Autor Wątek: Ibanez RG8- recenzja  (Przeczytany 9251 razy)

Offline Orange

  • Siewca Grubymi Nićmi Szytego Zamętu
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 658
  • Loża szyderców
Odp: Ibanez RG8- recenzja
« Odpowiedź #25 05 Mar, 2015, 10:47:36 »
Szokłem że się komuś most ściera. To co ty @hollowintervals szurasz tymi siodełkami codziennie że ci rzeźbią w moście? Przecież to się ustawia raz, i po problemie. Zaczyna "niestroić" - wymiana strun. Po problemie. Czym ty chcesz te śruby w ogóle amortyzować? Podłóż se kawałek dętki, zobaczysz jak ci się sustain i brzmienie poprawi. Takie gumowe będzie, bardziej miękkie.
No wkurwiłem się.

Mała rada na przyszłość: Jak ci struna wypada z siodełka, to weź tą strune zdejmij, poszoruj nią trochę po kanale siodełka aż się owe wytrze na odpowiednią szerokość. I głębokość ewentualnie. Możesz też zajumać mamie/siostrze/babci pilnik to paznokci taki najtańszy i pogłębić kanał. A potem rozpiłować go struną. Done. Zaoszczędziłeś z 50-80 zł w zależności od lutnika.
« Ostatnia zmiana: 05 Mar, 2015, 10:51:30 wysłana przez Orange »
Tym bardziej, że i tak koniec końców, wszystko chuj. I ogólnie to opamiętajcie się ludzie.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
8 Odpowiedzi
4133 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Wrz, 2008, 16:36:36
wysłana przez Radek M
11 Odpowiedzi
2897 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Sie, 2010, 10:51:31
wysłana przez primer
21 Odpowiedzi
6523 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 14 Cze, 2011, 17:14:12
wysłana przez mhrok lama
13 Odpowiedzi
5819 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Lut, 2013, 12:06:33
wysłana przez Drozd
34 Odpowiedzi
8224 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Kwi, 2016, 14:21:01
wysłana przez The Moonshiner


Klikajac reklamy wspierasz serwis.