Witam.
Jako że mam zamiar dopiero zacząć swą przygodę z wielostrunowcami, chciałbym się poradzić na tym forum.
Sprawa wygląda tak, gram już od dobrych kilku lat. Oczywiście początki były Metallicowe, w tonie AC/DC. Ale z jakiś rok temu zacząłem interesować się muzyką mocniejszą. Math Metal, oraz nisko przestrojony Death.
Gram na 6 washburna Dime, ale wchodząc w Djentowe klimaty zacząłem się interesować siódemkami. Nie chodzi mi tylko o niższy strój, a o to że jestem ograniczony na 6 strunach.
Mógłby mi ktoś poradzić, jaka (do 3000 zł) siedmiostrunówka na początek mogłaby mi uleżeć.
Ograłem już jakiegoś Schectera, ale jest on nie wygodny, oraz grałem na Mayonesie Regiusie 7, który w tej chwili jest moim celem, ale 10 kół to za dużo jak na przeciętnego polaka.