Autor Wątek: RG8 vs RG8PB  (Przeczytany 8605 razy)

Offline buch

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 69
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #25 21 Kwi, 2015, 15:32:54 »
Spoiler

Offline matisq

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 103
  • Gadaj z dupą to Cię osra
    • My Youtube
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #26 21 Kwi, 2015, 15:42:08 »
Ja bym tam wolał dodać parę dudków i kupić Ibanez RGIR28BFE-WNF :)

Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 644
  • Loża szyderców
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #27 21 Kwi, 2015, 18:24:48 »
Ja fapam do  tego co matisq pokazał. OMG OMG jaki ładny
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

Offline matisq

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 103
  • Gadaj z dupą to Cię osra
    • My Youtube
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #28 21 Kwi, 2015, 19:56:32 »
Już na Thomannie jest. Sam nad nim myślę:)


Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 644
  • Loża szyderców
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #29 21 Kwi, 2015, 23:21:37 »
A to ja poczekam aż kupisz. :D
« Ostatnia zmiana: 22 Kwi, 2015, 09:41:04 wysłana przez Orange »
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #30 22 Kwi, 2015, 12:00:01 »
No to teraz tak:
RGIR28BFE-WNF jest o jakieś 800 zł droższa (thomann) niż RG8PB.
RG8PB jest droższa o ok 800 zł od nowej RG8.
RGIR ma pickupy emg, inny mostek, tunery, to już jest te 800 zł różnicy w cenach rynkowych osprzętu, nie?
Wszystkie są zbudowane z machoniu (mówię o nówkach), takie same gryfy (jednak nie takie same bo RGIR nie ma znaczników na podstrunnicy). Zatem oprócz osprzętu różnica w wykonaniu instrumentu wchodzi w grę.

Czy to oznacza, że RG8PB różniący się sporo ceną od RG8 jest jego tylko ładniejszą wersją RG8 tak samo kiepsko (czy tam średnio) wykonaną, a RGIR28, gdzie różnica wynika chyba tylko z różnic w cenie osprzętu, już jest gitarą wykonaną nieźle?
Jeżeli tak, to Ibanez ciągnie kasę z ludzi na ostro.
A może RG8PB faktycznie jest lepiej wykonany niż RG8 i jest dobrą bazą do upgrade'ów?
Jeżeli tak, to Ibanez okazuje się być porządną firmą, która nie okrada klientów.

I wiecie co? Nie da się tego stwierdzić, dopóki się nie dotknie i nie zagra na każdej z nich.

ps. Ostatnio jak odwiedzałem sklep muzyczny i macałem różne gitary to doszedłem do wniosku, że już powoli chyba zaczynam się dowiadywać czego chcę od brzmienia i jakości wykonania gitary. Ale mieli tam tylko szóstki.


Posty połączone: 22 Kwi, 2015, 12:00:57
Oczywiście RGIR28BFE-WNF wygląda cudnie :-)

Offline escape_artist

  • Pr0
  • Wiadomości: 885
  • Drę morde oraz zabijam szałtę. Majkel Patrz Wyżej!
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #31 22 Kwi, 2015, 12:26:46 »
@dobry

wlasnie patrze i nie wierze, jebanez zmienil w RG8 korpus z lipy na mahoń! HUE!
||Po prostu troche sie przyczepiliscie szczegolow zupelnie nie istotnych w tym momencie... || !!!!MAJKEL RÓB CEBULE!!!! ||Początkujący treser Lewiatanów ||

Offline Stivo2005

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 227
  • Fanboy ENGL'a :D
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #32 22 Kwi, 2015, 16:14:32 »
I wiecie co? Nie da się tego stwierdzić, dopóki się nie dotknie i nie zagra na każdej z nich.

Ale da się wyciągnąć wnioski po ograniu X Ibanez'ów co można się spodziewać po danej "serii", i o ile RGIR28BFE-WNF nie wiem czego się spodziewać, to różnica pomiędzy RG8, a RG8PB będzie raczej znikoma. Kiedyś miałem RG7321 MiIn i dość sporo przy nim grzebałem, tu masz skrót tego co zrobiłem, masz foty przed i po:

http://forum.sevenstring.pl/gitary-7-strunowe/(ngd)-ibanez-rg7321/

Sama gitara brzmieniowo się zmieniła z na prawdę słabego wiosła, bo ibki z Indonezji są słabe w 99%, w naprawdę godne wiosło, które nie wstydziło się przy RG1527 Prestige z SD Nazgul pod mostem. Więc zastnanów się jak zainwestować teo 800PLN, w ładny top, czy w czynności i elementy które realnie i znacząco poprawią to wiosło.
Bynajmniej to nie przynajmniej!

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #33 22 Kwi, 2015, 21:46:06 »
@Stivo2005

Masz dużo racji. W tej chwili mam GRG7221 i jest niewystarczająca (oczywiście, w końcu to bardzo budżetowe wiosło). Nie pasuje mi brzmienie i wykonanie, mimo, że na początku była to przepaść w stosunku do jakiegoś GRG 6 strunowego  sprzed mnie więcej 15 lat którą miałem wcześniej.
Kolega, z którym czasem gramy razem (podobnie jak ja, kanapowiec) ma RGIR27FE - powiedzmy, że odpowiednik 7 strunowy tego wcześniejszego iron labela i różnica między tamtą gitarą a moją jest gigantyczna. Wykończenie bardzo porządne, konstrukcja sztywna, akcja niska, progi nie kaleczą palców. Średnio mi tylko pasują pickupy. Za dużo dołu, za mało średnich tonów, ale i tak o niebo lepiej brzmią niż w mojej.
Jeżeli tak jest też w RGIR28 to można śmiało iść  tą stronę. Musiałbym sobie sporo dozbierać.

Ciekawostka. To na razie widziałem tylko na filmikach z targów:
http://www.thomann.de/pl/ibanez_rg_8_fanned_fret_iron_label.htm

Offline Stivo2005

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 227
  • Fanboy ENGL'a :D
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #34 22 Kwi, 2015, 21:52:27 »
...akcja niska, progi nie kaleczą palców...

Pamiętaj, że to zawsze można wyregulować, przeszlifować.
Bynajmniej to nie przynajmniej!

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #35 22 Kwi, 2015, 22:18:14 »
@Stivo2005, zgadzam się. Czytałem, że akcję można obniżyć profesjonalnym wyrównaniem progów przez szlif.
Chodzi mi o to, że tam było to w standardzie, w stanie sklepowym. Więcej serca ibanez wkłada w droższe modele.

Jak dla mnie w kategorii value for money najlepiej wypada RG8 + jakieś dobre pickupy (a może raczej tylko mostkowy). Przekonam się, czy mnie 8string kręci.

Posty połączone: 22 Kwi, 2015, 22:20:55
Z tym obniżeniem akcji chodziło mi o to, że można progi tak wyrównać, podszlifować, że będą idealną linię tworzyć (włączając w to krzywiznę), żaden nie będzie wystawał za dużo względem sąsiadów i będzie można obniżyć akcję nisko, że nie będzie dzwonienia o progi.
« Ostatnia zmiana: 22 Kwi, 2015, 22:20:55 wysłana przez dobry »

Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 644
  • Loża szyderców
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #36 24 Kwi, 2015, 16:44:23 »
M.in. to robi szlif progów
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

Offline mophk

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 89
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #37 24 Kwi, 2015, 17:09:30 »
@dobry mogłeś tu mnie wspomnieć, a nie mi spamować fred na giełdzie jak chciałeś próbek RG8 :D

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #38 24 Kwi, 2015, 20:15:26 »
Racja,

Przepraszam za to, że spamując Twój temat na giełdzie powodowałem, że wyskakiwał automatycznie w górę.
Racja, bez sensu jest tam umieszczać próbki dźwiękowe sprzedawanego instrumentu...

żartowałem. Ale jak chcesz wklejać próbki tutaj to też może być bo ja bardzo chcę usłyszeć RG8 w różnich konfiguracjach, bo planuję sobie niedługo kupić. Tak właściwie to wszyscy możecie wrzucać tu próbki ja z chęcią posłucham.

Posty połączone: 24 Kwi, 2015, 21:43:01
właściwie @mophk, to chciałem usłyszeć Twóją RG8, tą, co jest na giełdzie. Nie dlatego, że chcę posłuchać RG8 tylko chcę posłuchać Twoją RG8, bo jest potencjalnym sprzętem, który mógłbym kupić. Tak samo napisałem w temacie, który założył @Fizyczny
Też sprzedaje RG8 na giełdzie.
« Ostatnia zmiana: 24 Kwi, 2015, 21:43:01 wysłana przez dobry »

Offline Mother Puncher

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 055
  • It is useless, to resist.
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #39 24 Kwi, 2015, 21:48:34 »
Stock ma pickupy na dzień dobry do wyjebania. Weź tego z Cpigiem - nie siądzie? Wypierdol Prosięcie i będziesz mieć hajs na coś innego. Znowu nie siądzie? Wypierdol kolejny raz. RG8 nie ma komory pod przednią maskownicą, którą żeby zdjąć, trzeba luzować struny, męczyć się z wyciąganiem mostka, żeby jedną pierdoloną śrubkę wykręcić (pozdrawiam mojego Epi V7) i tego typu problemy. I tak do skutku. Cały fun się w tym kryje przynajmniej dla mnie. I sporo się osłuchasz na swojej konfiguracji. Gdyby nie to, że mi w Z79 Plasma-2 tak siadła, to pewnie bym dalej się bawił z przekopywaniem pickupów.

Bo Twoje posty śmierdzą mi takim typowym lenistwem, cwaniactwem i wyręczaniem się praca i próbkami innych, które to IMO są warte tyle co srogi i całkiem świeży koci klocek. (próbki, rzecz jasna). "wrzućcie mi WSZYSCY próbki waszych RG8, ja sobie osłucham, wybiorę, że najlepiej brzmi RG8 z setem Aftermaczy, a potem będę wyzywał, że u mnie brzmi chujowo i okłamaliście mnie" Serio, kup, wsadź na początek np Dactivatora i potem się baw. Ja miałem na BO i mi banglało, gdyby nie to, że mam za małe ręce, to już by dawno miała jakiś fajny naklejony pickguard. Wierne wiosła do tego typu zabawy, żałować nie będziesz. ;)
Ogrywam wiosła na jutubie i się tego nie wstydzę. Mam konta na wszystkich forach.

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #40 24 Kwi, 2015, 23:52:39 »
@Mother Puncher
Prawie trafiłeś w sedno. To znaczy odrzucam zarzut lenistwa i cwaniactwa :-)
Natomiast wyręczanie się pracą to jak najbardziej tak. Z dwóch powodów.
Próbki mają u mnie sens, bo mogę wrzucić do cubase i posłuchać dokładnie na tych samych pluginach i setupach na których będę grał (bo gram w domu przez komputer i w słuchawkach, bo na gitarę mam czas dopiero jak dzieci śpią a żona przydrzemuje przed telewizorem albo nad książką).
Nawet znalazłbym czas, żeby pojeździć po sklepach z instrumentami, ale u mnie w Białymstoku to nawet 7 żadnej nie ma.

Co do żałowania, to wiem, że nie będę :-) Sporo pozytywnych opinii tu na forum o niej.

A jeszcze wrócę do tematu.
U mnie pojedynek rg8 vs rg8pb wygrała rg8, bo jest tańsza a rg8pb i tak trzeba zmodować. Jak sobie już poeksperymentuję i moja świadomość brzmieniowa się rozwinie, to będę szukał porządniejszego instrumentu.


Offline mophk

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 89
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #41 25 Kwi, 2015, 00:02:32 »
zarty zartami, ale takie próbki sa mało warte, zwlaszcza ode mnie, bo gram bardzo slabo. wg mnie dry out stock vs swinia to tyle że ma wiekszy output.. dopiero na wzmakach słychać zajebistosc. mi nie zależy na szybkim sprzedaniu ani bumpach. pogadac mozemy ale juz priv plz

Offline matisq

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 103
  • Gadaj z dupą to Cię osra
    • My Youtube
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #42 25 Kwi, 2015, 08:16:53 »
Żyje już na tym świecie 14 lat i używam internetu od '99 roku i powiem wam że żadna próbka nie odda tego jak gitara zabrzmi u ciebie. Ani solo, ani w miksie, ani z mikrofonu, ani z poda. Chyba że wykręcisz swoje ucho i rękę i podesłesz komuś żeby ich użył do nagrania próbek. No ale co ja tam wiem jak mam dopiero 14 lat :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Offline sevenstringdjentlemen

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
  • Peri Peri ;p
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #43 25 Kwi, 2015, 17:09:32 »
@dobry

wlasnie patrze i nie wierze, jebanez zmienil w RG8 korpus z lipy na mahoń! HUE!
i to był ich błąd. Wielki błąd.
dżęt dżęt dżętu dżętu. Dajta mi tu więcej dżentu.

Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 644
  • Loża szyderców
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #44 25 Kwi, 2015, 19:49:26 »
Chyba ty
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

Offline sevenstringdjentlemen

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
  • Peri Peri ;p
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #45 25 Kwi, 2015, 23:31:05 »
mnie nie Hoshino strugało, Orange ;) ja nie pinokio czy jakie inne tam, nie wiem jak Ty. A lipa wg mnie zabrzmi lepiej. O gustach się nie dyskutuje. Ty wolisz mahunia ja wolę lipę
dżęt dżęt dżętu dżętu. Dajta mi tu więcej dżentu.

Offline Leon

  • Mroczny Piskacz
  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 11 710
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #46 26 Kwi, 2015, 00:11:58 »
No. Niektórzy zbierają jaja Faberge inni lubią jak im skarpetki śmierdzą. Kwestia gustu. Totalnie.
to że nie gram równo nie znaczy że gram polirytmię.

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #47 26 Kwi, 2015, 11:23:24 »
@matisq
Tak samo idąc do sklepu i ogrywając gitarę nawet na takim samym sprzęcie jak mój nie mam przecież gwarancji, że u mnie zagra tak samo.
Ale jeżeli jedynym niewspólnym czynnikiem jest interfejs audio (ale też dobrej klasy) to mogę mieć mniej więcej obraz ogólny czego się spodziewać.

Offline lwronk

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 378
  • Who said you need to buy a guitar?
    • Avernus Guitars
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #48 26 Kwi, 2015, 12:22:24 »
@matisq
Tak samo idąc do sklepu i ogrywając gitarę nawet na takim samym sprzęcie jak mój nie mam przecież gwarancji, że u mnie zagra tak samo.
Ale jeżeli jedynym niewspólnym czynnikiem jest interfejs audio (ale też dobrej klasy) to mogę mieć mniej więcej obraz ogólny czego się spodziewać.

Zawsze możesz wziąć swój sprzęt ze sobą ;)

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 28
Odp: RG8 vs RG8PB
« Odpowiedź #49 27 Kwi, 2015, 10:30:21 »
@matisq
Tak samo idąc do sklepu i ogrywając gitarę nawet na takim samym sprzęcie jak mój nie mam przecież gwarancji, że u mnie zagra tak samo.
Ale jeżeli jedynym niewspólnym czynnikiem jest interfejs audio (ale też dobrej klasy) to mogę mieć mniej więcej obraz ogólny czego się spodziewać.

Zawsze możesz wziąć swój sprzęt ze sobą ;)

Ha, jasne, że tak. Ale nie o to chodzi.
Gdybym miał taką możliwość to bym tak zrobił. Ale nie mam i przesłuchanie czystych próbek bez obróbki przez sprzęt w domu jest najbliższe zabieraniu własnego sprzętu do sklepu.

Jeżeli chodzi o RG8PB to po przeglądaniu zagranicznych forów wychodzi na to, że wszyscy którzy ją kupują wymieniają w niej cały osprzęt od razu. Od pickupów po tunery i nawet mostek. Za drogi to sprzęt do modowania jak dla mnie. RGIR28BFE - jeżeli brzmiałaby podobnie do RGIR27FE, z którą miałem do czynienia, to raczej musiałbym szukać innych pickupów. Takie moje wnioski z całości tematu.

 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.