Autor Wątek: Nagrania studyjne - namiary, porady  (Przeczytany 73174 razy)

Offline Matt-Carnage

  • Pr0
  • Wiadomości: 959
  • Peace. Love. Death Metal
    • Peace. Love. Death Metal
bartek widze ze masz zdjecie mej laski w avacie :D

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 328
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
teraz to ja nie rozumiem, masz za mało brudu w finalnych partiach gitar? W sensie brzmienie jakie ukręciliście jest za sterylne jak na Twoje oczekiwania? Aczy reampowaliście ścieżki, czy nagrywaliscie ścieżki bezpośrednio z paki? Bo jeśli to pierwsze to chyba da sie cos zrobic,a jeśli to drugie to trza było brzmiącho moze czym dopalić żeby bylo wiecej brudu. No chyba ze ostatnia ewentualność... mix jest za czysty, a nie rzecz w samych gitarach lezy :)

Zakończyliśmy wczoraj o 17.coś nagrania bębnów!... I tak tu nie zagląda, ale: dzięk you, Dave! Temat ciągnął się okrutnie, teraz czas na la gitarrazz!...  Tak więc posłuchałem wczoraj gotowych gitar - faktycznie kwestia brzmienia będzie rozpatrywana dopiero na tle miksu całości. W skrócie: gitary brzmią bardzo dobrze, ale chodzi nam o to, żeby całość nie zabrzmiała jak Divine Heresy, to nie ta muza. W sobotę siedziałem chwilę u Semediego i prosty zabieg ze ściszeniem stopy zamienił deathowe nagranie w punkowe ;) Dało mi to na tyle do myślenia, że dopiero w całości miksu da pogląd na poszczególne brzmienia. Czyli od analizy do syntezy - i odwrotnie ;)

Z pewnością nie będzie trzeba reampować gitar, naprawdę MG + nasze wiosełka zapierdalają. Ach, teraz Wujek spędzi przyjemne i jednocześnie stresujące godziny nad zachowaniem ścieżek dla potomności. Tak się podjarałem brzmieniem singli w Batocasterze na high gainie, że chcę sporo solów nagrać na tym brzmieniu. Aj! ;) Wczoraj kolo stwierdził: - Ale te single zapierdalają! - Bo są aktywne, bracie... ;)
« Ostatnia zmiana: 19 Sty, 2010, 15:55:54 wysłana przez wuj Batman »
Dźwięki Obrzasku

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 733
  • "Where can you go from there? Where?"
Pozwólcie, że się trochę powymądrzam, na podstawie własnych doświadczeń oraz obserwacji muzyków, którzy mają na koncie czasami po kilkaset sesji.

1. Zanim wejdziecie do studia - postarajcie się najpierw o nagranie pilota - bębny, bas jedna gitara, "rybka" wokalowa zarejestrowane w kanciapie, choćby na dyktafon - w zupełności wystarczą. Chodzi o pobieżne przedstawienie charakteru muzyki realizatorowi. Stwierdzenie: "Pan zrobi jak w metalice" nie wystarcza, bo nasze wyobrażenie o granej przez nas muzyce, czasami jest bardzo dalekie od efektu końcowego.

2. Przegrajcie sobie kawałki do nagrań w kanciapie BARDZO cicho. Wychodzą wtedy różne jaja, np. gracie F#, kiedy basman gra F. W studio nieszczęście gotowe.

3. Zabierzcie instrumenty, które znacie bardzo dobrze, gra się na nich wygodnie, umiecie z nich wydobyć odpowiedni sound. Nagrywanie na Flame'ie który się zna od lat, z reguły da o wiele lepsze rezultaty, niż pożyczanie PRS Santany, który kompletnie Wam nie leży. Jeśli macie naprawdę tragiczny instrument, starajcie się chociaż pograć materiał na pożyczonym sprzęcie kilka dni.

4. UMIEJĘTNOŚCI są WSZYSTKIM. Nie wierzcie w opowieści o "magicznych" gałkach. Shit in - shit out. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.

5. Podstawowe przykazanie: "Nie będziesz miał śladów innych przed bębnem". Nigdy, przenigdy bębniarz nie zagra do Waszego groove'u tak, żebyście byli z tego zadowoleni. To on daje specyficzny puls i groove, do którego Wy musicie grać gitary. Odwrotna kolejność spowoduje nieprawdopodobną męczarnię i w efekcie kał. Inaczej numer będzie "pływał" zamiast się "kulać", będzie kwadratowy jak sam chuj.

6. Bębniarz będzie się chciał za wszelką cenę wykazać (dobrze). W tym celu przyniesie 4 centrale, 12 splashy, 7 czajn, 9 półkotłów i 3 krowie dzwonki i to wszystko rozstawi w studio (źle). Każcie mu zagrać konkretny numer i zobaczcie czego TAK NAPRAWDĘ używa (w co napierdala więcej niż raz podczas kawałka), poczem odkręćcie mu niepotrzebny złom grożąc mu przerażającymi sankcjami. Zapobiegniecie niezmiernemu wkurwowi realizatora, po drugie każdy doświadczony majster zrobi to samo - zaoszczędzicie kupę czasu i pieniędzy. W ten prosty sposób unikniecie zbędnych przydźwięków, zdudnień, przesłuchów, przypadkowych pierdolnięć w nieużywany sprzęt. Efekt w miksie - bezcenny.

7. Niestrojący bas rozjebie wam miks tak, że nikt na świecie nad nim nie zapanuje. Wszystko może nie stroić: gitary, wokal, klawisze (to ma nawet czasami swój urok) - byle nie bas.

8. Opowieści basistów, że konieczne jest na basie używanie strun innych niż H, E, ew. A (inaczej mówiąc trzech najgrubszych), można włożyć między bajki. W tym celu niezastąpione jest wytłumienie nieużywanych strun elastyczną zatyczką do uszu w okolicy pikapów, bądź spacyfikowanie ich elastyczną opaską (frotką, gumką) przy pierwszym progu. W życiu widziałem może 4 basmanów, którzy tego nie potrzebują (bo są tak dobrzy, ergo - tyle ćwiczą). Jeśli tego nie zrobicie, linia basu będzie wyglądała tak: dą, dą, dą, prhhrp, dą, dą brhhpp, dą, dą etc. Ponownie jak z bębnami - sytuacja nie do opanowania w miksie!

9. To samo dotyczy GITAR!!!! Ja swoją godność gitarzysty chowam do tej kieszonki na kostki w dżinsach i przy graniu rytmicznych, motorycznych rzeczy na 2-3 strunach, wsadzam se te jebane zatyczki. Wszyscy są hepi, szczególnie Pan Realizator. Chyba, że ktoś koniecznie chce mieć brud:) Albo niech się gorzej grać nauczy.

10. Śpiewak ma ZAKAZ spożywania piwa i napojów gazowanych. Śpiewak może przyjąć po 50 gram koniaku (tylko nie wódy, bo będzie fałszował!) przed rejestracją poszczególnych kawałków. W międzyczasie może przegryzać sobie suszonymi śliwkami, które jeśli dobrze przeżute bardzo dobrze nawilżają gardło.

11. Góra w gitarowym wzmaku, to wróg każdego realizatora, a także sensownego brzmienia (nie dotyczy ś.p. Dimebaga). Przed nagraniem wsadź ucho koło głośnika paczki i ponapierdalaj coś. Podoba się ten jazgot? Nie? To ściągnij cepie górę we wzmaku. Ufff, od razu lepiej.

12. Nie trzeba rozkręcać pieca na maxa. Pomieszczenie, w którym nagrywacie ma swoją wyporność i ponad pewną granicą głośności zaczną się dziać rzeczy magiczne, np porzygacie się z powodu chujowego soundu z monitorów. Mikrofon też ma ograniczoną zdolność przyjmowania hałasu na klatę, warto o tym pamiętać.

13. Strójcie się do jednego stroika, najlepiej tego, któremu ufa realizator. "Superczułe", przezajebiście cyniarskie stroiki podłogowe kiepsko się do tego nadają.

14. 4-5 tejków solówki w zupełności wystarczy. Jeśli to nie jest to, o co Wam chodzi - trzeba się było przyłożyć do ćwiczeń. DZIŚ NIE ZAGRACIE JUŻ TEGO LEPIEJ! Realizator, o ile mu choć trochę ufacie, powie Wam, który był najlepszy. Jeśli przez to nabawicie się wnętrostwa jąder - spróbujcie nazajutrz.

15. Nagrywajcie ślady w możliwie małej grupie ludzi. Ideał: wykonawca, realizator, producent. Reszta wypierdala na fajkę. Jak nie jarają, to niech się w końcu nauczą.

16. Powstrzymajcie się od złośliwych komentarzy na temat pracy realizatora, lub gry kolegów z zespołu. Choćbyście byli najlepszymi przyjaciółmi od 25 lat - nic nie działa bardziej destrukcyjnie na atmosferę podczas sesji. Jeśli realizator jest przypadkowy i macie PEWNOŚĆ, że coś spierdolił - zasugerujcie mu grzecznie, lecz merytorycznie lepsze rozwiązanie. To samo dotyczy członków zespołu.

17. Nie upierajcie się jak osły przy wykorzystaniu waszych "niezastąpionych" urządzeń, w momencie kiedy są ewidentnie niesprawne: szumią, brumią, pierdzą, brzęczą, nie stroją, dają chujowy sound. Chyba, że taka jest konwencja: gramy na pierdzącym stracie z brumiącym piecem, na kostce o cienkim soundzie - wtedy ok.

18. Jeśli zostały zachowane ELEMENTARNE prawidła pracy, wszelkie niedociągnięcia jak słaby sound, niska dynamika, fałsze, nieklarowny miks etc - to w 99.99% wina WASZYCH niskich umiejętności i doświadczenia. Pogódźcie się z tym, następnym razem będzie lepiej.

pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 19 Sty, 2010, 15:55:40 wysłana przez wrobelsparrow »

Offline utarefson

  • Gaduła
  • Wiadomości: 345
    • http://landsbeyond.bandcamp.com/
Heh, chyba sobie to wydrukuję i będę dawał każdemu nagrywanemu bandowi :)

Dodałbym jeszcze takie oczywiste oczywistości, w kwestii technicznej przygotowania do sesji, jak:

-świeże struny w wiosłach i najlepiej basie,
-jak da radę to w miarę nowe naciągi na bębnach,
-bębny muszą być nastrojone,
-kapela musi cały materiał grać do klika (byście się zdziwili jak to wygląda czasami...),
-mapy tempa, zmiany metrum, a najlepiej taby w Guitar Pro, BARDZO mile widziane,
-ślady pilotów gitar znacznie oszczędzą czas pracy.

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 733
  • "Where can you go from there? Where?"
Jasne zapomniałem napisać o oczywistościach, ale o kliku chciałem nawet edytować. Generalnie zasada brzmi: im ktoś bardziej koślawo gra, tym bardziej będzie się bronił przed klikiem, że niby jest taki pro. Klik FOREVER AND OLŁEJS UND WSIEGDA!!! Chyba, że gramy coś ewidentnie ad libitum, ale to inna historia.

pozdro

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 585
-ślady pilotów gitar znacznie oszczędzą czas pracy.
co to?

im ktoś bardziej koślawo gra, tym bardziej będzie się bronił przed klikiem

Zależy też do czego ten klik, w niektórych rzeczach, jak metra 15/16 itd klik przeszkadza zamiast pomagać. Łatwiej gra się to do perkusji w mid albo nagranej już- ciężej się pogubić. Tylko perkusista powinien mieć klikacza (moim zdaniem), a najlepiej jak sam siądzie nad guitar pro i zrobi sobie klika takiego jaki jest dla niego wygodny (mowa zwłaszcza o muzyce nie ograniczającej się do 4/4)

Offline Wybielacz666

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 146
  • mam paliwo razy sto, suki
    • growl'n'roll, baby!
-jak da radę to w miarę nowe naciągi na bębnach,
stare naciągi na zajebistych bębnach << nowe naciągi na średnich bębnach, warto nawet swojemu perkmanowi dorzucić kabony do kompletu górnych, bo efekt świetny (jak z rezonansami nie wiem, bo nie testowaliśmy z bębniarzem)
do widzenia.

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 964
  • volvoRWD.pl
    • Robię grafiki
-ślady pilotów gitar znacznie oszczędzą czas pracy.
co to?

nagrane sciezki gitary na bylepierwszymzbrzeg u brzmieniu, dzieki czemu nie trzeba dogrywac bebniarzowi/basiscie gitary PODCZAS kazdego podejscia. oszczedza czas za ktory placisz, bo przynosisz plik .wav i samo gra, nie trzeba podlaczac gitar, przesterow, chujowmujow. do tego oszczedzasz im wkurwienia jesli tobie podczas podkladania im pilota na zywo cos sie popierdoli. no i masz pewnosc ze nie zapomnieliscie dograc ostatniego taktu refrenu (autentyk, jebnalem cos takiego w studio kiedys).

Cytuj
Zależy też do czego ten klik, w niektórych rzeczach, jak metra 15/16 itd klik przeszkadza zamiast pomagać.

to trzeba zrobic klika bez podzialu na takty, z takim samym dzwiekiem na kazdy akcent. klik = sens. bez klika = bez sensu. lepiej isc na grzyby niz nagrywac powazne rzeczy bez klika.
« Ostatnia zmiana: 19 Sty, 2010, 18:35:35 wysłana przez dom?n »
Łe tej.

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 585
Cytuj
Zależy też do czego ten klik, w niektórych rzeczach, jak metra 15/16 itd klik przeszkadza zamiast pomagać.

to trzeba zrobic klika bez podzialu na takty, z takim samym dzwiekiem na kazdy akcent. klik = sens. bez klika = bez sensu. lepiej isc na grzyby niz nagrywac powazne rzeczy bez klika.

Jak bez podziału na takty? weźmy sytuację: masz na zmianę takty w 4/4 i 15/16. bez podziału na takty = równe odstępy między klikami bez względu na metrum? to przecież utrudnia a nie pomaga..

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 964
  • volvoRWD.pl
    • Robię grafiki
w sensie nie tak:

PIK klik klik klik PIK klik klik klik

tylko tak:

PIK PIK PIK PIK PIK PIK PIK PIK

moze w 15/16 nie bedzie to pomocne, ale przy rzeczach typu 3/4 vs. 4/4 i inne mniej skomplikowane bedzie o wiele lepsze.

15/16 to dla mnie taki kosmos ze ja pierdole, i wiem ze nie porywalbym sie na takie cos gdybym nie wiedzial ze jestem Bogiem Pietnastu Szesnastych. nie myslalem nigdy nad ogarnianiem czegos takiego. ale sam przyznasz Terror, ze rzadko stoi sie przed obliczem nagrywania takich rzeczy :)
Łe tej.

Offline utarefson

  • Gaduła
  • Wiadomości: 345
    • http://landsbeyond.bandcamp.com/
Można ustawić klik na odgrywanie na 1 i 3 w takcie przy szybszych tempach, można też ustawić jakieś przyjemne nie przeszkadzające brzmienie klika. Ale z drugiej strony, jeśli klik Ci przeszkadza - patrz post 29 by wróbel ;)

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 585
ale sam przyznasz Terror, ze rzadko stoi sie przed obliczem nagrywania takich rzeczy :)
niestety nie mogę się zgodzić, połowa rzeczy które układam po otabowaniu okazuje się 9/8, 15/16 i inne potwory ;). Co do grania na 3/4, czy 4/4- zgadzam się- klik pomaga i to bardzo, ale jeszcze lepiej gra się (przynajmniej mi) do perkusji niż do klika

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 244
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
Z klikami w zmieniającym się metrum jest o tyle gorzej, że w metrum 5/4 będzie Ci klikać ćwierćnuta,  w 7/8 ósemka, a w 19/16 szesnastka. To BARDZO utrudnia orientację, jeśli gra się takie takty pod rząd (a ja gram).
facebook.com/Mondomg/

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Metronom/klik do nagrywania
« Odpowiedź #38 19 Sty, 2010, 21:02:08 »
Kurde, generujesz sobie klika (dwa kliki - maina i fille) takiego jaki ci się podoba (wyciągasz wav z programu, czy generujesz sobie klika "midi" w pieprzonym audacity), siadasz do najprostszego edytora midi, wyklepujesz sobie odpowiedni rytm z klików, eksportujesz do wava i puszczasz, najlepiej NIE z kompa.
I jesteś w domu - masz kilka.
No i oczywiście w takich sytuacjach nie robisz maina na raz i potem 14 filli, tylko klika składasz tak, jak tupiesz sobie grając (cytując (parafrazując) Muszę - jak grasz połamańce i nie umiesz sobie tupać do rytmu, to nie zagrasz równo), na tupnięcie klik, poza tupnięciem dajesz fille.

Ja mam odnośnie klika inne nieco pytanie, trochę od czapy, no i nie idę do studia, tylko coś próbuję pyrgać w domu, otóż:
czy jak gram np. 4/4 w tempie 80bpm i w rytmie mam triolki (triole szesnastkowe) to lepiej sobie ustawić żeby mi klikało równo z najdrobniejszą jednostką rytmiczną (te triolki) czy lepiej dać klika ogólnego 4/4 (tudzież 8/8)?
« Ostatnia zmiana: 19 Sty, 2010, 21:48:15 wysłana przez Tolein »
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline James Dean

  • Pr0
  • Wiadomości: 824
  • Ich liebe Lizol
jak masz metrum 4/4 to chyba ma Ci klikac cwiercnuty a nie triolki?

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 244
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
Ja mam odnośnie klika inne nieco pytanie, trochę od czapy, no i nie idę do studia, tylko coś próbuję pyrgać w domu, otóż:
czy jak gram np. 4/4 w tempie 80bpm i w rytmie mam triolki (triole szesnastkowe) to lepiej sobie ustawić żeby mi klikało równo z najdrobniejszą jednostką rytmiczną (te triolki) czy lepiej dać klika ogólnego 4/4 (tudzież 8/8)?
Raczej zwykłą ćwierćnutę albo ósemkę ustaw, w końcu triolki mają Ci ją jakby wypełnić.
facebook.com/Mondomg/

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Metronom/klik do nagrywania
« Odpowiedź #41 19 Sty, 2010, 21:13:05 »
tak, ale mam pojebany metro z masą gówien, tak że mogę sobie ustawić tempo 80 żeby klikało ćwierćnuty, pokręcić gałą i mieć ósemki, a mogę sobie też ustawić 160 i dać triolki, tak że będę mieć 24 uderzenia w takcie, z podkreślonymi ćwierćnutami oraz beatem (pierwsza nuta taktu niby).
Zastanawiam się tylko czy ten fill triolami jakoś wpłynie na równość ich odgrywania.. xD
« Ostatnia zmiana: 19 Sty, 2010, 21:47:35 wysłana przez Tolein »
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline lord_awesomeguy

  • Miszcz avatarów ;)
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 389
  • Jestem marudą.
Ja mam odnośnie klika inne nieco pytanie, trochę od czapy, no i nie idę do studia, tylko coś próbuję pyrgać w domu, otóż:
czy jak gram np. 4/4 w tempie 80bpm i w rytmie mam triolki (triole szesnastkowe) to lepiej sobie ustawić żeby mi klikało równo z najdrobniejszą jednostką rytmiczną (te triolki) czy lepiej dać klika ogólnego 4/4 (tudzież 8/8)?

Co jest dla Ciebie bardziej komfortowe :) Masz dać jak najlepszy performance obojętnie jakimi środkami :)

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 585
@Tolein
Albo po prostu zrób sobie w gtp perkusję i do niej graj, wychodzi na to samo ale gra się przyjemniej :)

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Metronom/klik do nagrywania
« Odpowiedź #44 19 Sty, 2010, 21:47:11 »
Nie wychodzi właśnie. U mnie to jest zupełnie inna bajka.
Raz że perka z gp jest chujowa (a przynajmniej u mnie - może to kwestia sampli?), werbla w ogóle nie ma, tak samo jak blach zresztą, a jak stopki mi grają tadadadadatadadadad a i tylko werbel i blachy zaznaczają beat (i w ogóle ich nie słychać) albo jak mam jakieś groovy pojebane na perce, tak że za chuj do gp mi równo nie wyjdzie...
chyba że bym sobie specjalnie do tego zrobił ścieżkę rock beatu... xD
no i zawsze jest też opcja zrealizowania perki w sd2.0+mfsdx z tym że aktualnie nie mam potrzebnej przestrzeni dyskowej żeby zainstalować... :)

ogólnie zupełnie co innego grać do metro, a co innego do pery (czy to live, czy to z gp)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 244
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
no i zawsze jest też opcja zrealizowania perki w sd2.0+mfsdx z tym że aktualnie nie mam potrzebnej przestrzeni dyskowej żeby zainstalować... :)
Jakby co, ślij midi, a chętnie coś Ci tam spreparuję do grania.
facebook.com/Mondomg/

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 733
  • "Where can you go from there? Where?"
Chłopaki, mam wrażenie, że rozbijacie gówno na atomy. Jeśli gracie w tempach 568, to zwolnijcie sobie klik do 32,5 i jeśli jesteście tacy genialni, to liczcie sobie w myślach: i raz i dwa i trzy i cztery i pięć i sześć i siedem i osiem i dziewięć i dziesięć i jedeneakurwaście i dwanaożeszwchuj i pietnajebana i szesna i szesna dwa i trzy i osiem i raz! I przestańcie pierdolić kocoboły, bo mnie bolą wnętrzności.

pozdrawiam

Offline Yony

  • Predator
  • Administrator
  • Wiadomości: 1 807
  • I tak stroję najniżej!!!
Hyhy...
A ja tam klika w ogóle nie słyszę, dopóki se nie ustawię zamiast piknięcia hi-hatu

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Jeśli gracie w tempach 568, to zwolnijcie sobie klik do 32,5 i jeśli jesteście tacy genialni, to liczcie sobie w myślach: i raz i dwa i trzy i cztery i pięć i sześć i siedem i osiem i dziewięć i dziesięć i jedeneakurwaście i dwanaożeszwchuj i pietnajebana i szesna i szesna dwa i trzy i osiem i raz!

Meen, taki feel to chyba tylko Buddy miał... :o
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 733
  • "Where can you go from there? Where?"
Wiesz, widziałem na własne oczy, jak Manu Katche nagrywa z klikiem. Może on nie jest Buddy, ale jakoś daje radę. Pod hasłem "klik", mam na myśli morderczo równo zaznaczone akcenty metrum. To może być Twoja Stara napierdalająca chochlą o parapet, drąca się "oooobiaaaad!!!", chuj tam, byle równo było i żebyś reagował na to jak pies na Pawłowa;)
pozdrawiam

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
299 Odpowiedzi
112266 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Sty, 2017, 18:08:03
wysłana przez zetkace
99 Odpowiedzi
25571 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Lis, 2012, 02:33:43
wysłana przez Phoenix
3 Odpowiedzi
2550 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Paź, 2012, 16:49:23
wysłana przez Stivo2005
4 Odpowiedzi
849 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Lip, 2015, 17:16:22
wysłana przez GhostAT69
0 Odpowiedzi
447 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Kwi, 2016, 22:49:40
wysłana przez fudasfudas


Klikajac reklamy wspierasz serwis.