I stało się. Dziś z rana (ok 10) odwiedził mnie kurier z wyczekiwana od tygodnia przesyłką (ale wysłaną na moje życzenie w piątek).
O gitarze na forum zostało już napisane tyle, że sam nie wiem co napisać. Na pewno nowością są poprawki lutnicze - wymiana progów, obniżenie mostka i frez pod pickupem umożliwiający regulację jego wysokości. I muszę przyznać że wszystkie te poprawki sporo wniosły w wygodę obsługi. Struny są bardzo nisko, struna o grubości .72 jest nad 12 progiem na wysokości około 1,5-2 mm i nie ma fret buzzów (stroję ją w drop E)! Bardzo fajne brzmienie (pomimo znienawidzonego przez Was S8

) gitara leci na główkę, ale mam do niej zwykły pasek, więc wymienię na skórzany i powinno być lepiej. Wiosło, pomimo wieeelu użytkowników, jest w bardzo dobrym stanie. Gryf jest średnio wąski, ale w parze z menzurą 30" staje się bardzo wygodny, dla mnie o wiele wygodniejszy niż w Ibanezie 2228. Gitara jest prawie taka jak ją zapamiętałem ogrywając ją półtora roku temu, to co się zmieniło wyszło jej tylko na plus. Jestem bardzo zadowolony z zakupu, dałem za nią niewiele a okazuje się że teraz to jest naprawdę solidny instrument! Dodam jeszcze że to jedyna gitara, w ktorej wizualnie podoba mi sie palisander na podstrunnicy (może to zasługa gryfu z padouku)
No i obiecany w temacie family content:

Te gitary maja u mnie dożywocie, chyba przyszła pora na szukanie jakiejś zwykłej szóstki na singlach (tele oczywiście)