przez Schaller. Ogolna katastrofa. W kazdym razie most od FR kupujesz za 280 funciakow bo trzeba placic podwojny tax i clo gdzie identyczny Schaller ale z Niemiec kosztuje 170 funciakow.
Ja wydalem na dwa sety srub z wysylka okolo 125zl to jak za darmo ale normalnie jeden set kosztuje okolo 130zl z przesylka jezeli na to cla nie narzuca. Zreszta nie wiem od jakiej kwoty wchodzi clo i podatek.

Spoko. Ja jak szukałem kluczy Schaller do LP te w stylu Klusona to w Mayo zaśpiewali mi ponad 100zł więcej niż Schaller :), co fajne po 2 mailach z Niemcami wysłali mi paczkę poprzez DPD bez wpłaty na konto, taniej niż mają na stronie bo powiedzieli, że rabacik i przesyłka na ich głowie :) :) :) A FR to chyba i tak 100% Schaller tylko inne logo :) - tak?

Tak czy inaczej spoko ludzie w Schallerku robią i polecam kontakt bezpośrednio. Potem PayPalem się rozliczyliśmy jak juz miałem klucze w łapie (tak prosili zrobić, dopiero po otrzymaniu paczki :)) - mega plus za zaufanie i podejście do KL.

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
Na to wychodzi ze tylko schaller robi oryginaly FR. Jedynie jakas firma koreanska klepie oem'owe wersje do gitar tam robionych ale nadal pod szyldem FR. Nie ma mozliwosci kupna ich osobno no chyba ze z rynku wtornego. Mam takie tremolo FR w moim Deanie i chodzi spoko poza tym ze cosmo black wykonczenie zlazi po pierwszym tygodniu od potu.
« Ostatnia zmiana: 28 Paź, 2016, 14:57:14 wysłana przez ITHMW »
INTERSTELLAR

Offline ITHMW

  • Gaduła
  • Wiadomości: 493
No i przyszedł czas na Dean'a. Parę update'ów
INTERSTELLAR

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
7 Odpowiedzi
1000 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 06 Lip, 2011, 00:32:09
wysłana przez piotreksu
17 Odpowiedzi
3695 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Lut, 2012, 11:51:46
wysłana przez Rafik
8 Odpowiedzi
997 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Mar, 2012, 13:28:10
wysłana przez Musza
6 Odpowiedzi
1062 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Cze, 2015, 12:04:43
wysłana przez Harnaź
12 Odpowiedzi
2547 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01 Lut, 2015, 21:04:10
wysłana przez Orange


Klikajac reklamy wspierasz serwis.