Autor Wątek: Nagrania studyjne - namiary, porady  (Przeczytany 106415 razy)

Offline Stivo2005

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 403
  • Fanboy ENGL'a :D
Może i masz trochę racji, ale jednak, od czegoś są Pop-Filtery, od czegoś jest preamp, od czegoś jest regulacja poziomu wejściowego i wyjściowego, kurde, na majku też "kręci się", brzmienie, no chyba że ktoś nie umie.

http://forum.sevenstring.pl/tworczosc-uzyszkodnikow/don't-give-a-fuck/

To mój pierwszy "oficjalny" realizatorki projekt (wiem, mocno średnio), ale skupmy się na wokalu, serio, był MOCNY, ale szło go nagrać. Z projekcikiem który teraz kończę, męczyłem się z wokalem, przez ponad 3 godziny, ustawiając "brzmienie", w końcu jakoś się udało wycisnąć coś z gościa, choć no wiadomo... drzeć ryja trzeba umieć.
Bynajmniej to nie przynajmniej!

Offline Musza

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 160
Mikrofon źle nie łapie i to nie jest słaby/zły/gówniany sprzęt, po prostu masz TAKI wokal. Na próbach/koncertach jedynie WYDAWAŁO Ci się, że jest lepiej.
I widzisz, tu bym się nie zgodził.
I nie, nie jestem wokalistą, którego nic nie łapie.
Jestem wokalistą, który przesterowuje wszystkie membrany.

facebook.com/Musza.MorningWood[/color]

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 183
  • Imponderabilistyczny monopluralista.
A ja doleję oliwy do ognia i dodam, że zdarzają się przypadki że instrumenty nagrywa kto inny (muzyk sesyjny czy realizator nagrań) często bez wiedzy zespołu :)

Przypomniala mi się taka sytuacja... że moj kolega, ktory gra na basie, nagrywal tez w domu kapelę (robiąc jakieś demo). No i gitarzyści zagrali tak koślawo na nagraniu... że wykasował całą sesję nagraniową gitar i sam dograł gitary. :D
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 852
...a jak masz w kapeli jebniętego basistę, to potrafi bez twojej wiedzy wykasować ci solo lub inną partię ("wcięło!..."), żeby cię zmusić do ponownego nagrania. I nie, że było źle, tylko miał inną prywatną koncepcję tej części. Zajebać.
Paczki z głów!

Offline Martens_emenems

  • Pr0
  • Wiadomości: 612
  • innowacja
A ja doleję oliwy do ognia i dodam, że zdarzają się przypadki że instrumenty nagrywa kto inny (muzyk sesyjny czy realizator nagrań) często bez wiedzy zespołu :)

Sam tak miałem, czy w kapelach, w których grałem (nie tylko gitary, ale i np. basy) np. facet nagrał gitary na płytkie, przychodzę dograć jakieś bzdety i słyszę, że jest tragedia, więc nagrałem wszystko od początku, czy właśnie sesyjnie. Najgorzej jest zachować powagę, gdy Ci ludzie się potem chwalą "fajnie to nagrałem" :D.
Djent się skończył, zanim się zaczął, a hard rock jest wieczny.

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 749
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
Jestem wokalistą, który przesterowuje wszystkie membrany.

Tolek, tip za gałę: odsuń aparat gębowy o 30cm, membrany Ci tego nie zapomną;)

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 725
Następnym razem połączę Cię bezpośrednio z realizatorem.
Za gałę.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 852
Mam wrażenie, że Wróó ma rację, "praw fizyki pan nie zmienisz"... Jak trzeba, to dopisz jeszcze jedno zero ;).
« Ostatnia zmiana: 31 Lip, 2011, 00:56:26 wysłana przez wuj Bat »
Paczki z głów!

Offline Semedi

  • Pr0
  • Wiadomości: 556
  • Klucze krzywo!
    • Karcer
Następnym razem połączę Cię bezpośrednio z realizatorem.
Za gałę.

No to jak nie 30cm to 40, 50 jak masz mocny głos. Nawet jeżeli zarejestruje się lekko ciszej i z pomieszczeniem to żaden problem. Wokal i tak jest masakrowany później w momencie obróbki. Nie uwierzyłbyś jak cicho był nagrany wokal na deFlower, a co z nim można było zrobić.
Yes! I'm inspired by the Devil!
http://semdedi.soup.io/

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 725
Troszkę inną muzykę robię niż deflower i nieco inny mam rodzaj wokali.
A z tym przesterowywaniem, to taki żart był bardziej, w sensie nie jest to aż tak wielki problem. Tylko w pierwszym momencie jest u realizatora albo wiązanka, albo coś podobnego, bo się nie spodziewał takiego poziomu. Najlepsze i tak było nagrywanie jakiegoś tam kawałka z Maćkiem, gdzie przechodzimy z jednego fragmentu do kolejnego, gdzie z szeptów robiły się jakieś uberepicko napierdalatorskie wokale i on sobie wrócił poziom do normalnego, po czym było pizgnięcie z mojej strony, a z jego niemniejsze...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 852
link-or-didn't-happen
Paczki z głów!

Offline Semedi

  • Pr0
  • Wiadomości: 556
  • Klucze krzywo!
    • Karcer
Troszkę inną muzykę robię niż deflower i nieco inny mam rodzaj wokali.
A z tym przesterowywaniem, to taki żart był bardziej, w sensie nie jest to aż tak wielki problem. Tylko w pierwszym momencie jest u realizatora albo wiązanka, albo coś podobnego, bo się nie spodziewał takiego poziomu. Najlepsze i tak było nagrywanie jakiegoś tam kawałka z Maćkiem, gdzie przechodzimy z jednego fragmentu do kolejnego, gdzie z szeptów robiły się jakieś uberepicko napierdalatorskie wokale i on sobie wrócił poziom do normalnego, po czym było pizgnięcie z mojej strony, a z jego niemniejsze...

Domyślam się, że inną...ale dobry wokalista/instrumentalista wie jak zachować się przy instrumencie, jak go ustawić, a Twój głos to nic innego jak instrument, który trzeba umieć obsługiwać. Nieważne czy się drzesz, growlujesz, sapiesz, syczysz, pierdzisz czy inne takie. Znam wielu zajebistych wokalistów o kurewsko silnym głosie i zawsze jest praca przed mikrofonem, zawsze, potrafią się kompresować, niwelować efekt zbliżeniowy, realizują się sami. Nazywam to "brzmieniem z łapy" :D

PS Oczywiście nie zarzucam Ci niewiedzy i braku umiejętności, ale piszę to także dla innych śpiewających inaczej niż deFlower :D
Yes! I'm inspired by the Devil!
http://semdedi.soup.io/

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 852
Znam wielu zajebistych wokalistów o kurewsko silnym głosie

Adresy, telefony! ;)
Bo inaczej będziesz mnie miksował ;)

Po drugie: to się nazywało defLower. Tomkowi trudno zarzucić słaby wokal, "pan realizator" miejscami się popisał. To też porada...
« Ostatnia zmiana: 05 Sie, 2011, 10:06:24 wysłana przez wuj Bat »
Paczki z głów!

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 725
Domyślam się, że inną...ale dobry wokalista/instrumentalista wie jak zachować się przy instrumencie, jak go ustawić, a Twój głos to nic innego jak instrument, który trzeba umieć obsługiwać. Nieważne czy się drzesz, growlujesz, sapiesz, syczysz, pierdzisz czy inne takie. Znam wielu zajebistych wokalistów o kurewsko silnym głosie i zawsze jest praca przed mikrofonem, zawsze, potrafią się kompresować, niwelować efekt zbliżeniowy, realizują się sami. Nazywam to "brzmieniem z łapy" :D

Jak dla mnie bliskość majka to podstawa - uwielbiam wszystkie wdechy, mlaśnięcia, chrząknięcia, fyfy, sysy, pypy, hyhy i inne syfy. Np. sama końcówka The Lotus Eater, Opetha mnie rozpierdala (te oddechy do płuc - ja tak nie umiem oddychać już :( )

A co do braku umiejętności, to właśnie problem w tym, że mam ich za dużo.
To znaczy w sensie jak najbardziej pejoratywnym.
...
Miało być skromnie, a wyszło jak zwykle.
...
Jestem chujem.

:\
« Ostatnia zmiana: 05 Sie, 2011, 23:56:54 wysłana przez Tolein »
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 749
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
Jak dla mnie bliskość majka to podstawa

Tolek - a tak serio - chyba po prostu darłeś paszczę do kiepskiego mikrofonu/realizator miał problem z opanowaniem gaynażu. Nie wyobrażam sobie jak można paszczą przesterować elegancko wysterowaną, porządną pojemnościówkę.

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 725
nie no, jasne, że nie przesterowuję membran, to był taki kiepski dżołk tylko, hiperbola.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline BetoNova

  • Gaduła
  • Wiadomości: 303
  • Wut?
    • Mein zespół
Sorry za odkopanie, ale w lutym wchodzimy do studia i chciałbym trochę jeszcze wiedzy ;]
Czytałem sobie porady, trochę rzeczy wiedziałem, trochę nie. Poczytam jeszcze inne tematy w innych miejscach, wiadomo.
Studio - 'półprofesjonalne' Monroe (http://www.myspace.com/monroesoundstudio). Ktoś zna, poleca? (na odradzanie i tak za późno w każdym razie :])
Sprawa ogólnie wygląda tak, że w tym momencie mamy wszystkie utwory w formie pilotów dla perkusisty (on zaczyna nagrywanie). Są to 2 ścieżki gitar i kliknięcia metronomu z reapera. Nagrywane w domu dzięki Line6 POD i SB Audigy 2 ;]
Po nagraniu garów wchodzi basista. nagrywa się już do ścieżek perkusji.
Potem wchodzę ja - gitarzysta (jeden w zespole) Nagrywam też do perkusji
Na końcu wokalista.
Miks i mastering mamy w cenie.
Mamy 10 dni, to chyba wystarczy?

Kwestie nagrywania to zapewne w wielu przypadkach indywidualne patenty realizatorów/zespołów. Ale czy są jakieś ogólne 'prawdy wiary" - co do kolejności nagrywanych instrumentów, czy może sposobu nagrywania (że perka do klików, a reszta do perkusji?). Co do zmian temp i metrum. Z 8 kawałków jeden jest nagrany w stałym 4/4 i stałym BPM, drugi prawie cały :]. W reszcie pojawia się trochę przekładanych temp i zmian. Jak to nagrywać? Starać się nagrywać całościowo dane partie, czy tylko riffami, a potem będzie to sklejane (wiem, że Testor z takich klocków składa nagrania). To też kwestia preferencji realizatora, ale jak będzie lepiej w przypadku tych zmiennych temp? Wydaje mi się, że lepiej w tym momencie nagrywać kawałkami (tak jak i dogrywać np. stopy osobno w bardziej skomplikowanych patentach).

Wdzięczen będę za jakąś opinię o Monroe i o zweryfikowanie mych wypocin.

Offline dan777

  • Gaduła
  • Wiadomości: 421
Ja kleje ścięzki z 2sec fragmentów. W dzieciństwie lubiłem LEGO teraz przekłada się to na pracę.
U mnie średnio wychodzi 3-4 dni na jeden utwór ze wszystkim.
Nagrywanie | Edycja | Mix | Mastering | Produkcja
http://www.aurorastudio.pl

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 293
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
Proponuję po nagraniu perkusji ją zedytować, wyrównać i dopiero do tak potraktowanej dograć resztę instrumentów.
facebook.com/Mondomg/

Offline utarefson

  • Gaduła
  • Wiadomości: 349
    • http://landsbeyond.bandcamp.com/
Nie takie półprofesjonalne to studio powiedziałbym. Z taką listą sprzętu da się zrobić nagrania do każdego radia świata imo ;)

edit: No ale w każdym razie 10 dni to trochę za mało na 8 kawałków z miksem, biorąc pod uwagę, że realizator musi jeść i spać.
« Ostatnia zmiana: 16 Sty, 2012, 19:52:40 wysłana przez utarefson »

Offline Rachet

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 365
  • Meteoblitzkrieg begins
Cytuj
realizator musi jeść i spać.

Kłamstwa i pomówienia!
Wszystko ustabilizowane w najświętszy chuj!

Offline sogard

  • Gaduła
  • Wiadomości: 169
  • ciężej grubiej
    • Mixture
Proponuję po nagraniu perkusji ją zedytować, wyrównać i dopiero do tak potraktowanej dograć resztę instrumentów.

mondo ma rację. taki zabieg ułatwia pracę później przy miksie no i zaoszczędza czas. Przy instrumentach dogranych do równiutkiej perkusji jest dużo mniej roboty przy równaniu ich samych.

Offline BetoNova

  • Gaduła
  • Wiadomości: 303
  • Wut?
    • Mein zespół
Co racja to racja.
Trochę niepokoi mnie ten fakt, że 100 godzin to może być za mało na 8 kawałków ;/ To nie ma być oczywiście mistrzostwo świata, ale nei chcielibyśmy, żeby ostateczny miks i mastering został zrobiony po łebkach, bo czasu brakuje :/ Najwyżej się dokupi godziny,o ile koleś nie ma już rezerwacji. O tyle też czasowo niefajnie,że studio jest w Stargardzie, my jesteśmy ze Szczecina. Na początku liczyłem na to, żę się zgra przerwa posesyjna z terminem studia, ale wyszło trochę później, no i trzeba będzie manewrować między uczelnia a studiem :/ Więc też może być lipa z każdym dodatkowym wykupionym czasem...

Jakieś patenty co do samego nagrywania instrumentów? Myślę, że powinniśmy się uwinąć z nagrywaniem szybko, jak najmniej 'tracić' czasu na szukanie dobrych ustawień tak, żeby można było w razie czego ładnie i sprawnie prostować i równać ścieżki a potem kręcić całość brzmienia.
Nie mam żadnego doświadczenia z nagrywania prawdziwych instrumentów - czego pilnować w studiu np. odnośnie ustawień mikrofonów?
Jak wygląda sprawa perkusji?
Czy warto bawić się w zbieranie gitary dwoma majkami, jeden centralnie prosto, drugi na brzeg i pod kątem? Czy spokojnie wystarcza dobrze umiejscowiony zwykły SM57 (był jakiś temat odnośnie nagrywania gitary, ale wpisany w nim link umarł :/)

Szukam takich ogólnych spraw, które mogą się wydać oczywiste, ale na które warto zwrócić uwagę i ich pilnować

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 749
  • "Where can you go from there? Where?"
Na ustawienia majków, to Wy nie patrzcie. Słuchajcie co się z paczek wydobywa lepiej. I przygotujcie się zanim zaczniecie nagrywać. Doświadczony kolo powinien podstawić dwa majki, z czego i tak weźmiecie esema :)

Offline spooky_head

  • Gaduła
  • Wiadomości: 285
Na ustawienia majków, to Wy nie patrzcie. Słuchajcie co się z paczek wydobywa lepiej. I przygotujcie się zanim zaczniecie nagrywać. Doświadczony kolo powinien podstawić dwa majki, z czego i tak weźmiecie esema :)

No chyba, że nagra na 2 smy, to wtedy coś się zmiksuje.
minimum respect!

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
307 Odpowiedzi
176321 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 07 Lis, 2018, 22:55:58
wysłana przez Pneumonia2
99 Odpowiedzi
38434 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Lis, 2012, 02:33:43
wysłana przez Phoenix
3 Odpowiedzi
4543 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Paź, 2012, 16:49:23
wysłana przez Stivo2005
4 Odpowiedzi
2079 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Lip, 2015, 17:16:22
wysłana przez GhostAT69
0 Odpowiedzi
1282 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Kwi, 2016, 22:49:40
wysłana przez fudasfudas