Maczos Bass Shop

Autor Wątek: Kostki Flanger. Chorus, Reverb i Delay.  (Przeczytany 1648 razy)

Offline Pietryk

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 65
Kostki Flanger. Chorus, Reverb i Delay.
« 11 Paź, 2011, 21:29:07 »
Witam. Ponieważ całe życie grałem na multi wpinanych w pętle (g-major itp) to nie mam aż takiego rozeznania w kostkach. Szukam:

1- jakiegoś dobrego delaya, reverba
2-flanger i chorus-najlepiej urządzonko, które będzie łączyło w sobie te efekty.
Patrzyłem na Marshalla Regenaratora- bo ma aż  4 rożne efekty- miał ktoś z tym do czynienia?

Piszcie też swoje propozycje. Coś co ma w miare dobry bypass, bo o true to ciężko w efektach. Nie aż tak drogie.

ps. wszelkie Pody G-majory itp odpadają bo już miałem kilka modeli i nie chce ;)

Offline Przychlast

  • Gaduła
  • Wiadomości: 305
L6 echo park
sympatyczny,ale charakterystyczny (bossowski) jest, niespodzianka, Boss BF-2 najlepiej wersje japońskie.
EHX Small clone/neo clone.

Offline Pietryk

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 65
Oki zobacze je, walcie dalej ;)

Offline Sikor

  • Gaduła
  • Wiadomości: 302
    • Moje galerie...
1. Flashback + Hall Of Fame
2. Chorus to Corona, na flangerach sie nie wyznaje ;)

Reasumujac: seria Toneprint jest IMO naprawde swietna, brzmieniowo, funkcjonalnie i cenowo.

BTW mam te 3 kostki i polecam z doswiadczenia :)
Practice cures most tone issues - John Suhr
--
Moja galeria z Musikmesse 2012 i nie tylko...

Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 406
  • Pal kszysz!
z kostek Flanger/Chorus polecam Exara (najlepiej FL-02). Chodzi za śmiesznie pieniądze (za swojego dałem jakieś 60-70 pln) a wszelkie bossowe i podobne zjadał. Naprawdę niezłe rzeczy szło na nim wykrecić, od łagodnego chorusika poprzez helikopter do mocnego bulgotania
Bardzo sprzedam bardzo gitarę PAS Dominion Baritone 28" - 2500 pln + szip !

B ( o Y o ) B S !!!

Offline SiaraRB

  • Gaduła
  • Wiadomości: 309
    • Remission Blame
A ja polecam kostki biyanga: ad-7, ch-7 i reverba nie pamiętam. Zjadały albo grały tak samo jak te za 500-700zł.

Offline Line6-Fanatic

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 13
  • milczenie jest srebrem - dźwięk jest złotem
>jakiegoś dobrego delaya, reverba

Moje odczucia są takie, że opóźniacze dzielą się na dwa typy - neutralne i zmieniające brzmienie. Inni powiedzieliby zimne i ciepłe, ale ciepłe i zimne to są opisy z gazetek reklamowych. Jak ma się kilka kostek, to każda jest do czegoś innego dobra a opisy typu ciepła czy zimna zostawia się do... jedzenia i piwa.

Do neutralnych zaliczyłbym Bossa (DD-3,5,6,7) a do ocieplających np. EXH Memory Man. Zadałbym sobie pytanie co ten delay ma grać. Jak na dłuższych odbiciach i z wieloma powtórzeniami i raczej na cleanach, to długie szukanie, bo każdy kolejny będzie inny. Przy przesterowanych gitarach i krótszych czasach to ocieplenie ma moim zdaniem mniejsze znaczenie i tu chyba sprawdzą się właśnie bossy na początek.

Kolejna sprawa to prostota obsługi. Po przyjęciu pewnej dawki rozpuszczacza zmysłu krytycznego skomplikowany delay jest problemem. Jak chcesz ustawiać czas? Nabijać, kręcić gałką czy może ustawiać czas na wyświetlaczu?

Zacząłbym od Bossa DD-3, bo to miał w swoim życiu każdy i sama prostota tego sprzętu już jest radością. W drugiej grupie od jakiegoś EHX. Jeśli DD-3 przekracza zaplanowany budżet, to Digitech DigiDelay będzie na początek OK i - co ważne - jest odsprzedawalny po cenie zakupu jeśli nie przepłacisz. DD-3 również nie schodzi poniżej pewnego progu. To są w miarę neutralne sprzęty i na poziomie. EHX są drogie, ale np Stereo Memory Man with Hazarai będzie dobrym punktem odniesienia dla tego, jak może brzmieć delay, który nie jest "przezroczysty".

> flanger i chorus-najlepiej urządzonko, które będzie łączyło w sobie te efekty.

Znów BF-2, BF-3 i dowolny chorus Bossa są standardem i łatwe do sprzedania.

Dla mnie EHX są zawsze OK, tak jak większość kostek Bossa jest OK.

> biyang

z takim sprzętami zawsze jest pewien problem - jeśli kupisz nowy i zostanie z tobą, to jesteś na pozycji win, jeśli nie zostanie, to strata na sprzedaży może dać różnicę, jaką chciałeś zaoszczędzić nie kupując czegoś droższego.

W skrócie odpowiadając - przy powrocie z multi do kostek - kupiłbym DD-3, BF-3(BF-2) i jakiegoś chorusa Bossa CH-1, CE-5 lub starszy model, ale te już zaczynają latać w zbiorze, w którym cena zawiera również dodatek pod nazwą "legenda".
moody self-obsession is only attractive in men who can play guitar

Offline Gwidon

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 59
Delay: MXR Carbon Copy delay lub Vox time machine
Flanger: EVH MXR flanger
Chorus: TC electronic Corona
Z reverbami nie mam dużego doświadczenia wiec nic nie proponuje

Tylko ze to w sumie bardzo drogie kostki i ciezko dostepne są używki
« Ostatnia zmiana: 08 Lis, 2011, 21:30:40 wysłana przez Gwidon »

Offline grz_ost

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 89
Używany BOSS RV-3  :) Delay i reverb w jednym - choć dla niektórych będzie to wadą. Używam go jako samego delaya i DD-3 (Japan) kumpla może się schować. RV-3 ma dłuższe wybrzmiewanie, bardziej wyraziste, mniej szumów własnych i posiada ciekawą funkcję, która nie powoduje ucięcia wybrzmiewania po wyłączeniu kostki.

Offline hcXkid

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 19
Nie będę zakładał nowego tematu, napiszę tutaj:
Do tej pory grałem na JCM900, teraz pewnie kupię 6505. 95% czasu gram na przesterze, ale pozostałą część na czystym.
Niestety peavey nie posiada reverbu (którego używałem w marshallu). Jaki reverb byście polecili?
Spodobał mi się BOSS FRV-1.

Offline SiaraRB

  • Gaduła
  • Wiadomości: 309
    • Remission Blame
biyang rv-10 dla mnie debeściak

Offline hcXkid

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 19
Cena podejrzanie niska heh. Spodobał mi się wspomniany wyżej Boss RV - reverb i delay w jednej kostce to fajny pomysł.

Offline SiaraRB

  • Gaduła
  • Wiadomości: 309
    • Remission Blame
Bo jest podejrzanie dobry ;)

Offline cygan

  • Gaduła
  • Wiadomości: 185
    • GuitarEffectsPedals.pl
Strymon.
Zjada wszystko na śniadanie co do tej pory słyszałem.
Drogi ale warty nie jedzenia śniadania przez rok.
Pzdr!

Offline purpleman

  • zbananowany
  • Pr0
  • Wiadomości: 812
  • hie hie hie
Strymon robi genialne efekty, no ale drogie niestety.
Obczaj sobie TC Electronix Hall of Fame

Offline hcXkid

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 19
Strymona dyskwalifikuje cena - u mnie reverb to będzie bardziej dodatek i nie chciałbym tyle wydawać.
Słucham sobie na YT próbek TC Hall of Fame i brzmi bardzo przyjemnie.

Offline Wilk

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 66
Jak chodzi o chorusa to Arion SCH-1, ostatnio mają jakieś kosmiczne ceny na allegro, ale za jakieś 100pln gdybyś znalazł, to nie ma nic lepszego. Może być SCH-Z, też dobry.
A kostki marshalla bardzo fajne, mam delay echohead i overdrive guv'nor, są bezkonkurencyjne w swoim przedziale cenowym. Natomiast do regeneratora to podchodziłbym ostrożnie, bo takie mini-multi to zwykle lipa.

Offline Lookasz

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 1
od siebie mogę również polecic digidelaya, mam używałem, bardzo dobrze się sprawował, dużo ciekawych i co ważniejsze użytecznych funkcji, i tańszy od wszystkich bossów... kupiłem nowego, teraz mam Visual sound H2o ale to juz troszke droższa zabawka:) też mogę śmiało polecic. Sprzedaję digidelaya, bo chce kase na kaczuchę:P (jak ktoś zainteresowany to e mail lukilenczyk@o2.pl XD tanio!) a tak co do tematu to w swoim H20 mam też chorusa i jest miodzio taki.. płynny :D no i w zasadzie to to jakby dwie kostki w jednym bardzo użyteczne:) przedtem miałem set Nano clone i digidelay ale jednak ten chorus Visual lepszy jest  delay równie dobry noo ale dwóch nie potzrebuję:)

pozdrawiam
Ł.L

Offline ozzy123

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 14
po przetestowaniu wielu wynalazków polecam
Bossa DD2
lub DD3 - pierwsza seria - można poznać po otwarciu obudowy
po długim (od krańca do krańca) układzie scalonym.

dla mnie absolutnie No. 1 - nie przeszkadza mi brak Tap Tempa


Posty połączone: 19 Lut, 2012, 21:05:36
Z chorusów Liquid Chorus :)

Offline gitzenon

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 8
Ja z Chorusów polecałbym również EH Small Clone 4800 - jest bardzo delikatny. Niezły jest też Boss CE-3 Made in Japan, ale jest ciut tłustszy, ale nie tak syntetyczny jak CE-5. Jeżeli chodzi o Flanger'y to z pewnością na uwagę zasługuje MXR EVH, ale to droga zabawa, za to dużo taniej można wyciągnąć BF-2 Boss'a w wersji japońskiej i rzeczywiście w porównaniu do BF-2 czy BF-3 z Taiwan'u słychać różnicę. Japończyk jest mniej syntetyczny.

Offline Dale Cooper

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 137
  • Why can't we not be sober?
    • gitara-online.pl
od siebie mogę również polecic digidelaya, mam używałem, bardzo dobrze się sprawował, dużo ciekawych i co ważniejsze użytecznych funkcji, i tańszy od wszystkich bossów... kupiłem nowego, teraz mam Visual sound H2o ale to juz troszke droższa zabawka:) też mogę śmiało polecic. Sprzedaję digidelaya, bo chce kase na kaczuchę:P (jak ktoś zainteresowany to e mail lukilenczyk@o2.pl XD tanio!) a tak co do tematu to w swoim H20 mam też chorusa i jest miodzio taki.. płynny :D no i w zasadzie to to jakby dwie kostki w jednym bardzo użyteczne:) przedtem miałem set Nano clone i digidelay ale jednak ten chorus Visual lepszy jest  delay równie dobry noo ale dwóch nie potzrebuję:)

pozdrawiam
Ł.L

Polecać digidelaya i jeszcze go sprzedawać... Ban z miejsca...

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
2 Odpowiedzi
3061 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Maj, 2008, 14:55:10
wysłana przez Pan Sinner
kostki fendera

Zaczęty przez offtrip Efekty

1 Odpowiedzi
1142 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 15 Paź, 2008, 22:26:39
wysłana przez dom?n
141 Odpowiedzi
18320 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Lis, 2010, 00:42:52
wysłana przez terrormuzik
11 Odpowiedzi
2281 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 24 Kwi, 2009, 20:55:48
wysłana przez Wybielacz666
2 Odpowiedzi
1576 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 23 Gru, 2010, 02:17:48
wysłana przez wuj Bat




Klikajac reklamy wspierasz serwis.