Autor Wątek: Gibson SG Special Worn Cherry 2007 - powrót do przeszlosci  (Przeczytany 350 razy)

Offline ITHMW

  • Pr0
  • Wiadomości: 669
Mam taki fetysz, ze z giboli najbardziej podobaja mi sie Explorery, V-ki i SG.
Te ostatnie szczegolnie. W przeszlosci mialem pare SG w rekach nawet po kilka tygodni ale nie na wlasnosc. Dlugie lata gralem na 7 strun Viperze i to bylo jedno z moich najlepszych wiosel. Tak czy siak po wyprzedaniu wszystkich wiosel i ograniczeniu sie tylko do Jacksona zaczelo mi brakowac tej mahoniowej mocy. Zaczalem polowac na Giba no i pojawila sie okazja za bardzo niska kwote. Z miejsca poszla tez modyfikacja pod moja modle. Galki, puszki, siodelko, strap locki, klucze, no i pickupy do ciezarow 500T i 496R. W kazdym razie nie oszczedzalem tylko bralem co uwazalem za "musiec miec i koniec"

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 898
Od dłuższego czasu z wszystkich gitek i tak najczęściej sięgam po SG. Coś w nich jest.
Czyli ze stocka zostawiłeś w zasadzie deskę? :D
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline ITHMW

  • Pr0
  • Wiadomości: 669
W zasadzie tak. Zostawilem tez potki , gniazdo,  przelacznik i TOM bo sa bardzo dobrej jakosci. Nastepny track nagrywam tylko na nim. Gitara ma taki wypierd, ze hoho. Koniecznie polowalem na giba bez typowego lakieru na wysoki polysk. Tonalnie chcialem miec gite w zupelnie druga strone od strata.

INTERSTELLAR

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
9 Odpowiedzi
3697 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 02 Sty, 2012, 08:50:06
wysłana przez wuj Bat
12 Odpowiedzi
4516 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Cze, 2015, 11:38:21
wysłana przez Mother Puncher