Autor Wątek: Mattias IA Eklundh's 8 String Caparison  (Przeczytany 8214 razy)

Offline a197

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 57
Mattias IA Eklundh's 8 String Caparison
« 01 Cze, 2014, 21:02:42 »
Juz na forum przewijala się ta fota:


 Enklundh to kosmita, wiadomo....., prezentacja:




Offline Stivo2005

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 259
  • Fanboy ENGL'a :D
Wszystko krzywo.
Bynajmniej to nie przynajmniej!

Offline Aremenius

  • Pr0
  • Wiadomości: 940
  • HUE
Ale utwory brzmią kosmicznie - dla mnie się podoba, szczególnie ciekaw jestem tego jak wyrobił sobie taką technikę kostkowania, strasznie dziwnie toto wygląda :D

Offline firejump

  • Gaduła
  • Wiadomości: 257
    • The Fracture
Meshuggah przesiada się na Caparisony?
Spoiler

Offline y

  • Pr0
  • Wiadomości: 554
  • nisko albo jeszcze niżej
ma mniej krzywe progi :)

Offline youshy

  • Facebook follower No.1
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 369
  • Why do you wear that stupid mansuit?
    • Facebook
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on
"To, że nie mam projektu, nie znaczy, że nie mam projektu"

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 957
  • Official "A" brand supporter & future contributor
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on

Moim zdaniem wielkość gitarzysty wyznacza w największym stopniu jego własny, indywidualny - i co ważne - charakterystyczny styl. Można nie lubić Vaia, można nie lubić Enklundha, można nie lubić (choć nie wiem czy to możliwe) Scofielda, można nie znać takich gitarzystów jak Marco Sfogli czy Santiago Dobles. Ale oni wszyscy są wielcy, bo mają swój własny, niepowtarzalny styl gry. ;) A przy tym dobrą technikę, ale to nie powinno dziwić, bo ciężko mieć jakikolwiek styl poza komediowym, jeśli nie ma się techniki.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline commelina

  • jestę skervesenę
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 377
  • ...grałbym EVER
    • Skervesen
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on

Moim zdaniem wielkość gitarzysty wyznacza w największym stopniu jego własny, indywidualny - i co ważne - charakterystyczny styl. Można nie lubić Vaia, można nie lubić Enklundha, można nie lubić (choć nie wiem czy to możliwe) Scofielda, można nie znać takich gitarzystów jak Marco Sfogli czy Santiago Dobles. Ale oni wszyscy są wielcy, bo mają swój własny, niepowtarzalny styl gry. ;) A przy tym dobrą technikę, ale to nie powinno dziwić, bo ciężko mieć jakikolwiek styl poza komediowym, jeśli nie ma się techniki.

Gilmour z całym dla niego właściwym szacunkiem, wielkim technikiem nie był, Clapton podobnie, Santana także zaden technik. Czy odmówisz im stylu ?

No i jeszcze do kompletu Knopfler.
« Ostatnia zmiana: 02 Cze, 2014, 15:27:41 wysłana przez commelina »

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 957
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Trzeba mieć dobrą technikę, by dobrze i ładnie przekazywać muzę z główki pod paluchy. ;) Źle mnie zrozumiałeś, nie chodzi o zapierdalanie sweepów, tappingów i takich tam.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline commelina

  • jestę skervesenę
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 377
  • ...grałbym EVER
    • Skervesen
Santana nawet tego dobrze nie robi ;)

Offline Mother Puncher

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 061
  • It is useless, to resist.
Feeling Pany, feeling. Nie ma siły wyrobić sobie własnego stylu, bez moim zdaniem, czucia gitary. Słuchasz Gilmoura i nie ma tam jakichś pojebanych sweepów, tappingów i innych cudactw. Ale jak puścisz jakieś jego solo, to od razu wiesz, że to on (no chyba, że ktoś jest totalnym laikiem). Tak samo Clapton, Knopfler (jego paluchów to już w ogóle, ciężko nie poznać) czy chociażby Slash, którego chociaż nienawidzę z całego serca, to siłą rzeczy, jak mi się puści jakieś jego solo, to da radę poznać, że "cholera, chyba Ukośnik". :)

W ogóle i tak IMO lepiej po prostu grać, mieć podstawowy warsztat za sobą i nie zastanawiać się specjalnie. Po prostu tworzyć :)

A Caparison w pytę, zwłaszcza 8 z True Temperament. Instant intonation. :D
Ogrywam wiosła na jutubie i się tego nie wstydzę. Mam konta na wszystkich forach.

Offline Gveir

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
  • Grunge Man
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on

Moim zdaniem wielkość gitarzysty wyznacza w największym stopniu jego własny, indywidualny - i co ważne - charakterystyczny styl. Można nie lubić Vaia, można nie lubić Enklundha, można nie lubić (choć nie wiem czy to możliwe) Scofielda, można nie znać takich gitarzystów jak Marco Sfogli czy Santiago Dobles. Ale oni wszyscy są wielcy, bo mają swój własny, niepowtarzalny styl gry. ;) A przy tym dobrą technikę, ale to nie powinno dziwić, bo ciężko mieć jakikolwiek styl poza komediowym, jeśli nie ma się techniki.

Gilmour z całym dla niego właściwym szacunkiem, wielkim technikiem nie był, Clapton podobnie, Santana także zaden technik. Czy odmówisz im stylu ?

No i jeszcze do kompletu Knopfler.

A ja dorzuciłbym do tego jeszcze B.B Kinga czy Garego Moore'a
Zwycięzca Grand Prix "Najbiedniejszy Rig na sevenstring.pl" 2013 i 2014
http://muzycznymajdan.blogspot.com/ - pierdolnik muzyczno-płytowy

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 957
  • Official "A" brand supporter & future contributor
A ja dorzuciłbym frytki, w końcu kto nie lubi mieć frytek w zestawie?

Caparisony me gusta, fajnie, że się rozwijają, ale mi styka 7 strun, jestem konserwatywnym liberałem. :D
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline lupus

  • Pr0
  • Wiadomości: 832
  • nadużywam delaya i reverbu
    • Ulfheobar - Official Webpage
Prawą ręką zadaj ból, lewą ręką zadaj śmierć, chyba że jesteś mańkutem, to zadaj odwrotnie!
https://backbonepoland.bandcamp.com/
http://www.soundcloud.com/bluelupus
https://ulfheobar.bandcamp.com/

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 255
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on
można nie znać takich gitarzystów jak Marco Sfogli czy Santiago Dobles. Ale oni wszyscy są wielcy, bo mają swój własny, niepowtarzalny styl gry. ;) A przy tym dobrą technikę, ale to nie powinno dziwić, bo ciężko mieć jakikolwiek styl poza komediowym, jeśli nie ma się techniki.

No wybacz, ale ten pan większość swojego stylu zerżnął od znanego endorsera MM :) Lubię go, ale powiedzieć, że jego gra jest całkowicie niepowtarzalna, to przesada. Reszta wątku spoko, no może poza tym, że nie znam nikogo, kto lubi Scofielda.

Co do gitary i twórczości Eklundha - jestem fanem od zawsze, choć gitar Caparisona nigdy nie macałem, to jest to jedna z ciekawostek, które mam nadzieję kiedyś obadać.
facebook.com/Mondomg/

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 364
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Widzieliśmy pana na żywo i najbardziej z występu zapamiętałem, że dał koleżce z publiki swój włos obiecując, że na koniec da na nim autograf ;). Bardzo przekonuje do swojego stylu, że aż chce się go zaprosić na piwo :). Bardzo ładnie ograł tego Caparisona na filmiku.
Potyczka pancerna

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 691
  • Loża szyderców
Popierdalalal. Zaraz potem jak robil liiiiiii luuuuuuuluuuuuu mostem.
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 957
  • Official "A" brand supporter & future contributor
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on
można nie znać takich gitarzystów jak Marco Sfogli czy Santiago Dobles. Ale oni wszyscy są wielcy, bo mają swój własny, niepowtarzalny styl gry. ;) A przy tym dobrą technikę, ale to nie powinno dziwić, bo ciężko mieć jakikolwiek styl poza komediowym, jeśli nie ma się techniki.
No wybacz, ale ten pan większość swojego stylu zerżnął od znanego endorsera MM :)

Mówić, że Sfogli skopiował styl Pietruchy to tak samo jak mówić, że Pietrucha skopiował styl Steve'a Morse'a. ;) Także nie, nie zgodzę się z Twoją tezą, no ale - eot.

------------

Miałem kiedyś Caparisona Horusa w łapach - co tu dużo mówić, zajebiste badyle, dupa z podniecenia mi się poci jak wspominam. Szkoda, że miał 6 strun tylko.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline escape_artist

  • Pr0
  • Wiadomości: 885
  • Drę morde oraz zabijam szałtę. Majkel Patrz Wyżej!
A ja zioma ubóstwiam, nie znam drugiego takiego gitarzysty który grałby tak oryginalnie jak on
można nie znać takich gitarzystów jak Marco Sfogli czy Santiago Dobles. Ale oni wszyscy są wielcy, bo mają swój własny, niepowtarzalny styl gry. ;) A przy tym dobrą technikę, ale to nie powinno dziwić, bo ciężko mieć jakikolwiek styl poza komediowym, jeśli nie ma się techniki.

No wybacz, ale ten pan większość swojego stylu zerżnął od znanego endorsera MM :) Lubię go, ale powiedzieć, że jego gra jest całkowicie niepowtarzalna, to przesada. Reszta wątku spoko, no może poza tym, że nie znam nikogo, kto lubi Scofielda.

Co do gitary i twórczości Eklundha - jestem fanem od zawsze, choć gitar Caparisona nigdy nie macałem, to jest to jedna z ciekawostek, które mam nadzieję kiedyś obadać.

agree to disagree :D fakt Pietrucha jest idolem Sfogliego i niekrywana inspiracja, ale nie kojarze solowki pietruchy, ktora by mnie urzekla a Sfogliego wszystko mi robi, ale to jest moja subiektywna opinia i możesz się z nią nie zgodzic :D
||Po prostu troche sie przyczepiliscie szczegolow zupelnie nie istotnych w tym momencie... || !!!!MAJKEL RÓB CEBULE!!!! ||Początkujący treser Lewiatanów ||

Offline commelina

  • jestę skervesenę
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 377
  • ...grałbym EVER
    • Skervesen
Nie zgadzam się ;D Jest wiele patentów które do żywego Pietruchę przypominają. Mało tego jak mnie zapuścili chłopaki to myślałę ze to Pietrucha.

Offline y

  • Pr0
  • Wiadomości: 554
  • nisko albo jeszcze niżej
ja tam lubieu Scofielda, Martino i Wesa.


Sent from my iPad using Tapatalk

Offline mastEr_eXplorer

  • Pr0
  • Wiadomości: 608
  • practice makes perfect
Teraz będę wyścigi i chwalenie się, kto słucha bardziej awangardowych wykonawców   :facepalm:
Średnia hawajska i dziwki dla każdego!!! | EAT SLEEP SHRED

Offline youshy

  • Facebook follower No.1
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 369
  • Why do you wear that stupid mansuit?
    • Facebook
Widzę, że zacytowaliście mię milion razy więc jeszcze dorzucę coś od siebie :D

Zaczęliśmy od Ekhlundh'a, pojawił się Sfogli (w przypadku którego zgadzam się stuprocentowo z Commeliną) i tam jakiś jeszcze wymiatacz ALE IMO nie można ich stawiać obok Scofielda, Wesa, Passa czy, nie daj bóg, Reinhardta albo Lagrene'a. Dlaczego? Bo to są ZUPEŁNIE inni gitarzyści - Sfogliego i innych bardziej odbieram w kategorii Shred/dużo dźwięków po dwóch skalach a w/w Scofielda czy Lagrene'a w kategorii melodia/świadomość grania. I nie odbierzcie mnie teraz źle, ale wątpię, że kiedy wyłączy się podkład u Sfogliego to będziecie wiedzieli jaki on akord ogrywa, do jakiego akordu prowadzi. A w przypadku Sco - wyłączysz podkład i NADAL słyszysz że on ogrywa Fmaj7/9no3 i przechodzi z tego do Am6 czy jakiegoś innego gówna.

Nie mówię, że Sfogliego nie lubię, bo czasem coś mu się tam ładnego uda zagrać ale już bardziej wolę tą świadomość, że sobie powyłączam podkłady i nadal słyszę akordy, czy tą skalą buduje napięcie, czy wpadł na jakiś popierdolony pomysł wrzucenia substytutu Cdur.

A w związku z powyższym - Ekhlundh używa tak wspaniale posranych skal + komponuje w swój, poryty sposób że z miejsca wiem, że to jest on. A nie kopia X czy Y.

O. :D
« Ostatnia zmiana: 03 Cze, 2014, 10:00:03 wysłana przez youshy »
"To, że nie mam projektu, nie znaczy, że nie mam projektu"

Offline y

  • Pr0
  • Wiadomości: 554
  • nisko albo jeszcze niżej
Teraz będę wyścigi i chwalenie się, kto słucha bardziej awangardowych wykonawców   :facepalm:

Eklundh jest na tyle awangardowy, że ominęło mię jego nazwisko :)

Nie usłyszałem rewolucji skal, ale może wybrałem zły album (Freak Guitar - The Smorgasbord - 2013) z bagatela 40 utworami. Niestety kosmos tej muzyki nie spłynął na mnie - ale wierzę, że można zbierać szczękę u sąsiada piętro niżej. 

Koleś jest zajebisty aby prowadzić warsztaty gitarowe, wydawać szkółki na dvd czy innym medium.

Spoiler

Offline Franq

  • Pr0
  • Wiadomości: 782
    • Franq
Jak ktoś gra krzywo bluesa to już jazz ? ;)

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
9 Odpowiedzi
4096 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Paź, 2008, 22:54:50
wysłana przez metal
12 Odpowiedzi
5048 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 23 Paź, 2008, 14:14:09
wysłana przez hofiman
28 Odpowiedzi
9147 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Mar, 2012, 00:17:06
wysłana przez Stivo2005
15 Odpowiedzi
7821 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01 Lip, 2012, 09:09:37
wysłana przez Harvest


Klikajac reklamy wspierasz serwis.