Autor Wątek: Ibanez RGMS7 - opinie?  (Przeczytany 368 razy)

Online dizzit

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 3
Ibanez RGMS7 - opinie?
« 10 Sty, 2019, 17:41:54 »
Witam wszystkich

to mój pierwszy post na forum. Zanim go napisałem użyłem szukacza ale nie wiele znalazłem więc pisze  :) - może się temat ożywi.

W pierwszej kolejności link do sklepu:
https://guitarcenter.pl/catalog/gitary/gitary/gitary-elektryczne/ibanez-rgms7-bk

No i teraz tak, znalazłałem na forum recenzje "budżetowegej" multiskali od Corta za 3k.
No więc ta tutaj wydaje się być jeszcze bardziej budżetowa. Pytanie jest o to czy ktoś coś miał juz z tym wspólnego, czy warto, nie warto itd.

Background:
mam Corta x11 - no i chce zmian - stanowczych:
- nigdy więcej Floyda ani blokowanego siodełka - nie chodzi o to że ta gitara nie trzymała stroju, trzymała i to bardzo dobrze, tylko A) wogóle nie chciało mi sie tego używać B) dość często miałem ochote coś pobrzdąkać w jakimś dropie, ale myśl o tym ile będę to wszystko stroił mnie odrzuca od tych pomysłów
- nie chce singla w środku - jest bez sensu. Troche sie pobawiłem na SD-SH1 przy gryfie w podłączenia szeregowe/równoległe w fazie/przeciwfazie itd że doszedłem do tego że układ HH to wszytsko czego mi potrzeba i dodatkowo odpada przypadkowe walenie kostką w przetwornik (jakoś tak mi sie reką ułożyła że akurat trafiałem - singiel został wykręcony)
- wk..ją mnie ramki pickapów - za dużo śrubek i do tego wyglądają h..owo. A mogły by być dwie tulejki gwintowane i połączenie pickapa z deską niezniszczale

Dlaczego 7-ka?:
- taka idea żeby mieć standard E (6 strun) + drop A na najwyższej i można młucić (bez przestrajania itd).
- a skoro drop A to może baryton a jak tak, to może multiskala?? bo wygląda na to że taniej niż te barytony

Jak sprzedam wszystkie fanty które założyłem i dołoże ze 2 stówki to 1,5k będzie wiec jakby się taki RGMS7 na wtórnym trafił to pewnie bym podołał.

No i teraz tak - porada idź ograj jest o tyle słaba że na siódemkach nie grałem (nie licze tych 4 min 20 sek gdzie trzumałem jakiegoś Dean-a i IBZ UV777).
Wiec stwierdzenie czy mi leży to i tak byłby mocno wydłuzony proces. TYlko czy warto? Czy to jest już półka taka że to się odsprzeda, czy z reguły na multi sie lepiej gra po pewnym czasie itd.? Czy najnormalniej: "jeb..ij sie w łeb, kup co najwyżej rg7421/7321 i naucz sie grac na "7".

Oczywiście przyjmuje konstruktywną krytykę :)



 












Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 943
  • got beagle?
Odp: Ibanez RGMS7 - opinie?
« Odpowiedź #1 10 Sty, 2019, 22:50:07 »
Zanim multiskale zrobiły się popularne, ludzie grali na siodemkach w skalach standardowych/barytonowych i jakoś to szło (i dalej idzie), wiec pytanie jak duże masz ciśnienie na multiskale?
Jeśli nie masz żadnego, to w tym budżecie IMO lepiej zwykłą siódemkę, bo masz większy wybór.

Multiskala jest najlepszym kompromisem pomiędzy brzmieniem strun basowych, a brzmieniem wiolinów, ale nie demonizujmy znowu siódemek ze skala barytonowa albo zwykłą, bo o ile nie schodzisz bardzo nisko, to na 25,5 zagrasz komfortowo na 7 strunach, tak samo jak na barytonie spokojnie ogarniesz wioliny. Mam ósemkę barytonową (Regius) i siódemkę z krzywymi progami (Kiesel, miałem jeszcze Strandberga), obydwa wiosła bardzo lubię i pomimo wspomnianych zalet multiskali, jestem daleki od stwierdzenia, ze nie wyobrażam sobie gry bez niej.

Wracając do samego Ibaneza z tematu - nie wiem, czy prędko dorwiesz używkę. Nie miałem go w łapach, ale przypuszczalnie można się po nim spodziewać tego samego, czego po wszystkich innych ibanezach, czyli zero szału i 100% nudy :D
Czy się odsprzeda? Zależy za ile będziesz chciał to zrobić, jednak musisz mieć świadomość w jak bardzo wąskie grono odbiorców będziesz uderzał. Siódemki same w sobie zawężają grono, do tego multiskala...
Musisz jeszcze rozważyć kolejną rzecz - jesli wiosło Ci podejdzie i będziesz chciał zrobić upgrade (który najczęściej zaczyna się na pickupami i często na nich się kończy), jesteś skazany na customowe i kosztowne rozwiązania. Nie masz opcji przerzucania sobie w różnych pickupami siódemkowych, bo te zwykłe Ci nie wejdą w otwór. Stockowe to raczej będzie szit, wiec zapewne pickupy będziesz chciał zmienić szybciej niż później, a ładować polowe ceny wiosła w pickupy to średni deal, bo w żaden sposób Ci się to nie zwróci.

Podsumowując - w Twoim przypadku wybór standardowej siódemki ma po prostu większy sens, zwłaszcza ze za około 1500-1700 można już wyrwać japońskiego Jacksona COW7 (3 miesiące temu poszedł taki za 1500 na Facebooku)
B ( o ) ( o ) B S

Offline delaa

  • Gaduła
  • Wiadomości: 100
Odp: Ibanez RGMS7 - opinie?
« Odpowiedź #2 11 Sty, 2019, 21:17:38 »
I wzmiankowany Cort i Ibanez są niefortunne bo mają "środek" w okolicach 12 progu co powoduje że w niskich pozycjach urywa nadgarsteck.
Wiem bo grałem, i mam inną.
Pozdr.

Offline dobry

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 32
Odp: Ibanez RGMS7 - opinie?
« Odpowiedź #3 12 Sty, 2019, 02:06:56 »
Byłem/jestem zainteresowany RGMS7 ale to, że pickupy pod kątem to bardzo ciężka sprawa. Nie udało mi się znaleźć nic, czym można by je zastąpić. Ale jest ciekawa alternatywa:
Jackson DKAF7 na thomannie ok 2500, w guitar center 2900, więc zauważalnie drożej. Używek nie znalazłem.
ALE
prosty próg 8 czy 9 - ponoć tak właśnie jest optymalne wg internetowych opinii.
no i pickupy zamontowane w sposób, że da się znaleźć coś stockowego,
na youtube brzmi dobrze
nic więcej nie wiem o tej gitarze

Wygląda lepiej niż ibanez, co nie?

Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 943
  • got beagle?
Odp: Ibanez RGMS7 - opinie?
« Odpowiedź #4 12 Sty, 2019, 09:07:30 »
Byłem/jestem zainteresowany RGMS7 ale to, że pickupy pod kątem to bardzo ciężka sprawa. Nie udało mi się znaleźć nic, czym można by je zastąpić.
Możesz je zastąpić np. BKP. Tylko zapłacisz za nowki polowe wartości wiosła. Pewnie znajda się tez jakieś inne przyzwoite pozycje, które będą nieco tańsze, można zawsze napisac do Merlina, może wyczarują któraś ze swoich pozycji jako skośny custom order.

Ale jest ciekawa alternatywa:
Jackson DKAF7 na thomannie ok 2500, w guitar center 2900, więc zauważalnie drożej. Używek nie znalazłem.
ALE
prosty próg 8 czy 9 - ponoć tak właśnie jest optymalne wg internetowych opinii.
no i pickupy zamontowane w sposób, że da się znaleźć coś stockowego,
Na pewno wyglada ciekawiej (subiektywnie). Prosty próg w okolicach 7-9 jest najwygodniejszy i założysz każde pickupy.

na youtube brzmi dobrze
To akurat jest najgorsza forma testu, na jakim możesz się opierać przy wyborze gitary :D

nic więcej nie wiem o tej gitarze
Wyprodukowana w kraju trzeciego świata za miskę ryżu, wiec nie spodziewaj się fajerwerków.
Idealnie by było, jakbyś mógł wybrać z kilku egzemplarzy, wiec może warto się zapytać w GC ile ich mają i gdzie i tam po prostu pojechać.
A jeśli po prostu się zastanawiasz, czy siódemka w multiskali to w ogóle Twoja bajka, to pamiętaj, ze Thomann ma darmową wysyłkę i darmowy zwrot, wiec zamów, ograj i zwróć.


Wygląda lepiej niż ibanez, co nie?
Wszystko co nie jest czarnym ibkiem, wyglada lepiej :D
B ( o ) ( o ) B S

Offline Aremenius

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 118
  • HUE
Odp: Ibanez RGMS7 - opinie?
« Odpowiedź #5 12 Sty, 2019, 15:56:07 »
Hathor robi stosunkowo tanio "kopnięte" pickupy, gita kumpla jeszcze czeka na złożenie ale jak tylko będę mieć jakieś rozeznanie jak to gra to daję znać :D

Online dizzit

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 3
Odp: Ibanez RGMS7 - opinie?
« Odpowiedź #6 13 Sty, 2019, 00:04:28 »
Generalnie do wszystkich z poruszonych tu aspektów sam miałem wątpliwości więc dzięki za potwierdzenia. Idziemy w stronę "jeb..ij sie w łeb i kup normalną siódemkę"

I wzmiankowany Cort i Ibanez są niefortunne bo mają "środek" w okolicach 12 progu co powoduje że w niskich pozycjach urywa nadgarsteck. Wiem bo grałem, i mam inną.

O to chodziło! Na reklamówkach piszą że to takie super wygodne rozwiązanie...

Wszystko co nie jest czarnym ibkiem, wyglada lepiej :D
Wracając do samego Ibaneza z tematu - nie wiem, czy prędko dorwiesz używkę. Nie miałem go w łapach, ale przypuszczalnie można się po nim spodziewać tego samego, czego po wszystkich innych ibanezach, czyli zero szału i 100% nudy :D

Ehh. no i tutaj pod prąd. Bardzo nie leży mi mostek ToM co powoduje że 90% siódemek w rozsądnych cenach odpada na starcie.
Dodatkowo bardzo bym chciał żeby jednak moje wszystkie "nigdy więcej" były zachowane. Po przejrzeniu internetów tylko dwa wiosła spełniają założenia RG7321 (ew.7421) lub RGA7

Jakby ktoś miał w głowie jakieś inne wiosło które spełnia "założenia" lub jakieś pomocne porady typu "lepsze koreańskie / lepszy ten mostek / zwróć uwagę na .. bo to produkcyjny problem itd." będę wdzięczny

Prosty próg w okolicach 7-9 jest najwygodniejszy i założysz każde pickupy.
Tak btw. to chyba się tylko z magnesami sztabkowymi tyczy co?

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
19 Odpowiedzi
5301 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 23 Cze, 2009, 11:01:08
wysłana przez 7th
13 Odpowiedzi
8849 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 29 Kwi, 2011, 17:43:39
wysłana przez Stivo2005
mxr zw38 opinie

Zaczęty przez roqa Efekty

0 Odpowiedzi
1004 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Paź, 2011, 20:49:59
wysłana przez roqa
36 Odpowiedzi
12341 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 31 Sie, 2012, 13:02:13
wysłana przez Yony
0 Odpowiedzi
596 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 15 Lut, 2018, 09:34:04
wysłana przez Orzech


Klikajac reklamy wspierasz serwis.